pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 21 maja 2012
  • wyświetleń: 1751

Juniorzy: W ładnym stylu

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj

W niedzielne przedpołudnie na własnym boisku młodzi piłkarze pszczyńskiej Iskry podejmowali drużynę z Suszca i po bardzo dobry meczu pokonali zespół GKSu aplikując rywalom aż sześć bramek.

Juniorzy: Iskra - GKS Krupiński Suszec 20.05.2012
fot. Andzejek


W jesiennym starciu obu zespołów lepszy okazał się zespół z Suszca, który przed własną publicznością wygrał 3:1. Nic więc dziwnego, że gospodarze spodziewali się ciężkiej przeprawy. Mobilizacja jednak sprawiła, że od pierwszych minut to Iskra dyktowała warunki gry.

Już w 3 minucie meczu sprzed pola karnego uderzył na bramkę Fraś, ale piłkę pewnie wyłapał bramkarz gości. Szczęście zawodnikom z Suszca dopisało cztery minuty później, kiedy po składnej akcji Żura z Pastuszką na bramkę z 16 metrów uderzył ten drugi, ale po rykoszecie od obrońcy piłka wyszła na róg.

Rywale początkowo nie mieli pomysłu na grę. Nie może więc dziwić, że to pszczynianie dłużej utrzymywali się przy piłce i mieli zdecydowanie więcej okazji do zdobycia goli.

W 18 minucie z prawej strony do środka boiska zszedł Fraś po drodze mijając z łatwością czterech rywali, uderzył ładnie z lewej nogi, ale na posterunku był bramkarz.

Kolejna akcja w 23 minucie wreszcie przyniosła gola. Piłkę na linię pola karnego do Pastuszki zagrał Grajcarek, a napastnik Iskry wpadł w pole karne minął zwodem wychodzącego bramkarza i posłał piłkę do pustej bramki.

Mimo prowadzenia Iskra nie zwalniała tempa i wciąż grała bardzo ofensywnie szukając kolejnych bramek. Trzy minuty po pierwszym golu dobrą składną akcję zapoczątkował Szromczyk, który zagrał do Grajcarka, ten wyłożył piłkę do Frasia, a strzał sprzed linii pola karnego kolejny raz złapał golkiper gości.

W kolejnej akcji znowu z dobrej strony pokazał się Fraś. Lewą stroną boiska minął dwóch rywali i zagrał na piąty metr do wbiegającego Żura, ten z głowy trafił jednak prosto w bramkarza.

Dobrą szansę na gola Iskra miała także kwadrans przed przerwą. Tym razem szybką kontrę trzech na dwóch faulem przerwali rywale, a strzał z rzutu wolnego z 20 metrów Frasia trafił tylko w spojenie. Po chwili ładnie prostopadle na wolne pole zagrał Grajcarek, wbiegający z prawej strony Pastuszka posłał piłkę wzdłuż linii piątego metra, ale żaden piłkarz Iskry nie zdołał skierować jej do siatki, a niebezpieczeństwo zażegnali obrońcy.

Niewykorzystane akcje zemściły się w 35 minucie. Kontrę rywali na połowie boiska przerwał faulem Ryguła. Złe ustawienie defensorów wykorzystali jednak gracze z Suszca. Długa piłka przeleciała nad głową Krausa i napastnik z Suszca znalazł się sam na sam z Rakowskim i spokojnie posłał piłkę w krótki róg pszczyńskiej bramki i mieliśmy remis.

Jeszcze przed przerwą Iskra mogła powrócić na prowadzenie, ale grała bardzo nieskutecznie. W 40 minucie idealną prostopadłą piłkę zagrał Fraś, a wychodzący na czystą pozycję Żur uderzył z 15 metrów i fatalnie się pomylił. Po chwili dalekie podanie na prawą stronę boiska do Wilgosa posłał Kabara, pomocnik Iskry zagrał w pole karne, a wchodzący Pastuszka uderzył z pierwszej piłki, ale chybił. Do przerwy zatem mimo sporej przewagi gospodarze zaledwie remisowali.

Zawodnicy Iskry znacznie skuteczniejsi byli w drugich 45 minutach. Strzelanie rozpoczęło się w 51 minucie. W środku boiska ambitnie o piłkę powalczył Pastuszka, wyłuskana spod nóg rywala futbołówkę zagrał na wolne pole za plecy obrońców, a nadbiegający Fraś spokojnie skierował ją do siatki obok bezradnego bramkarza.

Nie minęło nawet pięć minut a było 3:1. Ponownie Pastuszka wypatrzył Frasia ten jednak z 15 metrów trafił w interweniującego golkipera, ale do odbitej piłki dopadł Wilgos i głową skierował ją do pustej już bramki. Miało być zatem spokojniej, ale emocje się nie skończyły. Kilkadziesiąt sekund później w narożniku pola karnego faulowany był jeden z zawodników Suszca, a jedenastkę goście pewnie zamienili na gola, mimo, że Rakowski wyczuł intencje strzelca nie był wstanie zapobiec utracie gola.

Z kontaktu GKS długo się jednak nie cieszył. W 63 minucie długa piłkę z własnej połowy zagrał Kraus. Futbolówkę ze zwodem w polu karnym opanował Cimała i spod linii końcowej wycofał na 12 metr do Pastuszki, a ten uderzył pod poprzeczkę i było 4:2. Po chwili napastnik Iskry miał już na swoim koncie hattricka. Tym razem Pastuszka indywidualnie w polu karnym minął dwóch rywali i pewnie skierował piłkę do siatki.

Rywale zupełnie byli rozbici nic więc dziwnego, że w kolejnych akcjach miejscowi z łatwością przedostawali się w obręb pola karnego. W 68 minucie prostopadłą piłkę do Pastuszki zagrał Grajcarek. Tym razem najskuteczniejszy junior Iskry wypatrzył lepiej ustawionego Frasia i wyłożył mu piłkę do ?pustaka?.

Goście wyraźnie czekali już na końcowy gwizdek, a tymczasem Iskra mogła zdobyć kolejne gole. Kwadrans przed końcem meczu piękna akcja piłka jak po sznurku wędrowała od nogi do nogi. Kolejno Grajcarek, Czerwiński, Pastuszka, Żur, ale ten ostatni będąc oko w oko z bramkarzem trafił prosto w niego.

W 82 minucie po podaniu Grajcarka z lewej strony główkował Czerwiński, ale to uderzenie wychwycił ponownie suszecki golkiper. Dwie ostatnie akcje w tym meczu przeprowadził Jaworski, który prawą stroną boiska przebiegł z piłką prawie pół boiska, ale dwukrotnie przegrał pojedynek z bramkarzem.

Ostatecznie więc po najlepszym wiosną meczu Iskra pokonała bardzo pewnie suszecki GKS aż 6:2.

Juniorzy: MKS Iskra Pszczyna - GKS Krupiński Suszec - 20.05.2012 · fot. Andzejek


MKS Iskra Pszczyna - GKS Krupiński Suszec 6:2 (1:1)
bramki: 1:0 Łukasz Pastuszka (23.), 1:1 Maciej Kwiatkowski (35.), 2:1 Przemysław Fraś (51.), 3:1 Dawid Wilgos (55.), 3:2 Arkadiusz Neuman (58. - karny), 4:2 Łukasz Pastuszka (63.), 5:2 Łukasz Pastuszka (64.), 6:2 Przemysław Fraś (68.)

MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Radosław Rakowski, Jakub Szromczyk (58. Mateusz Cimała), Daniel Kabara (75. Kamil Czerwiński), Tomasz Ryguła, Michał Grajcarek, Dawid Pęszor (81. Tomasz Mikołajec), Przemysław Fraś (75. Łukasz Jaworski), Łukasz Pastuszka, Dawid Wilgos, Damian Żur. Trener: Artur Zemlak.

Andzejek, źródło: MKS Iskra Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Iskra Pszczyna - Juniorzy

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj