pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 22 listopada 2012
  • wyświetleń: 1104

MLF: minął półmetek fazy grupowej

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "POSiR" podaj

Pierwsza faza rozgrywek Młodzieżowej Ligi Futsalu jest już za półmetkiem. Po niedzielnych grach coraz bliżej rozstrzygnięć, choć część drużyn z pewnością o pierwszoligowy awans będzie musiała walczyć do ostatniej kolejki.

MLF: 3. kolejka - 18.11.2012 · fot. Andzejek


Tym razem ligowe granie odbyło się w niedzielne popołudnie ze względu na odbywającą się w hali POSiRu XI Indiański Świat POW WOW. Granie na koniec weekendu przyniosło jednak równie wiele emocji co w sobotnie poranki.

Grupa M
Buła i spóła nie dał zbyt wielu szans na zwycięstwo ekipie Niedostatecznie Dobrych. Drużyna pod wodzą Dawida Koniecznego trafiła do bramki dwukrotnie, ale sama straciła aż dziesięć goli. Strzelanie rozpoczął już w 3 minucie Kamiński, a następnie dwa trafienia dorzucił Żemła. Rywale trafili do bramki kilkadziesiąt sekund przed przerwą. Jeśli ktoś myślał, że po przerwie niedostatecznie Dobrzy nawiążą jeszcze walkę srodze się pomylił. Szybkie dwa gole Piotra Żemły odebrały ochotę do walki rywalom. Prawdziwe trzęsienie wydarzyło się jednak między 23 a 28 minutą kiedy to padło aż sześć goli w tym pięć autorstwa spółki Buły.

Szanse na pierwsze punkty miały ekipy PZPN oraz Wisła Wielka - drużyny bez punktów grały bowiem miedzy sobą. Mecz dość wyrównany i zacięty, ale przez pierwszy kwadrans żadnej drużynie nie udało się trafić do bramki. Wisła nie potrafiła wykorzystać nawet dwuminutowej gry w przewadze po żółtym kartoniku dla Luksa. Po zianie stron niewiele się zmieniło. Sporo było walki, ale bramki długo nie padały. Blisko szczęścia był w 20 minucie Sajdok który trafił w słupek pustej już bramki. Dwie minuty później po dwójkowej akcji Kątny Pietrek, ten drugi wreszcie wpisał się na listę strzelców. Odpowiedz wiślan nadeszła 180 sekund po tym kiedy trafił Walecki. Losy meczu rozstrzygnęły się w samej końcówce gry. W 29 minucie, żółta kartkę ujrzał Nowak i rywale szybko wykorzystali grę w liczebnej przewadze. W końcówce meczu Wisła nie zdołała już zmienić wyniku i pierwsze w sezonie punkty powędrowały na konto PZPN.

Ważny dla układu ligowej tabeli mecz rozegrali Nowicjusze oraz Dziewięćdziesiąt Pięć. Co ciekawe mimo dużej stawki meczu obie drużyny pojawiły się tylko w pięcioosobowych składach. Lepiej w mecze weszła ekipa Mateusza Koniecznego, która w 3 minucie objęła prowadzenie. Gracze "95" popisali się jednak szybka ripostą w wykonaniu Pastuszki. Ten sam piłkarze kilkadziesiąt sekund przed przerwą dał prowadzenie ekipie Grajcarka. Tuż po zmianie stron ponownie Nowicjusze zaskoczyli Rakowskiego, ale z remisu długo się nie cieszyli. W 17 minucie hattricka na koncie miał już Pastuszka. Mecz był bardzo wyrównany, a o golach decydowały niuanse. Kiedy w 23 minucie Janosz zdobył bramkę na 3:3 wydawało się, że może w tym meczu paść remis. Sprawy w swoje nogi wziął jednak Grajcarek, który uderzeniem z 10 metrów pod krótki słupek zaskoczył Orlika. Do końca meczu trwała zacięta walka, ale wynik już się nie zmienił.

Grupa M - 3. kolejka - 18 listopada 2012
[url= >>> szczegóły, strzelcy goli, kartki
[table]
Niedostatecznie Dobrzy - Buła i spóła| 2:10 (1:3)
PZPN - Wisła Wielka| 2:1 (0:0)
Nowicjusze - Dziewięćdziesiąt Pięć| 3:4 (1:2)
[/table]

Grupa L
Niedzielne granie rozpoczął pojedynek w grupie L gdzie Nadwiślan podejmował zespół z Suszca. Po dwóch skromnych zwycięstwach tym razem gracze Malibu zaprezentowali chyba pełnię swoich możliwości. Początkowo nic jednak nie zapowiadało łatwego zwycięstwa. Co prawda w piątej minucie po dograniu Matyasika futbolówkę do siatki skierował Gębala, ale w pierwszym kwadransie więcej goli nie padło. Druga odsłonę lepiej rozpoczęli zawodnicy z Góry, którzy raz trafili w słupek, a raz w poprzeczkę. Precyzyjniejsi byli piłkarze z Suszca, którzy w 20 minucie odskoczyli na trzy trafienia. W 24 minucie gola dla Nadwiślana strzelił Nycz, ale jak się wkrótce miało okazać było to trafienie tylko honorowe. W końcówce meczu górzanie zagrali zbyt nerwowo i w 27 minucie musieli się bronić w trójkę, co szybko wykorzystali rywale. W ostatnich 120 sekundach meczu Malibu dobiło rywali strzelając jeszcze trzy gole. Zwycięstwo mogło być jeszcze okazalsze, ale w 25 minucie Mikołajec trafił w poprzeczkę, a chwile później jego wyczyn skopiował Matyasik tyle tylko, że uczynił to z przedłużonego karnego.

Gładkie trzy punkty zainkasowali gracze Stada Pędzących Jogurtów. Strzelanie już w 15 sekundzie zapoczątkował Zemlak. W minucie piątej Znicz Jankowcie przegrywał już 0:3 a w odstępie kilkudziesięciu sekund trafił Mazur i Zemlak. Ci dwaj piłkarze okazali się zresztą katami jankowickiej ekipy, Wojtek strzelił w sumie pięć goli, zaś Piotrek dwie. Znicz nie miał zupełnie pomysłu na grę jedyna bramkę podopieczni Piotra Maja zdobyli w 11 minucie gry po indywidualnej akcji Kwasa. Wygrana ekipy Machonia jednak nawet przez moment nie była w tym meczu zagrożona.

Mecz grupy L także kończył niedzielne zmagania i trzeba stwierdzić, że gracze z Gilowic i Kobióra stworzyli bardzo dobre widowisko. Mecz idealnie ułożył się dla zespołu Chroboka, który za sprawą Kozyry już w pierwszej minucie objął prowadzenie. Pojedynek był bardzo szybki i otwarty z obu stron. Nie może więc dziwić, że było wiele okazji bramkowych. Torpeda mogła wyrównać w 11 minucie ale Malcher trafił tylko w słupek. Niespełna minutę później podobnie po drugą bramką zachował się Kozyra i do przerwy było tylko 1:0. Decydujące o losach meczu akcje rozegrały się między 21 a 24 minutą. Najpierw dość pechowo piłkę do własnej bramki skierował Chrobok. Torpeda poszła za ciosem i niespełna 60 sekund później była już na prowadzeniu. Na bramkę Malchera odpowiedział błyskawicznie Berski i wszystko zaczynało się od nowa. Kto wie jakby potoczył się losy tego meczu gdyby w 24 minucie Myszor zamiast w słupek trafił do bramki. A tak kilkanaście sekund później Po raz drugi w tym meczu zespół papy Smerfa na prowadzenie wyprowadził Malcher. Wynik na styku utrzymywał się niemal do końca meczu. W ostatniej minucie gry do meczowego protokołu wpisał się Dobry ustalając wynik meczu na 4:2.

Grupa L - 3. kolejka - 18 listopada 2012
[url= >>> szczegóły, strzelcy goli, kartki
[table]
Nadwiślan Góra - Malibu Suszec| 1:6 (0:1)
Stado Pędzących Jogurtów - Znicz Jankowice| 7:1 (4:1)
Torpeda Papa Smerf - Wicher Kosmomłoty| 4:2 (0:1)
[/table]

Grupa F
Łatwej wygranej spodziewali się gracze z Goczałkowic. Wicemistrzowie z ubiegłego sezonu trafili jednak na dobrze dysponowanych graczy z Mizerowa. Piranie mimo skromnego sześcioosobowego składy rozgrywali swój najlepszy w lidze mecz. Co prawda po 11 minutach i dwóch trafieniach Krausa rakiety prowadziły, ale nie zdominowały rywali tak jak można się było tego spodziewać. Gorąco zrobiło się po przerwie kiedy w 21 minucie bramkę kontaktową zdobył Gliklich. Ukąszone przez Piranie Czylijskie Rakiety szybko jednak opanowały sytuację. Kilkadziesiąt sekund później Stępniaka pokonał Skipioł, a piec minut przed końcem hattrica na koncie miał Kraus. Strzelanie w tym meczu zakończył Gawlak.

Wolski i spółka nie dali szans młodym Majstrom. Pierwszy kwadrans nie zapowiadał pogromu. Ba w 3 minucie po golu Zjawińskiego Majstry remisowały nawet 1:1. Pierwsze minuty skutecznie grał jednak Moroń, który wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą wynik mógł podwyższyć Woslki, ale przedłużony rzut karny obronił Warzecha. Nadzieje Majstrów na korzystny wynik prysły tuż po przerwie. Już w szóstej sekundzie po zmianie bramek trafił Wolski. Rywale jeszcze próbowali o czym świadczy poprzeczka po strzale Michała Pyrtka, tyle tylko, że team Byle do przerwy w drugim kwadransie zagrał zdecydowanie skuteczniej. Pierwszoplanową postacią swoje drużyny był Mateusz Wolski, który czterokrotnie pokonał Warzechę. Strzelanie zaś zakończył w ostatniej minucie meczu Kamil Kowalski.

Grupa F - 3. kolejka - 18 listopada 2012
[url= >>> szczegóły, strzelcy goli, kartki
[table]
Czylijskie Rakiety - Piranie Mizerów| 5:1 (2:0)
Majstry - Byle do przerwy| 1:7 (1:2)
pauza: Spanikowane strusie
[/table]

Przedostatnia seria gier grupowych w sobotnie przedpołudnie. Zapraszamy.

Andzejek, źródło: POSiR Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

POSiR

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "POSiR" podaj