pless.pl

Zdrowie

  • 20 października 2022
  • wyświetleń: 449

Borelioza - o czym pamiętać, by się uchronić

Materiał partnera:

Znalezienie kleszcza na ciele budzi wśród wielu osób ogromną panikę. Panikować nie trzeba. Borelioza bywa trudną chorobą, ale kleszcz na ciele jeszcze nie oznacza, że będziemy chorzy. Przede wszystkim należy usunąć kleszcza. Jeśli nie jest jeszcze napity, to z dużym prawdopodobieństwem borelioza Cię nie dotknie.

czym jest borelioza
fot. Canva


Czym jest borelioza?



Borelioza, zwana także chorobą z Lyme lub krętkowicą kleszczową jest wieloukładową chorobą zakaźną. Powodowana jest przez krętki bakterii Borrelia burgdorferi przenoszonej na ludzi i niektóre zwierzęta przez kleszcze z rodzaju Ixodes. Zakażenie następuje po ukłuciu i żerowaniu kleszcza w skórze. Proces migracji bakterii Borrelia burgdorferi z jelita kleszcza do ciała gospodarza czasem trwa tylko 17 godzin od momentu wkłucia. Jednak najbardziej efektywna transmisja dokonuje się po 72 godzinach od wkłucia. Ślina kleszcza zawiera substancje, które w miejscu ukłucia zakłócają reakcję odpornościową organizmu (zarówno swoistą jak i nieswoistą). Nie czujemy bólu, ani swędzenia. Fakt ten znacząco ułatwia infekcję.

borelioza
fot. Canva


Objawy boreliozy



Ponad to, ślina kleszcza zawiera enzymy, rozszerzające naczynia krwionośne i antykoagulanty, które spowalniają gojenie się rany powstałej po ukłuciu. W początkowych stadiach infekcji, krętki bytują głównie w skórze. Tutaj też dochodzi do lokalnego wzrostu populacji borrelii, co pozwala na rozprzestrzenianie się bakterii do bardziej odległych tkanek. Odpowiedź zapalna na bakterie powoduje powstanie pierwszego objawu boreliozy. W ciągu 1 do 3 tygodni od ukłucia pojawia się pojedynczy rumień wędrujący. Charakterystyczną cechą rumienia jest jego obwodowe szerzenie się i centralne ustępowanie. Czasami rumieniowi towarzyszą objawy grypopodobne lub rzadziej naciek limfatyczny (najczęściej na małżowinie usznej) Wszystkie te objawy ustępują w ciągu 4-12 tygodni.

W niektórych przypadkach objawy zakażenia organicznego mogą nie wystąpić lub pozostać niezauważone. Wówczas w ciągu kilku tygodni (czasami kilku miesięcy) choroba ujawnia się w postaci zakażenia uogólnionego, tzw. stadium wczesne rozsiane. Może objawiać się jako zapalenie stawów lub neuroborelioza, w rzadkich przypadkach jako zapalenie mięśnia sercowego.

Zobacz więcej objawów boreliozy na: https://borelia.pl/objawy/

objawy boreliozy
fot. Canva


Przebieg choroby



Nieleczona borelioza przebiega u człowieka w trzech etapach:

W początkowym etapie przebiegu boreliozy (etap infekcji zlokalizowanej) mogą wystąpić:

  • rumień wędrujący,
  • naciek limfocytarny,
  • objawy grypopodobne.


Rumień wędrujący, naciek limfocytarny i zanikowe zapalenie skóry są wystarczające do rozpoznania choroby (patognomoniczne).

Pierwszym i najczęstszym objawem boreliozy jest rumień wędrujący. W miejscu ukłucia po około 1 - 3 tygodni pojawia się pojedyncza rumieniowa, okrągła lub owalna plama lub grudka. Rumień często przybiera kształt "tarczy strzelniczej" z centralnym przejaśnieniem; a miejsce wkłucia kleszcza jest jej środkiem. Wystąpienie rumienia uzależnione jest od lokalizacji ukłucia. Najczęściej pojawia się jeśli ukłucie miało miejsce w okolicach kończyn dolnych i tułowia.

Zmiany, które pojawiają się w ciągu 3 dni od ukłucia należy traktować jako odczyn hiperergiczny - zwykle ma średnicę mniejszą niż 5 cm oraz brak przejaśnienia w centralnej części. W rzadkich, nietypowych przypadkach może równocześnie wystąpić powiększenie lokalnych węzłów chłonnych.

Naciek limfocytarny czasem nazywany chłoniakiem limfocytowym skóry, lub borrelia lymphocytoma to niebolesny czerwony guzek, najczęściej z lokalizowany na małżowinie usznej, mosznie lub brodawkach sutkowych. Nieleczony może się utrzymywać nawet przez kilka lat. Występuje jednak bardzo rzadko (u mniej niż 1% chorych).

Infekcja rozproszona



Wiele lat po zakażeniu mówimy o boreliozie przewlekłej. Najczęstszym powikłaniem nieleczonej boreliozy (około 60% przypadków) jest zanikowe zapalenie skory. Dotyka ono przede wszystkim osoby w podeszłym wieku. Zdecydowanie rzadziej bo tylko u 10 - 15% chorych rozwija się neuroborelioza. Najczęściej objawiająca się zapaleniem nerwu twarzowego, rzadziej zaburzeniami pamięci i funkcji poznawczych. Powikłania kardiologiczne (zapalenie mięśnia sercowego) występują najrzadziej, tylko u około 5% chorych.

Usuwać czy nie usuwać kleszcza?



Każdego roku w Polsce przybywa ok. 20 tys. pacjentów chorych na boreliozę. Z danych wynika, że jedynie ok. 30% kleszczy jest nosicielami borrelii. Nie zmienia to jednak faktu, że każde nasze wyjście do parku, lasu, na łąkę, a nawet do własnego ogrodu może skończyć się zakażeniem. Dlatego tak ważne jest dokładne oglądanie całego ciała po każdej takiej sytuacji. Im dłużej kleszcz pozostaje wbity w skórę, tym większe ryzyko zachorowania. Tylko szybkie działanie daje szansę, że kleszcz nie zarazi nas krętkami borelli. Zdania ekspertów na temat samodzielnego usuwania kleszczy są podzielone. Jeśli jednak zdecydujemy się na samodzielne usuwanie pajęczaka należy pamiętać o kilku rzeczach:

  1. Używaj zdezynfekowanej pęsety lub specjalnego przyrządu do usuwania kleszczy (dostępne w aptekach za ok 20 - 30zł);
  2. Chwyć pajęczaka tuż przy skórze;
  3. Delikatnie pociągnij, nie wykręcaj, ani nie wyciskaj;
  4. Zdezynfekuj miejsce ukłucia spirytusem lub innym przeznaczonym do tego środkiem;
  5. Nie smaruj kleszcza benzyną, ani inną tłustą substancją (może to spowodować wymioty lub zwiększone wydzielanie śliny u owada, a co za tym idzie szybsze przedostanie się patogenów powodujących zakażenie do naszej krwi);


Jeśli zdarzy się, że w skórze pozostanie część głowowa kleszcza, należy stosować tylko dezynfekcję ponieważ nie zwiększa to ryzyka zakażenia. Jeśli jednak kleszcz tkwi głęboko w skórze należy bezzwłocznie udać się do lekarza. Usunięcie pajęczaka w ciągu 24 godzin od ukąszeniu wielokrotnie zmniejsza ryzyko zarażenia. Należy o tym pamiętać gdyż nieleczona borelioza nawet po wielu latach od zakażenia może doprowadzić do trwałego uszkodzenia układu nerwowego lub układu ruchu.

Redaktor portalu https://borelia.pl/