[WIDEO, FOTO] Dawid Godziek z Suszca Mistrzem Świata w Slopestyle’u!
"Mamy to! Polska górą!" - tymi słowami Dawid Godziek podsumował swój zwycięski przejazd podczas Mistrzostw Świata w Mont-Sainte-Anne. Pochodzący z Suszca reprezentant Polski zakończył sezon w najlepszy możliwy sposób, sięgając po mistrzowski tytuł po znakomitym występie w Kanadzie. Został Mistrzem Świata w Slopestyle'u! To dyscyplina kolarstwa górskiego, w której zawodnicy zjeżdżają po specjalnym torze z ogromnymi przeszkodami (takimi jak skocznie, dropy czy rampy), wykonując w powietrzu widowiskowe, oceniane przez sędziów ewolucje.
Dawid Godziek z Suszca Mistrzem Świata w Slopestyle’u · fot. redbull.com
To był finał sezonu, który na długo pozostanie w pamięci kibiców. Po serii medalowych startów w Pucharze Świata Dawid Godziek ponownie potwierdził, że należy do ścisłej światowej czołówki. Tym razem zaprezentował przejazd, który dał mu zwycięstwo w najważniejszej imprezie sezonu.
Trasa w Mont-Sainte-Anne była stosunkowo krótka, dlatego zawodnicy musieli bardzo precyzyjnie zaplanować swoje przejazdy. Każdy element miał znaczenie, a najmniejszy błąd mógł kosztować miejsce na podium. Szczególnie istotny był poziom trudności trików wykonywanych na dwóch ostatnich skoczniach.
Finał stał na niezwykle wysokim poziomie. Zawodnicy prezentowali ewolucje, które często mogłyby być ozdobą rywalizacji w konkursach Best Trick. Na trasie można było zobaczyć między innymi podwójne backflipy, cashrolle, twistery, a nawet próbę wykonania 1440. Walka o zwycięstwo była więc niezwykle zacięta.
W tegorocznych Mistrzostwach Świata szczególne znaczenie miał również regulamin. Wyniki uzyskane w trakcie regularnego sezonu nie decydowały o tytule mistrzowskim. Mogły zapewnić automatyczną kwalifikację, ale każdy zawodnik rozpoczynał walkę o mistrzostwo z czystą kartą.
Loading...
Dla Godźka nie miało to jednak większego znaczenia. Polak po raz kolejny udowodnił, że potrafi zachować spokój i skupić się wyłącznie na własnym przejeździe. W Mont-Sainte-Anne pokazał nie tylko ogromne umiejętności techniczne, ale również wyjątkową odporność psychiczną.
W zwycięskim przejeździe wykonał między innymi twistera z no-handerem oraz nowy trik - cashrolla windshield wipera. Obie ewolucje są wykonywane na światowym poziomie przez niego jako jedynego zawodnika. Do tego dołożył serię niezwykle wymagających technicznie elementów na mniejszych przeszkodach. Halfcab z barspinem, podwójny tailwhip czy flip-barspin z płaskiego dropa zostały wykonane z ogromną precyzją.
Drugie miejsce zajął Chance Moore, a na najniższym stopniu podium stanął Lucas Hupert.
- Na każdych zawodach chcę po prostu zrobić swój najlepszy przejazd. Nie patrzę na punkty, nie patrzę na rywali. Chcę dać z siebie wszystko, a każdy start to zupełnie nowa historia - mówił Dawid Godziek.
Takie podejście przyniosło mu w tym sezonie znakomite rezultaty. Polak zdobył pięć medali w regularnym cyklu i zdominował klasyfikację generalną. Na zakończenie sezonu dołożył najważniejsze trofeum - tytuł mistrza świata.
Dawid Godziek po raz kolejny pokazał, że w slopestyle’u potrafi łączyć niezwykłe umiejętności, kreatywność i odporność psychiczną. W Mont-Sainte-Anne wszystko to złożyło się na przejazd, który dał mu mistrzowską koronę!
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.