Wiadomości
- 20 kwietnia 2026
- 26 kwietnia 2026
- wyświetleń: 6534
Radni zdecydowali: Pszczyński Budżet Obywatelski ocalony!
W porządku obrad sesji Rady Miejskiej w Pszczynie, która odbyła się w czwartek 23 kwietnia, znalazł się projekt uchwały dotyczący likwidacji Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego. Radni zadecydowali jednak inaczej - będzie on nadal realizowany! Pomysł jego zawieszenia miał związek z pojawiającymi się postulatami części radnych oraz mieszkańców, dotyczącymi rezygnacji z funkcjonowania budżetu obywatelskiego w naszej gminie i przeznaczenia środków finansowych na inne działania. Większość samorządowców zdecydowała jednak, że budżet będzie kontynuowany. Podczas posiedzenia wywiązała się ciekawa dyskusja na temat funkcjonowania PBO.

Aktualizacja:
Wyniki głosowania:
ZA: likwidacją Budżetu Obywatelskiego głosowali: Leśniewski Marcin, Mańka Andrzej, Szczotka Leszek.
PRZECIW likwidacji Budżetu Obywatelskiego głosowali: Dyrda Renata, Bałuch Tadeusz, Brożek Joanna, Granda Jacek, Leki Marcelina, Piszczek Kordian, Psik Barbara, Rabaszowski Piotr, Raszka Katarzyna, Spek Jolanta, Szostak Maria, Widłok Kamil, Winkler Adrian, Wojciechowska-Smolarz Marta, Wojtanowicz Andrzej, Ziebura Michał.
WSTRZYMALI SIĘ: Dutkowski Marek, Gruszka Ireneusz.
NIEOBECNI BYLI: Gardiasz Arkadiusz, Stieber Maciej
ZA: likwidacją Budżetu Obywatelskiego głosowali: Leśniewski Marcin, Mańka Andrzej, Szczotka Leszek.
PRZECIW likwidacji Budżetu Obywatelskiego głosowali: Dyrda Renata, Bałuch Tadeusz, Brożek Joanna, Granda Jacek, Leki Marcelina, Piszczek Kordian, Psik Barbara, Rabaszowski Piotr, Raszka Katarzyna, Spek Jolanta, Szostak Maria, Widłok Kamil, Winkler Adrian, Wojciechowska-Smolarz Marta, Wojtanowicz Andrzej, Ziebura Michał.
WSTRZYMALI SIĘ: Dutkowski Marek, Gruszka Ireneusz.
NIEOBECNI BYLI: Gardiasz Arkadiusz, Stieber Maciej
Podczas sesji temat Budżetu Obywatelskiego w gminie Pszczyna był szeroko dyskutowany. Poniżej przedstawiamy najciekawsze wypowiedzi.
Dyskusję rozpoczęła radna Barbara Psik: "Chciałabym uzyskać informację, ponieważ w ostatnich dniach zostałam zapytana przez mieszkańców, czy to ja jestem w grupie radnych, którzy postulują za likwidacją budżetu obywatelskiego. Ponieważ w uzasadnieniu czytamy, że wprowadzenie przedmiotowej uchwały pod obrady sesji Rady Miejskiej związane jest z pojawiającymi się postulatami części radnych Rady Miejskiej w Pszczynie oraz mieszkańców, proszę o wskazanie tych radnych z imienia i nazwiska".
Do tej prośby odniósł się burmistrz Dariusz Skrobol: "Szanowni Państwo, przecież Państwo sami wiecie, kto ze mną rozmawiał, więc proszę powiedzieć, wymagacie też, żebym Was tak numeratywnie pokazywał. Dyskusje, które trwały na temat budżetu obywatelskiego trwały przez cały okres, spotkań z mieszkańcami. Również w trakcie tych spotkań wiele osób rozmawiało ze mną na temat tego, jak funkcjonuje budżet obywatelski, jakie projekty są realizowane, czy te projekty faktycznie spełniają zapotrzebowanie danej społeczności, danego osiedla. Również takie rozmowy prowadziłem z radnymi. Proszę nie wymagać ode mnie, żebym pokazywał, z kim rozmawiałem, a z kim nie. To jest też moja praca, aby rozmawiać, dyskutować i wyciągać z tego tytułu później wnioski, stąd projekt takiej uchwały. A myślę, że głosowanie pokaże tak naprawdę, jaka była struktura moich rozmów".
"Panie burmistrzu, skoro pan przedkłada projekt uchwały radzie, to mam prawo zapytać i również otrzymać taką informację. Widzę jednak, że nie chce pan odpowiedzieć, więc może wstaną radni, którzy wnioskowali za tą uchwałą" - skomentowała Barbara Psik.
Przewodniczący rady Leszek Szczotka stwierdził jednak, że radni zagłosują i będzie wiadomo, kto popiera likwidację budżetu.
Michał Ziebura powiedział: "wyrażam stanowczy sprzeciw wobec likwidacji budżetu obywatelskiego. To narzędzie od lat stanowi fundament społeczeństwa obywatelskiego, dając mieszkańcom realny wpływ na rozwój ich najbliższego otoczenia oraz współdecydowania o części publicznych pieniędzy. Budżet to nie tylko nowe inwestycje, to także kapitał społeczny. Rezygnacja z tego mechanizmu byłaby krokiem wstecznym w budowaniu przejrzystości życia publicznego. Ograniczenie dialogu między mieszkańcami a samorządem może skutkować spadkiem zaufania do instytucji. W obecnych czasach powinniśmy relacje te wzmacniać, a nie osłabiać. Zamiast likwidacji proponuję rozwój i udoskonalenie budżetu obywatelskiego. Warto wprowadzić zmiany co do zwiększonej transparentności i dostępności. Apeluję o wycofanie się z tych planów i podjęcie rozmów nad przyszłością tego ważnego instrumentu demokracji lokalnej. I z całą stanowczością chcę tutaj stwierdzić, że budżet obywatelski w obecnej formie nie jest narzędziem idealnym, ale potrzebnym".
Następnie głos zabrała radna Marcelina Leki: "Również chciałam wyrazić swoje stanowcze przeciw wobec likwidacji budżetu obywatelskiego. Gdybym mogła, panie burmistrzu, to wręzyłabym panu ziś medal. 13 lat temu to pan zainicjował powstanie budżetu obywatelskiego, dzięki któremu my, jako radni z naszego osiedla, poczuliśmy się prawdziwymi gospodarzami naszego terenu. Powstało bardzo wiele inwestycji na naszym osiedlu, które na pewno nie powstałyby, gdyby nie budżet obywatelski. Dzięki temu mamy dom kultury, mamy bibliotekę, mamy siłownię, wyremontowaną salę, a także dbamy o porządek na osiedlu, kupując systematycznie ławki i kosze. To są drobne rzeczy, na które nie znalazłyby się środki w inny sposób. My jesteśmy gospodarzami - zostaliśmy wybrani przez mieszkańców, którzy nam zaufali. Ogłaszamy, zapraszamy mieszkańców, aby podpowiadali, co można jeszcze zrobić, i realizujemy te zadania. Z tych obiektów korzystają wszyscy mieszkańcy. W domu kultury odbywają się uroczystości dla całego miasta i gminy. Place zabaw i siłownia są ogólnodostępne. W ramach działań kulturalnych realizowaliśmy różne inicjatywy, zorganizowaliśmy orszak trzech króli, zakupiliśmy stroje dla koła gospodyń wiejskich, wydaliśmy książkę o parafii św. Jadwigi, zakupiliśmy sztandar dla koła gospodyń. To są nieocenione rzeczy, za które bardzo dziękujemy. Dzięki budżetowi możemy wreszcie kupować to, czego potrzebujemy, ponieważ środki osiedlowe są bardzo małe i niewystarczające. Chciałam też zwrócić uwagę na inne stowarzyszenia, na przykład hospicjum. Dzięki budżetowi obywatelskiemu hospicjum mogło się rozwijać - przechodziło kolejne etapy przygotowania i wyposażenia. Powstał tam piękny ogród, z którego korzystają chorzy. To są nieocenione projekty, które powstały dzięki budżetowi obywatelskiemu - także m.in. "Kulejące Anioły" czy ścieżki na cmentarzu komunalnym. Panie Burmistrzu, zasiał pan kiedyś nasiona, a my dziś zbieramy owoce. Projekt został wprowadzony też do szkół. Trudno sobie wyobrazić, abyśmy dziś nie mogli korzystać z niego".
Głos ponownie zabrała Barbara Psik: "Ja tutaj tylko w uzupełnieniu tego, co powiedziała moja przedmówczyni, również chciałam się odnieść do artykułu, który pojawił się na stronie urzędu miejskiego na dziesiątą rocznicę budżetu. Panie Burmistrzu, wówczas dziękował pan za wysoką frekwencję i mówił o tym, jak dobrym rozwiązaniem jest budżet obywatelski. Zacytuję pana teraz, ponieważ chciałabym, aby to wybrzmiało: "Będziemy kontynuować - to są pana słowa - będziemy kontynuować zarówno pszczyński budżet obywatelski, w kolejnych latach pojawią się kolejne propozycje dla młodzieży". Ja liczę i ufam, i chciałam tylko powiedzieć, że nie będę w grupie tych radnych, którzy podniosą rękę za likwidacją budżetu obywatelskiego i odebraniem szans sołectwom i osiedlom. Szeroka dyskusja wybrzmiała na komisjach. Również uważam, że należy ten budżet zmodyfikować i zmienić jego zasady. Myślę, że to jest dobry moment i dobry czas. Doskonale wszyscy wiemy, że jeżeli coś zostanie zlikwidowane, to nie sądzę, aby zostało ponownie wprowadzone w kolejnych latach. Uchwała, nad którą procedujemy, dotyczy likwidacji budżetu obywatelskiego, a nie zawieszenia".
Głos zabrał Adrian Winkler: "Absolutnie zgadzam się z tym stanowiskiem. Natomiast, Szanowni Radni, statut gminy Pszczyna mówi o tym, że inicjatywa uchwałodawcza należy również do radnych. Nie chciałbym, abyśmy za rok wrócili do tej samej sytuacji i ponownie dyskutowali o konieczności zmiany regulaminu budżetu obywatelskiego. Powinniśmy przejść do konkretnych rozmów i przedstawić propozycje zmian - nie tylko w formie ogólnych wypowiedzi na komisjach, kiedy organ wykonawczy proceduje kolejne uchwały, ale wskazać konkretnie, które zapisy regulaminu należy zmienić, tak aby budżet obywatelski spełniał oczekiwania wszystkich - sołectw i osiedli"
Barbara Psik powiedziała: "Oczywiście się z tym zgadzam. Na dzisiejszą sesję został przedłożony projekt uchwały o likwidacji budżetu obywatelskiego. W uzasadnieniu czytamy również, co w przyszłości ma się stać z tymi środkami. Pojawia się propozycja przeznaczenia ich na inne działania, w tym na poprawę infrastruktury oświatowej oraz drogowej lub zwiększenie środków w budżetach jednostek pomocniczych. Szanowni Państwo, jeżeli chodzi o mnie, nie widzę w porządku obrad dzisiejszej sesji kolejnej uchwały dotyczącej nowego regulaminu ani żadnej konkretnej propozycji. Nie została ona nam przedstawiona. Co dalej? Nie widzimy żadnej alternatywy. Po prostu głosujemy nad likwidacją budżetu obywatelskiego, a każdy radny zagłosuje zgodnie ze swoją wolą".
"Być może likwidacja budżetu obywatelskiego zmobilizuje nas do tego, aby szybciej i bardziej zdecydowanie przystąpić do rozmów nad powołaniem go na nowych zasadach. Nowa sytuacja wymaga zmian - zarówno w samym budżecie obywatelskim, jak i w jego regulaminie" - powiedział przewodniczący rady Leszek Szczotka.
"Dziękuję Panie Przewodniczący. Ja myślę, że likwidacja nie powinna stanowić elementu motywującego. Przygotujmy zmiany, a dopiero później zastanówmy się nad likwidacją tego budżetu obywatelskiego" - odpowiedział mu Adrian Winkler.
Następnie wypowiedział się radny Andrzej Mańka: "Te pieniądze - mimo że budżet obywatelski zostanie zawieszony czy zlikwidowany - nie znikną z budżetu gminy. Nadal będziemy mogli realizować różne działania: sadzić drzewa, tworzyć parki kieszonkowe czy kupować inne potrzebne rzeczy. Natomiast bardzo trafnie na Komisji Gospodarki ujął to radny Kamil Widłok, który zwrócił uwagę na aspekt ideowy. Mówimy o budżecie obywatelskim, czyli stoimy dziś przed decyzją, która nie dotyczy jedynie wyłączenia jednego narzędzia finansowego, ale wiarygodności całego procesu partycypacji w naszej gminie. Budżet obywatelski w założeniu miał oddać realny głos mieszkańcom - tym, którzy na co dzień nie pełnią funkcji publicznych i nie mają dostępu do instrumentów wpływu. Niestety, dziś trzeba to jasno powiedzieć: mechanizm ten w obecnym kształcie przestał spełniać swoją funkcję. To isę zdewaluowało. Zamiast budżetu obywatelskiego mamy do czynienia z konstrukcją, którą można określić quasi-budżetem obywatelskim. Projekty w większości składane są przez osoby pełniące funkcje publiczne - radnych, sołtysów czy przewodniczących osiedli. Osoby te mają przewagi, których zwykły mieszkaniec nie posiada: rozpoznawalność, dostęp do kanałów komunikacji czy zdolność mobilizacji wyborców. W efekcie formalnie każdy może złożyć projekt, ale pojawia się pytanie, czy wszyscy mają równe szanse. Czy przeciętny mieszkaniec ma realną możliwość konkurowania z osobą pełniącą funkcję publiczną? Dla mnie odpowiedź jest oczywista - nie jest to już narzędzie partycypacji lecz mechanizm nierównej konkurencji. Co więcej, mamy do czynienia z sytuacją budzącą poważne wątpliwości etyczne i proceduralne. Sołtysi i przewodniczący osiedli, którzy współorganizują proces głosowania, jednocześnie występują jako autorzy projektów. To sytuacja porównywalna do tego, jakby ktoś był jednocześnie sędzią i zawodnikiem - klasyczny konflikt ról. Nawet jeśli formalnie dopuszczalny, w praktyce podważa zaufanie mieszkańców. Nie można też ignorować niskiej aktywności mieszkańców. Brakuje oddolnych inicjatyw i zaangażowania. To nie jest przypadek, lecz efekt źle skonstruowanego mechanizmu. Być może mieszkańcy widzą, że nie mają realnego wpływu, dlatego rezygnują już na starcie. W rezultacie środki publiczne mogą trafiać nie tam, gdzie są największe potrzeby społeczne, ale tam, gdzie istnieje największa siła organizacyjna. To rodzi ryzyko finansowania inwestycji o ograniczonej wartości dla wspólnoty. Dlatego decyzja o czasowym wstrzymaniu tej procedury nie jest krokiem wstecz - w mojej ocenie jest krokiem odpowiedzialnym. Wstrzymanie powinno dać nam czas na rzetelną analizę dotychczasowych edycji: frekwencji, struktury wnioskodawców oraz rzeczywistego wpływu mieszkańców. Powinna też otworzyć przestrzeń do konsultacji społecznych i wypracowania nowych zasad, które przywrócą sens temu narzędziu, wynikającego z idei partycypacji. Uważam, że musimy stworzyć realne wsparcie dla mieszkańców: pomoc w przygotowaniu projektów, jasne procedury oraz ograniczenie dominacji pojedynczych wnioskodawców. Budżet obywatelski nie jest zwykłym konkursem. To narzędzie, które ma wyrównywać głos tych, którzy nie mają mandatu, zaplecza ani wpływu. Jeśli o tym zapomnimy, zatracimy sens całej tej idei".
Następnie ponownie głos zabrała Marta Wojciechowska-Smolarz: "Szanowny panie radny, odnosząc się do kwestii drzew - chciałam wskazać, że w ostatniej realizowanej edycji, czyli w zadaniach, które będą wykonywane w tym roku, znalazło się wiele wartościowych projektów. Między innymi: modernizacja nawierzchni przy ośrodku kultury w Czarkowie, utworzenie pracowni komputerowej dla dzieci w Piasku, częściowa wymiana trybuny sportowej przy boisku Stara Wieś, modernizacja asfaltowej nawierzchni boiska w Studzionce, organizacja darmowych zajęć gimnastyki korekcyjnej dla dzieci szkół podstawowych w Rudołtowicach, remont szatni w budynku klubu sportowego LKS Rudołtowice-Ćwiklice, zakup lekkiego samochodu pożarniczego dla OSP Studzienice czy wymiana podłogi w ośrodku kultury w Wiśle Małej. Są to inwestycje, które bez mechanizmu, jakim jest budżet obywatelski, często nie miałyby szans na realizację, ponieważ w standardowym budżecie gminy przegrywają z dużymi inwestycjami. Jeśli chodzi o kwestię składania wniosków przez sołtysów, to jest to naturalny lider. Nie wiem, jak funkcjonuje to w Piasku, ale na przykład w Wiśle Małej od wielu lat jestem współorganizatorką takich spotkań, gdzie mieszkańcy przedstawiają swoje potrzeby. Wszystkie organizacje się spotykają, zbierają głosy mieszkańców i wspólnie wypracowują propozycje. Bo do kogo mieszkaniec ma się zwrócić? Właśnie do sołtysa czy przedstawiciela organizacji, który następnie zbiera te pomysły i wspólnie je porządkujemy. Dzięki temu mieszkańcy głosują na projekty, które są wynikiem wspólnej pracy, a co roku realizowane są wartościowe i potrzebne inicjatywy. Dlatego dwoma rękami będę bronić budżetu obywatelskiego".
Andrzej Mańka odpowiedział: "Nie kwestionowałem tego, że w ramach tego budżetu zrealizowano wiele wartościowych i potrzebnych rzeczy. Natomiast w mojej ocenie to już nie jest budżet obywatelski. Ta idea - w mojej ocenie - została wypaczona. Budżet obywatelski miał służyć zupełnie innym osobom - tym, którzy na co dzień nie są liderami, nie pełnią funkcji publicznych. To właśnie dla nich miał być, aby ich aktywizować, szczególnie młodzież. Jeśli mogę podać przykład - cztery tygodnie temu rozmawiałem z jedną z mam, której syn miał pomysł na zagospodarowanie jednego z terenów. Chciał stworzyć miejsce dla młodzieży, gdzie mogliby się spotykać i rozwijać swoje pasje. Zwrócił się z tym pomysłem do lokalnego lidera i usłyszał, że oczywiście trzeba złożyć wniosek - ale nie w ramach budżetu obywatelskiego, tylko na zebraniu jednostki pomocniczej. Dodatkowo, jako osoba niepełnoletnia, musiałby mieć wsparcie osoby dorosłej. Jeżeli tak wygląda podejście do budżetu obywatelskiego - gdzie właśnie taka młoda osoba powinna mieć możliwość złożenia projektu - to powiem wprost: ja takiego budżetu obywatelskiego nie popieram".
Głos zabrał Andrzej Wojtanowicz: "Proszę Państwa, tak się temu przysłuchiwałem i powiem to wprost: mamy tutaj dwie strony medalu, czyli dwa podejścia. Jedna strona ma swoje racje, ale nie słucha drugiej. Druga strona również ma swoje racje, ale także nie słucha tej pierwszej. W efekcie trudno będzie dojść do porozumienia. Wiemy natomiast jedno - że z budżetem obywatelskim należy coś zrobić, przede wszystkim w zakresie regulaminu i zasad jego funkcjonowania. Z jednej strony chodzi o to, aby ten budżet ożywić, ponieważ wygląda na to, że w pewnym stopniu on "umiera". Z drugiej strony pada argument, że wszystko działa, ponieważ inwestycje są realizowane, a projekty wykonywane. Dlatego uważam, że konieczne jest ponowne przeanalizowanie regulaminu oraz zasad funkcjonowania budżetu obywatelskiego w kolejnych latach".
Dyskusję zakończył burmistrz Dariusz Skrobol: "Szanowni państwo, sprawiliście mi ogromną radość - naprawdę. Musieliśmy się uciec do fortelu, żeby rozpocząć realną dyskusję na temat budżetu obywatelskiego. Liczyłem na to, że ta dyskusja rozpocznie się na komisjach znacznie wcześniej. Zastanawiam się, jaki impuls wam trzeba dać, abyście zaczęli rozmawiać i przede wszystkim realizować swój mandat w takim zakresie, w jakim daje wam on uprawnienia. Zgadzam się z panią radną z Piasku, że jest to fantastyczny instrument, tylko trzeba z niego mądrze korzystać. Dlatego 13 lat temu podjąłem decyzję o jego wprowadzeniu. Przez ten czas odbyły się jedynie dwie szersze dyskusje z radą na temat regulaminu, a w zasadzie były to rozmowy jednostkowe z radnymi. Zachęcam państwa, abyście rozmawiali i przedstawiali własne propozycje zmian, ponieważ również jesteście liderami na poziomie lokalnym. Nie należy czekać wyłącznie na propozycje burmistrza, aby następnie je krytykować - tak to nie powinno działać".
Poniżej publikujemy projekt uchwały, nad którą pochylili się samorządowcy - został on odrzucony:
Projekt uchwały w sprawie uchylenia uchwały w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego
Na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1153) Rada Miejska w Pszczynie uchwala, co następuje:
§ 1.
Uchyla się uchwałę Nr LXII/781/23 Rady Miejskiej w Pszczynie z dnia 31 sierpnia 2023 r. w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego (Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 2023 r. poz. 6654).
§ 2.
Wykonanie uchwały powierza się Burmistrzowi Pszczyny.
§ 3.
Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego.
Uzasadnienie
Wprowadzenie przedmiotowej uchwały pod obrady sesji Rady Miejskiej w Pszczynie związane jest z pojawiającymi się postulatami części Radnych Rady Miejskiej w Pszczynie oraz mieszkańców, dotyczącymi zawieszenia funkcjonowania budżetu obywatelskiego i przeznaczenia środków finansowych na inne działania, w tym na poprawę infrastruktury oświatowej oraz drogowej w gminie, lub zwiększenie środków w budżecie jednostek pomocniczych. Powyższe, z przyczyn formalno-prawnych może być zrealizowane wyłącznie poprzez podjęcie uchwały w sprawie uchylenia Uchwały nr LXII/781/23 Rady Miejskiej w Pszczynie z dnia 31.08.2023 roku w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego.
Na podstawie art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz.U. z 2025 r. poz. 1153) Rada Miejska w Pszczynie uchwala, co następuje:
§ 1.
Uchyla się uchwałę Nr LXII/781/23 Rady Miejskiej w Pszczynie z dnia 31 sierpnia 2023 r. w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzania konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego (Dz. Urz. Woj. Śląskiego z 2023 r. poz. 6654).
§ 2.
Wykonanie uchwały powierza się Burmistrzowi Pszczyny.
§ 3.
Uchwała wchodzi w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego.
Uzasadnienie
Wprowadzenie przedmiotowej uchwały pod obrady sesji Rady Miejskiej w Pszczynie związane jest z pojawiającymi się postulatami części Radnych Rady Miejskiej w Pszczynie oraz mieszkańców, dotyczącymi zawieszenia funkcjonowania budżetu obywatelskiego i przeznaczenia środków finansowych na inne działania, w tym na poprawę infrastruktury oświatowej oraz drogowej w gminie, lub zwiększenie środków w budżecie jednostek pomocniczych. Powyższe, z przyczyn formalno-prawnych może być zrealizowane wyłącznie poprzez podjęcie uchwały w sprawie uchylenia Uchwały nr LXII/781/23 Rady Miejskiej w Pszczynie z dnia 31.08.2023 roku w sprawie określenia zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych związanych z przygotowaniem Pszczyńskiego Budżetu Obywatelskiego.
Dodajmy, że w dniach 10-16 kwietnia organizacje pozarządowe, w tym pożytku publicznego, mogły kierować swoje uwagi do tej propozycji w ramach konsultacji. Burmistrz przekazał, że wpłynęło 39 opinii od mieszkańców oraz 5 opinii wyrażających sprzeciw od organizacji.
Zobacz także
[FOTO] Prace wykończeniowe w nowym żłobku w Woli są już na zaawansowanym etapie
Więcej miejsca dla dzieci i rodzin zastępczych w Pszczynie
Nowa winda i wentylacja szybu dla Zameczku w Rudołtowicach dzięki wsparciu fundacji
Gorący tematŻłobek miejski w Pszczynie rozbudowany o 24 dodatkowe miejsca!
Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - Program ZUS Prewencja w pszczyńskim PIK-u
[FOTO] Nowe przestrzenie dla młodych sportowców w Jankowicach oficjalnie otwarte
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









