Wiadomości
- 7 marca 2026
- 11 marca 2026
- wyświetleń: 18520
Wypadek w Woli: 4-latek spadł z trzeciego piętra. Upadek zamortyzował krzew
W piątek, 6 marca, około godziny 17:40 na ulicy Górniczej w Woli doszło do poważnego wypadku z udziałem dziecka. Czteroletni chłopiec spadł z trzeciego piętra budynku mieszkalnego. Jak relacjonuje pszczyńska policja, na szczęście dziecko doznało jedynie powierzchownych otarć, a jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Upadek zamortyzował rosnący pod balkonem krzew. Mamy więcej informacji.

Na miejscu pojawili się ratownicy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz zespół Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego z Katowic. Poszkodowanemu dziecku natychmiast udzielono pomocy medycznej.
Jak poinformowała rzeczniczka LPR, Justyna Sochacka, tuż po wypadku chłopiec był w stanie stabilnym. Ostatecznie został przetransportowany do szpitala karetką z lekarzem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Działania wspomagali strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Pszczynie oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli. Ich zadaniem było m.in. zabezpieczenie miejsca zdarzenia oraz przygotowanie lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Jak relacjonuje szerzej w poniedziałek pszczyńska policja, dziecko zostało przebadane przez ratowników medycznych. Jak wstępnie ustalono, doznało jedynie powierzchownych otarć, a jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Chłopczyk został przewieziony do szpitala na dalszą obserwację.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że dziecko przebywało w salonie mieszkania. W pewnym momencie, pod nieobecność w tym samym pomieszczeniu matki, otworzyło drzwi balkonowe i zaczęło wyrzucać przez balkon swoje zabawki. Balkon był zabudowany. Następnie chłopczyk stanął na znajdującej się tam ławce i przełożył najpierw jedną, a potem drugą nogę przez barierkę, po czym spadł z wysokości. Upadek zamortyzował rosnący pod balkonem krzew.
Świadkowie zdarzenia natychmiast zareagowali i ruszyli z pomocą dziecku, gdy zauważyli, że wypadło z balkonu. Policjanci przebadali ojca dziecka na zawartość alkoholu, mężczyzna był trzeźwy. Trzeźwa była również matka chłopca. W chwili zdarzenia ojciec znajdował się na parkingu po drugiej stronie bloku.
Okoliczności zdarzenia są wyjaśniane przez pszczyńskich mundurowych. Apelujemy do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności oraz zwracanie uwagi na bezpieczeństwo najmłodszych, zwłaszcza w pobliżu balkonów i otwartych okien.podkom. Jadwiga ŚmietanaOficer Prasowy KPP Pszczyna


