pless.pl

Wiadomości

  • 20 lipca 2022
  • wyświetleń: 208

Branża magazynowa nie zwalnia tempa

Materiał partnera:

Firmy zwiększają zapasy, by zabezpieczyć się przed ryzykiem zakłócenia produkcji, dbają też o alokację inwestycji i przenoszą interesy z Azji. To dodatkowo podnosi i tak duży od lat popyt na magazyny w Europie, m.in. w Polsce.

Silesia


Jak wygląda popyt na powierzchnie magazynowe w Polsce?



W ostatnich latach branżę logistyczno-przemysłową napędza głównie dynamiczny rozwój e-commerce, który podczas pandemii jeszcze zyskał na znaczeniu, a także tzw. nearshoring, czyli skracanie łańcuchów dostaw. Jak obecnie wygląda popyt na powierzchnie magazynowe w Polsce i co wpływa na jej stabilną sytuację?

Ochrona przed ryzykiem przerwania ciągłości działania. Czasy są trudne w zasadzie dla każdej branży - czy to nieruchomości, turystycznej czy transportowej. Jednak są wyjątki - w branży magazynowej i logistycznej wszystko wygląda dobrze. Popyt na powierzchnie magazynowe w Katowicach, Bytomiu czy pod Warszawą jest bardzo duży.

Można zauważyć, że firmy zwiększają swoje stany magazynowe tak na wszelki wypadek, by zabezpieczyć się przed ew. ryzykiem zerwania ciągłości działania. Najemcy zwiększają wynajmowaną powierzchnię o około 20-30 proc., bo model działania na minimalnych zapasach aktualnie nie sprawdza się i wymaga dopasowania. Obserwujemy też wzrost czynszów, jest około 20 proc. drożej ze względu na tak duży popyt.

Alokacja inwestycji. Działania te są podejmowane, by obniżyć ryzyko problemów natury politycznej w przyszłości. Oznacza to, że należy rozłożyć produkcję m.in. mikroprocesorów do komputerów czy tabletów oraz części do samochodów w różne rejony świata, by jeden problem nie wywołał na rynku paraliżu i braku produktów.

Nearshoring. Duże znaczenie ma też większy wpływ nearshoringu, czyli przenoszenia inwestycji z Azji do różnych krajów Europy - m.in. do Polski, bo u nas jest taniej w porównaniu do na przykład Niemiec. Wiele firm chętniej też wraca do produkcji w kraju, mimo że do tej pory odbywała się ona m.in. w Chinach ze względu na niższe koszty. Nearshoringu to kolejne ogromne źródło klientów i potencjalnych najemców magazynów do wynajęcia w Bytomiu, Częstochowie, Toruniu czy nawet w Trójmieście.

Wojna w Ukrainie. Poza tym trzeba też pamiętać, że wiele firm z Ukrainy, a nawet z Rosji oraz Białorusi przenosi się do Polski, co też wpływa na wzrost zainteresowania magazynami i halami produkcyjnymi - w Bytomiu, Żorach, Lublinie czy Bydgoszczy ze względu na niższe ryzyko. W Polsce jest też taniej niż np. w Niemczech, poza tym w Europie Zachodniej nie ma wolnych działek, nie można też postawić centrum magazynowego na polu. Polska dopiero zaczyna w tym kierunku zmierzać.