pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 12 stycznia 2021
  • wyświetleń: 611

Podróże i wyjazdy w czasie pandemii

Materiał partnera:

Jeśli cofnęlibyśmy się rok wstecz gdy gdzieś na dalekim wschodzie zaczynała się niebezpieczna sytuacja związana z pandemią koronawirusa u nas w Polsce nadal nikt nie zdawał sobie sprawy jak rozwinie się sytuacja i co przyniesie przyszłość. Byliśmy w wirze obowiązków, spotykaliśmy się ze znajomymi, wyjeżdżaliśmy na spotkania biznesowe, ferie zimowe lub inne atrakcje, planowaliśmy gdzie pojedziemy na wczasy - po prostu normalne życie. Napędzona każda gałąź gospodarki generowała masę pracy i obowiązków dla każdego i powodowała w pewnym sensie stabilność finansową. Jak teraz z perspektywy roku czasu zmieniła się sytuacja? Które branże ucierpiały najbardziej? Postaramy się przyjrzeć tym mocno dotkniętym które teraz zmagają się ze skutkami obecnej sytuacji oraz widmem bankructwa - firmą transportowym oferującym wynajem autokarów i busów które tak licznie zarówno na rodzimym rynku jak i całej Europie wykonywały zlecenia i realizowały przewóz osób.

Podróże i wyjazdy w czasie pandemii.


Brak zleceń



W marcu gdy firmy z branży turystycznej i transportowej po mniej intensywnym okresie zimowym szykowały się do sezonu gdyż jak wiemy ten okres generuje przychody, nagle dostały cios. Wypełniane zamówieniami kalendarze na okres wiosenny i resztę roku w ciągu jednego tygodnia praktycznie zostały wykreślone. Biura podróży, turyści, firmy - wszyscy z przerażeniem odbierały informację o rosnących słupkach zarażeń i masowo odwoływały rezerwacje. Zawieszane połączenia lotnicze, zamykane granice, obowiązek odbywania kwarantanny - to wszystko wpływało na strach i obawę o swoje zdrowie a co za tym idzie decyzję o pozostaniu w domu. Autokary wożące turystów po całej europie przestały być potrzebne, praktycznie w jednym momencie wypełniły parkingi i stoją aż do dziś. Zamknięte szkoły, przejście na nauczanie zdalne, odwołane wycieczki szkolne, zawody sportowe i inne okazje spowodowały, że zleceń praktycznie nie było. Ogrom firm które swą pozycję na rynku budowały latami, nagle zostały bez zleceń ale ogromnym portfelem kosztów, leasingów, kredytów, pensji pracowników, czynszów za wynajem parkingu, biura itp.

Jak będzie wyglądać przyszłość?



"Tego nie wiemy, żyjemy nadzieją, że pandemia SARS CoV-2 która tak mocno dotknęła naszą branże niebawem będzie tylko wspomnieniem i wrócimy do normalnych czynności, pracy, jazdy, podróżowania i zarabiania. Bank zabrał nam kilka autobusów, klika zostało ale dalej stoją i nie zarabiają tylko generują koszty, czasami zastanawiam się po co się w to pchałem.." - żali się Pan Janusz z Warszawskiej firmy transportowej którego autokary realizowały zlecenia w Europie dla grup azjatyckich.
Przypomnijmy, że po październikowych obostrzeniach które miały wpłynąć na rozwój epidemii i ograniczyć transmisję wirusa w sprawach transportu osób autokarami ograniczyły możliwość zabierania na pokład do połowy zajętych miejsc. Powoduje to, że gdy okres sierpnia i września 2020 roku pokazały światełko w tunelu - klienci z ostrożnością, ale jednak choć troszkę decydowali się na podróże, tak od ostatnich decyzji rządowych i rosnących zakażeń, transport znów stanął.

Czy szczepionka sprawi, że podróże wrócą do łask?



Niewątpliwie sytuacja jest bezprecedensowa, nigdy firmy transportowe, linie lotnicze, hotele i restauracje nie borykały się z taką recesją. Sytuacja na świecie jest bardzo niestabilna, gdy jedne Państwa otwierają swoje granice, u innych słupki zachorowań rosną. Media straszą drugą i trzecią falą koronawirusa, na wyspach mówi się o mutacji wirusa a wśród ludzi rośnie napięcie i frustracja. Niektórzy nie wierzą w teorie o zabójczym wirusie i niczym się nie przejmują. Czy szczepionka pomoże najbardziej dotkniętym branżą? "Mam nadziej, że tak i jak najwięcej osób będzie chciało się zaszczepić, innej drogi nie ma, media świetnie się bawią i od roku mają temat który jak widać nie ma końca. Nie jestem ekspertem i nie zamierzam wypowiadać się na temat słuszności obaw przed wirusem, czy testy PCR są wiarygodne czy nie - chciała bym aby cała ta sytuacja z wirusem się skończyła i abyśmy mogli wrócić do normalnego funkcjonowania i pracy" - mówi Pani Anna z krakowskiej restauracji która teraz dania sprzedaje jedynie na wynos a w której codziennie gościły tłumy turystów. "Rok 2020 był straconym, nasza firma odnotowała ogromne straty, zrealizowaliśmy może kilkanaście zleceń w ciągu tego roku, nie zarobiliśmy nawet na koszty, jest źle. Nasze mikrobusy i autokary stoją przygotowane do wykonywania zleceń których niestety nie widać. Mam nadzieje że z wiosną gdy coraz więcej ludzi będzie się szczepić i epidemia będzie wygasać, zaczniemy pracę chociaż na 30% to uratowało by stanowiska pracy i widmo bankructwa mówi właściciel firmy oferującej wynajem busa Kraków.

Koniec pandemii wraz ze wprowadzeniem szczepionki?



Nie dawno zaczęły się szczepienia i nie jesteśmy w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi kiedy zakończy się pandemia. Najważniejszym na dzień dzisiejszy jest aby jak najwięcej osób przyjęło szczepionkę w jak najkrótszym czasie oraz w dalszym ciągu każdy przestrzegał rygorów sanitarnych, często mył ręce i zachowywał dystans. Mamy nadzieje, że krzywa zachorowań będzie spadać i druga połowa roku 2021 będzie zupełnie inna, podróże i wyjazdy wrócą do łask na co firmy z najbardziej dotkniętych branż turystycznych i oferujących przewóz osób liczą aby mogły przetrwać.