pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 6 października 2020
  • wyświetleń: 9770

Bożena ze Studzienic walczy z rakiem. NFZ nie refunduje leku

Bożena ma 46 lat, męża i trójkę dzieci. Mieszka w Studzienicach. Od 2016 roku walczy z chorobą nowotworową. Za sobą ma już różne terapie oraz przeszczepy szpiku. W ostatnim czasie nastąpił bardzo agresywny nawrót choroby. Jedyną szansą na odzyskanie zdrowia jest pozyskanie leku Revlimid, jednakże nie jest on obecnie refundowany przez NFZ. W internecie trwa zbiórka, poprzez którą można wesprzeć Bożenę.

Bożena ze Studzienic walczy z nowotworem
Bożena ze Studzienic walczy z nowotworem · fot. archiwum prywatne


W 2016 roku u Bożeny zdiagnozowano szpiczaka plazmocytowego. Choroba była już w wysokim stopniu zaawansowania (57,5% naciek komórkami plazmocytowymi), co przejawiało się bólami kości. Zastosowano dwie linie leczenia, które jej organizm odrzucał. Dopiero zastosowana trzecia chemia - tabletki Revlimid - zaczęła przynosić skutki. Po zmniejszeniu choroby Bożena przeszła przeszczep szpiku - autologiczny w 2017 roku i allogeniczny w 2018 roku. Nie uzyskano jednak całkowitej remisji choroby. W międzyczasie zdiagnozowano u niej nowotwór tarczycy, co spowodowało całkowitą resekcję tarczycy wraz z węzłami chłonnymi.

Teraz, po dwóch latach po allogenicznym przeszczepie szpiku, nastąpił bardzo agresywny nawrót choroby. Onkolodzy proponują leczenie, które zastosowano na początku choroby, ale organizm Bożeny go nie tolerował. Jedyną szansą jest więc pozyskanie leku Revlimid, jednakże nie jest on obecnie refundowany przez NFZ. Koszt leku znacznie przekracza możliwości rodziny. Miesięczne finansowanie leczenia Revlimidem wynosi około 16,5 tys. zł brutto. Prawdopodobny okres leczenia to pół roku (6 cykli). Dodatkowym problemem jest dostępność tego leku w Polsce - możliwe, że trzeba będzie taki lek zakupić w państwach Unii Europejskiej, co wiąże się z wyższą ceną.

- Potrzebuję Waszej pomocy, Waszego wsparcia. Każda złotówka ma dla mnie ogromną wartość. To dla mnie niezwykle trudne doświadczenie i długo się wahałam czy mogę prosić o pomoc, jednakże chcę walczyć z uwagi na moje dzieci, które potrzebują matki. Mój najmłodszy syn Przemek twierdzi, że obrazi się na mnie, jeśli nie dożyję jego 18 urodzin. A to jeszcze 6 lat... - pisze Bożena.

BM / pless.pl

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.