pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Wiadomości

  • 17 maja 2020
  • 18 maja 2020
  • wyświetleń: 8696

Miejsca których już nie ma: dziś skatepark, kiedyś amfiteatr

W Parku Dworcowym, w miejscu, gdzie dziś znajduje się skatepark, w latach 70. funkcjonował amfiteatr. To tam odbywały się miejskie imprezy kulturalne - występy zespołów młodzieżowych i folklorystycznych, lokalnych i zagranicznych, a nawet letnie pokazy filmowe. Miejsce stworzył Aleksander Spyra - muzyk, plastyk i lokalny działacz kultury z Towarzystwa Miłośników Ziemi Pszczyńskiej.

Amfiteatr
W dawnym amfiteatrze w Parku Dworcowym · fot. archiwum Muzeum Prasy Śląskiej w Pszczynie


- Do dziś pamiętam, jak zdaje się krótko po zniesieniu stanu wojennego, byłem tam na pierwszomajowym wieczorze filmowym. Miał być wieczorny pokaz filmu, ale przez jakieś problemy techniczne odbył się nocny pokaz filmu "Abba". Wtedy to było coś - wspomina Andrzej Grynpeter, fotograf i znawca lokalnej historii i kultury.

Amfiteatr był częścią kompleksu "Regionalny Park Kultury". W jego skład wchodził skansen, karczma, na piętrze której znajdowała się przestrzeń galeryjno-wystawiennicza, a także plac (obecnie parking za sklepem meblowym), na którym lokalni sprzedawcy rozkładali stragany z rękodziełem i punkty gastronomiczne podczas trwających wydarzeń.

Do zbudowania amfiteatru wykorzystano naturalne ukształtowanie terenu w obrębie Parku Dworcowego. Jak wspomina Aleksander Spyra, obiekt powstał równolegle ze Skansenem - Zagrodą Wsi Pszczyńskiej na początku lat 70. W tym miejscu odbywały się letnie seanse filmowe, Spotkania pod Brzymem, przesłuchania młodych zespołów (podobne do współczesnego Żubrowiska), koncerty w ramach Dni Pszczyny.

amfiteatr
Rycina Regionalnego Parku Kultury wykonana przez Aleksandra Spyrę


- Projekt Regionalnego Parku Kultury był jednym z nielicznych pomysłów Towarzystwa Miłośników Ziemi Pszczyńskiej, który w zasadzie się nie udał. Były na początku występy, jarmarki, ale wraz ze stanem wojennym wszystko się rozleciało, a potem już nie odnowiło się. Obiekt popadł w ruinę - mówi Aleksander Spyra. - Problem polegał też na tym, że 100 metrów dalej przejeżdżały pociągi, w tym hałaśliwe ekspresy i składy towarowe, które zakłócały występy - dodaje.

Regionalny Park Kultury, amfiteatr
Plakat czwartych Spotkań pod Brzymem w Regionalnym Parku Kultury z 1980 roku


Skąd pomysł na powstanie amfiteatru?



- Kiedy sekretarzem PZPR w Pszczynie w latach 70. był towarzysz Edward Pater, zażyczył sobie, żeby w naszym mieście był amfiteatr z prawdziwego zdarzenia, bo jakże powiat bez amfiteatru? Wtedy była moda na takie miejsca. Wówczas wicestarostą był Henryk Zając, późniejszy wicewojewoda, wielki dobroczyńca dla naszego Towarzystwa. Zaprosił nas, wraz z architektem Karolem Rytem, do swojego gabinetu i zaproponował zaprojektowanie takiego obiektu- wspomina Aleksander Spyra. - Pierwszy projekt był zupełnie inny. Amfiteatr miał powstać na wzgórzu Eiskeller w Parku Zamkowym. Tam chcieliśmy w niezbyt narzucający się architektonicznie sposób ustawić ławki, a na dole składaną scenę. Najpierw jednak była dezaprobata towarzysza Patera, następnie ówczesny dyrektor Muzeum Zamkowego nie chciał pozwolić na robienie rozrywki w zabytkowym parku. Twierdził, że nie zatwierdzi tego konserwator, że gryzie się to stylistycznie.

Po stworzeniu projektu przez Karola Ryta, któremu pomagał Aleksander Spyra, przyszedł czas na realizację. Inwestycję wykonał inżynier Franciszek Smołka - dyrektor przedsiębiorstwa melioracyjnego, który wcześniej zasłużył się renowacją parku zabytkowego w ramach czynu społecznego. Jego firma dokonała renowacji misy amfiteatru, nawiozła ziemi. Powstał amfiteatr, który nawiązywał do tradycyjnych greckich teatrów z okrągłą sceną na lekkim podwyższeniu i półkoliście rozchodzącą się widownią.

- Miałem dużo pomagierów, głównie z Zespołu Regionalnego Pszczyna. Miejsce stworzyliśmy z entuzjazmem, ponieważ młodzi ludzie mieli wówczas raczej niewiele rozrywek poza Kinem Wenus. Założenia były bardzo piękne, odbyło się tam trochę występów, m. in. zespołu pieśni i tańca z Bukaresztu, czy góralskich zespołów z Mszany. Było to więc dość żywotne miejsce, ale nie trwało to długo. Przyszedł stan wojenny, wszyscyśmy się pochowali w domach... Po jego zakończeniu teren niszczał - mówi Aleksander Spyra.

Na początku XXI wieku młodzież zaczęła wykorzystywać ten specyficznie ukształtowany teren do jazdy na rowerach i rolkach. Miasto postanowiło zbudować bezpieczny skatepark, który kilka lat temu został rozbudowany. Obecnie, odwiedzając obiekt, zauważymy pozostałości po dawnym amfiteatrze.

skatepark, park, Pszczyna
Dzisiejszy skatepark w Parku Dworcowym · fot. Wiktor Czosnowski / pless.pl


A może macie we własnych domowych archiwach zdjęcia z wydarzeń odbywających się w Regionalnym Parku Kultury? Prześlijcie je do nas przez formularz wyślij info. Jeśli pamiętacie inne ciekawe miejsca, które zniknęły z mapy Pszczyny, a o których warto opowiedzieć, zapraszamy do ich wskazywania i wysyłania wspomnień oraz fotografii.

ar / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.