pless.pl

Reklama

Wiadomości

  • 23 sierpnia 2016
  • 27 sierpnia 2016
  • wyświetleń: 3826

[ZDJĘCIA] Alpy 2016 z Wichurą - rodzinny wyjazd dla Hospicjum

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Klub turystyczny Wichura" podaj

Już po raz czwarty udało się Wichurzanom wyjechać w niesamowitą podróż do naszych południowych sąsiadów. W ciągu zaledwie 5 dni zrealizowali wiele swoich marzeń: Ankogel, Sorapis w Dolomitach, Hochkonig, Hallein, Salzburg, Eisriesenwelt, Lichtensteinklamm, Dachstein i na koniec austriackie Sanktuarium Maryjne w Mariazell.

Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM · fot. Wichura


Wichurzanie za przewodnika mieli swojego przyjaciela i honorowego członka klubu - Christiana - zastępcę gubernatora SalzburgerLandu. Ważne było również to, że podczas całego wyjazdu "Zdobywali szczyty dla Hospicjum", gdyż tak jak i w ubiegłym roku włączyli się bardzo licznie do tej szlachetnej akcji.

Swoje plany zawsze podporządkowują pogodzie, która niestety dyktuje warunki, ale i tym razem udało się wszystko poukładać tak, by codziennie świeciło słońce.

W masywie Ankogla jak i większości szczytów trzytysięcznych, śnieg o tej porze roku nie jest niczym nadzwyczajnym. Pół metra świeżego puchu wcale nie zaskoczyło młodych turystów z Wichury. Wędrując w kierunku schroniska Hannoverhaus mogli się poczuć jak w środku zimy, której u nas ostatnio brakuje. Duża deniwelacja jaką musieli pokonać zwłaszcza w dół, spowodowała u niektórych odłożenie się kwasu mlekowego w mięśniach, co lekko utrudniało wędrówkę dnia następnego:).

Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM
Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM · fot. Wichura


Dzień drugi spędzili Wichurzanie we Włoskich Dolomitach, gdzie z Passo Tre Croci udali się kierunku jeziora Sorapis leżącego w masywie o tej samej nazwie. Długa droga obfitująca w niezwykłe widoki, okazała się tym bardziej atrakcyjna, iż na niektórych jej odcinkach pojawiły się ubezpieczenia. Jedynym minusem tej wędrówki była zbyt duża ilość ludzi, jednakże miejsce to jest mniej więcej tak samo popularne jak Morskie Oko w Tatrach.

Noce spędzali turyści we wspaniałym domku w Ranneburgu, gdzie zaprzyjaźnili się z jego mieszkańcami- pięcioma alpejskimi krowami:) Codziennie rano i wieczorem mogli upijać się świeżo wydojonym mlekiem, które smakiem zdecydowanie różni się od naszego UHT:) Pionierskie warunki panujące w niezwykle urokliwym domku, były dodatkową atrakcją wyjazdu. Wychodek w stodole, zwykły piec opalany drewnem w kuchni, bieżąca woda jedynie na zewnątrz budynku- to wszystko stanowiło niepowtarzalny klimat tego cudownego miejsca.

Trzeciego dnia wędrowali Wichurzanie po Alpach austriackich w grupie Hochkoniga, by wyjść na jego najwyższy szczyt o tej samej nazwie, mierzący 2941 metrów. Tę wędrówkę trudno jest opisać zwykłymi słowami, gdyż sama droga, widoki i zmieniająca się pogoda zapierały dech w piersiach. Trasa prosta, lecz bardzo kondycyjna, gdyż do przejścia było 15 km w jedną stronę plus 1500 metrów deniwelacji. Na samym szczycie znajduje się przepięknie położone schronisko Matrashaus. Z uwagi na chęć zwiedzenia położonego nieopodal Salzburga, Christian załatwił i ufundował całej grupie nocleg ze śniadaniem w Hallein- miasteczku, w którym przez kilkanaście lat był burmistrzem. Tym sposobem jeszcze tego samego dnia Wichurzanie mieli możliwość pospacerować po urokliwym miasteczku, w którym znajduje się Muzeum "Cichej Nocy", zabytkowa kopalnia soli, muzeum celtyckie i wiele innych atrakcji.

Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM
Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM · fot. Wichura


Następnego dnia wcześnie rano udali się do Salzburga, by pospacerować po Starym Mieście, które wpisane jest na listę UNESCO. Kolejny punkt programu to Świat Lodowych Olbrzymów czyli Eisriesenvelt. Lodowe organy, lodowa kaplica, lodowe odrzwia- to tylko niektóre z wielu formacji występujących w jaskini.

Jeszcze tego samego dnia wędrowali młodzi turyści wąwozem Liechtensteinklamm. Początkowo droga była dość szeroka ale już za chwilę skalne ściany zbliżyły się na odległość niecałych 10 metrów. Dalszy spacer umożliwiały pomosty, drewniane mostki i tunele wykute w skale.

Ostatniego dnia wspaniałej przygody udali się do Ramsau by wyjechać kolejką w masyw Dachsteinu. Wędrówka po lodowcu oraz po moście zawieszonym nad przepaścią dostarczały wielu niezapomnianych wrażeń, tym bardziej, że panorama sięgała nawet Alp Julijskich. Jeszcze mała krioterapia w Pałacu Lodowym, w którym znajdują się niezwykłe lodowe formacje i na koniec konkurs wiedzy w przepięknej scenerii. Atrakcyjne nagrody spowodowały ostrą walkę pomiędzy uczestnikami wycieczki. Zwyciężyła Kinga przed Mateuszem i Wojtkiem:). Droga powrotna do dolnej stacji kolejki okazała się również bardzo ekscytująca, gdyż pokonali ją Wichurzanie na dachu wagonika! Cóż to było za przeżycie! Niestety trwało bardzo krótko i po kilku minutach byli już na dole.

Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM
Alpy 2016 z WICHURĄ- rodzinny wyjazd dla HOSPICJUM · fot. Wichura


W drodze powrotnej do Pszczyny wybrali trasę przez Mariazell- miejsca pielgrzymkowego nie tylko Austriaków. Trafili na nabożeństwo Maryjne, gdyż w Austrii tak samo jak u nas, 15 sierpnia obchodzi się Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. Wnętrze sanktuarium z cudownym, wyrzeźbionym w lipowym drzewie, wizerunkiem Maryi trzymającej na kolanach Dzieciątko Jezus jest niezwykle piękne.

Tak niestety zakończyła się niesamowita przygoda Wichurzan w Alpach. Pozostał już tylko powrót do Pszczyny.

Cały wyjazd nie obfitował by jednak w tak wiele atrakcji gdyby nie przychylność wielu osób. W tym miejscu pragniemy z całego serca podziękować Panu Waldemarowi Skorupce z firmy Hilton Foods, Panu Sylwestrowi Fickowi z firmy Kobielanka, Panu Michałowi Brudkowi z firmy Faz Bud, Panu Adamowi Szczotokowi z pracowni kamieniarskiej SZCZOTOK, Państwu Janinie i Bogumiłowi Żupom z firmy Wobo Bud oraz Panu Jackowi Matyszkiewiczowi z firmy ZRB Matyszkiewicz. Okazaliście Państwo wielkie serce, a młodym ludziom umożliwiliście zwiedzenie wiele pięknych i niezapomnianych miejsc. DZIĘKUJEMY!!!

Na następny wyjazd zapraszają Wichurzanie już we wrześniu, jednak być może uda się jeszcze zorganizować jakiś spontaniczny wypad w przyszłym tygodniu w nasze kochane Beskidy:) Zapraszamy na stronę www.wichura-pszczyna.pl.

Z turystycznym pozdrowieniem

Joanna Rozmus-Cader / pless.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Klub turystyczny Wichura

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Klub turystyczny Wichura" podaj