pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama

Wiadomości

  • 30 marca 2013
  • 4 kwietnia 2013
  • wyświetleń: 16898

Sortownia: Burmistrz vs Starosta

Temat przetwórni odpadów, którą chce wybudować firma Remondis, trwa w najlepsze. 20 marca Starosta Pszczyński Paweł Sadza wystosował pismo do Burmistrza Pszczyny Dariusza Skrobola, w którym wzywa burmistrza do podjęcia działań mających na celu sporządzenie stosownej oceny oddziaływania przetwórni odpadów na środowisko.

Remondis, śmieci, odpady, wywóz,
fot. Oskar Piecuch / pless.pl


Przed świętami, 29 marca na stronie Urzędu Miejskiego pojawiła się odpowiedź burmistrza na pismo i wystąpienie starosty, z kolei zaraz po świętach, 2 kwietnia otrzymaliśmy komentarz starosty do odpowiedzi burmistrza.

Wszystkie trzy pisma publikujemy poniżej (od najświeższego na najstarszego).

-------------

Komentarz Starosty do odpowiedzi Burmistrza, 02.04.2013

Szanowny Panie Burmistrzu!

Jest rzeczą oczywistą, że to przede wszystkim interes mieszkańców powiatu i Pszczyny, a także poszanowanie prawa, powinny przyświecać zarówno Pańskim jak i moim działaniom, zatem zapraszam Pana po raz kolejny, do rozmów dotyczących przedmiotowej inwestycji.

Panie Burmistrzu, jestem przekonany, że dalsza polemika, czy też przerzucanie odpowiedzialności na powiat pszczyński i moją osobę nie jest w obszarze zainteresowania mieszkańców, którzy i tak mają odpowiednią wiedzę o planowanym przedsięwzięciu, a nade wszystko nie prowadzi do rozwiązania problemu.

Pozostaję w dyspozycji zarówno wobec mieszkańców jak i Pana. Ponadto informuję, że na stronie www.bip.powiat.pszczyna.pl/?t=6384&menu=&mod=site&id=6384&rok=&miesiac=&id=6402&t=6402 ]www.bip.powiat.pszczyna.pl/?t=6384&menu=&mod=site&id=6384&rok=&miesiac=&id=6402&t=6402 [/url]dostępne są wszelkie dokumenty przedłożone przez firmę REMONDIS w tut. Starostwie, a konieczne do wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Część A, dostępna pod adresem: www.bip.powiat.pszczyna.pl/?t=6402&menu=&mod=site&id=6402&rok=&miesiac=&id=6403&t=6403 zawiera wszystkie wcześniejsze uzgodnienia i decyzje niezbędne dla wydania rzeczonej powyżej decyzji.

Z poważaniem
Paweł Sadza
Starosta Pszczyński


-------------

Odpowiedź Burmistrza Pszczyny na wystąpienie Starosty Pszczyńskiego, 29.03.2013

W odpowiedzi na pismo, znak RO.IV.0124.24.2013 z dnia 20 bm., z równie szczerym, jak Pańskie, zdumieniem i ubolewaniem stwierdzam, że jako pierwszy w najnowszej historii Starosta Pszczyński odżegnuje się Pan publicznie od wydanej przez siebie prawomocnej decyzji - pozwolenia na budowę - na rzecz legalnie działającego podmiotu gospodarczego. Co więcej, w sposób bezprecedensowy w dotychczasowej współpracy między naszymi urzędami, poucza mnie Pan o moich obowiązkach, zarzucając mi przy tym ich zaniedbywanie, działanie na szkodę mieszkańców i manipulowanie faktami.

Jako pracownik tutejszego Urzędu Miejskiego, pełniący w okresie od grudnia 2004 do lutego 2011 r. funkcję członka, a następnie sekretarza Rady Nadzorczej PIK Sp. z o.o. miał Pan pełną wiedzę na temat funkcjonowania stacji przeładunkowej odpadów komunalnych przy ul. Zdrojowej, wybudowanej z inicjatywy ówczesnych władz miasta (burmistrz Pszczyny Henryk Studzieński) oraz spółki (przewodniczący rady nadzorczej Mirosław Kraus, prezes zarządu Krzysztof Latko) i oddanej do użytkowania w maju 2002 r.

Wówczas opinią z dn. 09.08.2001 r. Państwowy Inspektor Sanitarny w Tychach stwierdził brak obowiązku sporządzania raportu oddziaływania na środowisko, mimo otwartego charakteru tej inwestycji. Mam nadzieję, że pamięta Pan także okoliczności odebrania spółce PIK gospodarki odpadami, choć stanowiła ona jedno z jej głównych zadań statutowych i powinna przynosić znaczący dochód. Spółka, w której organie nadzorczym Pan zasiadał, nie radziła sobie z właściwym odbiorem i zagospodarowaniem odpadów komunalnych. O efektach ekonomicznych tej działalności najdobitniej świadczy fakt, że ówczesny zarząd spółki pozbył się problemu zawierając w 2008 r. pierwszą - czteroletnią - umowę na dzierżawę stacji przeładunkowej z firmą REMONDIS. Według treści protokołu nr 1/04/2008 z dnia 16 kwietnia 2008 r., którego był Pan autorem, opłata miesięczna, z tytułu umowy dzierżawy, którą rekomendował radzie nadzorczej zarząd (ok. 10 tys. zł), stanowiła bowiem jedynie równowartość dochodu z prowadzonej niemal na wyłączność działalności w zakresie gospodarki odpadami na obszarze naszej gminy.

Według mojej wiedzy, firma REMONDIS, jako dzierżawca stacji, doprowadziła do znacznego polepszenia organizacji i systemu sortowania oraz wywozu odpadów. Ponadto przechodzi pozytywnie kontrole instytucji odpowiedzialnych za stan sanitarny i ochronę środowiska, a ewentualne uwagi samych mieszkańców są rozpatrywane na bieżąco.

Chciałbym też odnieść się do Pana stwierdzeń zawartych w ww. piśmie oraz oświadczeniu zamieszczonym na portalu internetowym pless.pl:
Piastując od ponad dwóch lat urząd Starosty doskonale Pan wie, że dokumenty planistyczne obowiązujące w gminie Pszczyna zostały uchwalone przez Radę Miejską w 2001 r. (częściowo zmienione w roku 2003), na co obaj nie mieliśmy żadnego wpływu decyzyjnego.

W 2010 r. REMONDIS podejmując decyzję o zamiarze rozbudowy istniejącej stacji przeładunkowej odpadów oraz sortowni o instalację do biologicznego przetwarzania odpadów wraz z zewnętrzną i wewnętrzną infrastrukturą techniczną dopełnił, jako inwestor, wszelkich formalności związanych z uzyskaniem pozwolenia na budowę. Złożył Burmistrzowi Pszczyny wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach wraz z mapą ewidencyjną i wypisem z ewidencji gruntów. Burmistrz wszczął postępowanie, w wyniku którego zgodnie ze swoimi kompetencjami i obowiązującymi przepisami prawa wydał w dniu 26.08.2010 r. decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach.

Według przyjętej procedury, którą jako ówczesny pracownik Urzędu Miejskiego, również miał Pan sposobność poznać i stosować, w dniu 31.08.2010 r. informacja o wydaniu decyzji została podana do publicznej wiadomości na stronie www.bip.pszczyna.pl i wywieszona na tablicy ogłoszeń. Dlatego nie widzę w postępowaniu pracowników Urzędu, ani swoim jakichkolwiek uchybień, czy działania z naruszeniem prawa i nie zgadzam się z Pana arbitralnymi zarzutami dotyczącymi rzekomego braku szczegółowej analizy wnioskowanej inwestycji.

Sądzę natomiast, że ma Pan świadomość, iż sugerowanie opinii publicznej, jakoby z moich "wypowiedzi prasowych wynika wprost, że firmuje (...) tą inwestycję swoim nazwiskiem" (cytat z pańskiego pisma RO.IV.0124.24.2013) nosi znamiona pomówienia.

Pan również bardzo aktywnie interesuje się inwestycjami planowanymi na terenie podległego mu powiatu, co nie oznacza, że próbuję przypisać Panu szczególną rolę np. w budowie przyszłej elektrowni na terenach byłej kopalni w Woli, o której tak chętnie i obszernie wypowiada się Pan w mediach.

Co więcej, uczestniczył Pan także osobiście w spotkaniach dotyczących przyszłego podziału województwa śląskiego na nowe subregiony gospodarki odpadami. Jedno z takich spotkań, również z moim udziałem oraz przedstawicieli samorządów lokalnych powiatu pszczyńskiego, mikołowskiego oraz miasta Tychy miało miejsce w dniu 13 stycznia 2012 r. w Urzędzie Miejskim w Tychach. Zaproszonym gościem był dyrektor sosnowieckiego oddziału spółki REMONDIS - Marek Mrugalski, który obszernie poinformował zebranych o uzyskaniu dla istniejącej stacji przeładunkowej i sortowni odpadów w Pszczynie statusu instalacji zastępczej, czyli miejsca, w którym - w świetle nowej ustawy - dozwolone jest przetwarzanie odpadów komunalnych. Na spotkaniu tym zobowiązał się Pan ponadto do mediacji z gminami Pawłowice i Suszec. Mediacje te miały być podyktowane zabezpieczeniem odpowiedniego strumienia odpadów dla instalacji w Pszczynie, tak aby w przyszłości mogła się przekształcić w instalację regionalną. Informacja o spotkaniu została również upubliczniona poprzez zamieszczenie jej w dniu 17 stycznia 2012 roku na stronie internetowej Urzędu Miejskiego w Pszczynie.

Proszę zatem nie wprowadzać opinii publicznej w błąd utrzymując, że nie miał Pan wiedzy na temat rodzaju i skali planowanego przedsięwzięcia, tym bardziej, że 3 kwietnia 2012 r. REMONDIS złożył w Wydziale Architektury i Budownictwa Starostwa wniosek o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę dla inwestycji pn. "Rozbudowa istniejącej stacji przeładunkowej odpadów oraz sortowni o instalację do biologicznego przetwarzania odpadów wraz z zewnętrzną i wewnętrzną infrastrukturą techniczną w Łące przy ul. Cieszyńskiej 35 na terenie działki nr 1765/1" wraz z kompletem załączników - w tym projektem budowlanym. Decyzją nr 478/12 zatwierdził Pan projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę w dniu 17 maja 2012 r.

Przyzna Pan, że działając w ramach obowiązującego prawa, tego samego, które warunkowało postępowanie burmistrza w przedmiotowej sprawie, Pana urząd miał możliwość stwierdzić - przed podjęciem decyzji o wydaniu pozwolenia na budowę - potrzebę wykonania raportu oddziaływania na środowisko i wystąpić (analogicznie jak burmistrz) do RDOŚ i Sanepid o opinie. Już sama nazwa przedsięwzięcia w sposób jednoznaczny i otwarty wskazywała na technologiczne uwarunkowania procesu biologicznego przetwarzania odpadów.

W tej sytuacji publiczne zarzekanie się, że rola Starostwa Powiatowego sprowadza się wyłącznie do prostej czynności sprawdzenia kompletności wniosku i "przybijania pieczątki" jest niezrozumiałym i niezasłużonym dla tego urzędu umniejszaniem jego pozycji i roli w procesie inwestycyjnym.

Dziś, wzywając mnie do działań umożliwiających uchylenie Pana prawomocnej decyzji o wydaniu pozwolenia na budowę, próbuje mnie Pan stawiać w roli inwestora, którym nie jestem i organu, który nie ma takowych kompetencji.

Przepisy prawa, które dziś tak uczynnie mi Pan podtyka miał Pan możliwość zastosować przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę.

W tym kontekście za szczególnie obrażające uważam Pana słowa o rzekomym przerzucaniu przeze mnie odpowiedzialności za zaistniały stan rzeczy - w tym protesty przeciw inwestycji - na Pana osobę. Bez względu na to, jak bardzo nie chce Pan być dziś kojarzony z przedsięwzięciem firmy REMONDIS, nie może Pan zaprzeczyć, że inwestor ten uzyskał pozwolenie w sposób legalny, spełniając wszelkie ku temu przesłanki.

Na spotkaniach z mieszkańcami osiedla Kolonia Jasna (18 marca 2013 r.) i sołectwa Łąka (25 marca 2013 r.) zobowiązałem się do podjęcia wszelkich możliwych prawnie działań, które mogłyby skutkować zmianą decyzji firmy REMONDIS, co do realizacji planowanej inwestycji.

Niemniej musi mieć Pan świadomość, że prezentowana przez Pana postawa może zostać potraktowana przez tego inwestora, jako skrajnie nieodpowiedzialna, wymierzona przeciw interesom spółki i dać negatywny sygnał innym potencjalnym przedsiębiorcom zainteresowanym lokowaniem inwestycji w powiecie.

Panie Starosto, proszę nie ratować swego wizerunku wystosowywaniem poniewczasie szczytnych apeli pod moim adresem, ale zadbać o to, by w imię wspólnego dobra, zachować powagę sprawowanego przez siebie urzędu.

Dariusz Skrobol
Burmistrz Pszczyny


-------------

Pismo Starosty Pszczyńskiego do Burmistrza Pszczyny, 20.03.2013

Mając na względzie dobro mieszkańców gminy Pszczyna, a szczególnie mieszkańców osiedla Kolonia Jasna i sołectwa Łąka, a także biorąc pod uwagę Pańskie medialne wypowiedzi iż "wszystko w rękach starosty" wzywam Pana do podjęcia działań mających na celu sporządzenie stosownej oceny oddziaływania na środowisko dla inwestycji "Rozbudowa istniejącej stacji przeładunkowej odpadów oraz sortowni o instalację do biologicznego przetwarzania odpadów wraz z zewnętrzną i wewnętrzną infrastrukturą techniczną w Łące przy ul. Cieszyńskiej 35 na terenie działki nr 1765/1" zapewniając należyty udział społeczeństwa.

Wyrażam kategoryczny sprzeciw wobec przekazywania informacji i manipulacji faktami, iż odpowiedzialność za umiejscowienie przedmiotowej inwestycji w w/w miejscu leży po mojej stronie i urzędu którym kieruję.

Podstawowym zagadnieniem jakie należy brać pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o prowadzeniu działalności uciążliwej z powodu emisji substancji odorowych jest jej lokalizacja. Nie muszę chyba przypominać, iż plany zagospodarowania przestrzennego to zadanie gminy, zatem i wyznaczenie miejsca pod tego typu przedsięwzięcia odbywa się na etapie urzędu reprezentowanego przez Pana. Jeżeli natomiast w planie zagospodarowania przestrzennego na przedmiotowym obszarze pojawiły się zapisy zezwalające na prowadzenie działalności związanej z przetwarzaniem odpadów na skalę przemysłową, to należy żywić nadzieję, iż ten element został również szczegółowo przeanalizowany. Może świadczyć o tym fakt, że na poziomie urzędu reprezentowanego przez Pana, w momencie rozbudowy stacji przeładunkowej o kolejną instalację zrezygnowano z przeprowadzenia procedury oceny oddziaływania na środowisko kumulowania w jednym miejscu tak wielu instalacji związanych z przetwarzaniem odpadów.

Od niespełna dwóch lat Przedsiębiorstwo Inżynierii Komunalnej Sp z o.o. jako spółka której jedynym właścicielem jest Gmina Pszczyna, wspólnie ze spółką Remondis, a także Panem, współpracujecie w zakresie utworzenia takowej instalacji. Dowodem na to, niechaj będą tylko umowy dzierżawy gruntu. Ponadto z Pańskich wypowiedzi prasowych wynika wprost że firmuje pan tą inwestycję swoim nazwiskiem. Co więcej w niedawno przygotowanym przez Pana studium uwarunkowań przestrzennych, taka instalacja na tym terenie jest obecna.

Jak zatem należy nazwać przerzucanie na starostę odpowiedzialności za brak Pańskiej przezorności przy wydawaniu w 2010 roku decyzji środowiskowej, nie uwzględniającej możliwości przeprowadzenia konsultacji społecznych, pozostawiam Panu i mieszkańcom do oceny.

Jestem przekonany, że doskonale zdaje Pan sobie sprawę z obowiązujących w tym zakresie przepisów, a przede wszystkim z faktu, iż przesądzenie o potrzebie przeprowadzenia ponownej (bowiem tylko takiej może żądać starosta) oceny oddziaływania na środowisko - która leży w kompetencji reprezentowanego przeze mnie urzędu - nie następuje w sposób dowolny. Ustawa z dnia 3 października 2008 roku "o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie....." pozwala staroście na przeprowadzenie ponownej oceny oddziaływania na środowisko tylko w trzech przypadkach (mimo wszystko pozwolę sobie na wymienienie tych przypadków: 1. kiedy taki obowiązek został wskazany wcześniej w decyzji środowiskowej, 2. na wniosek inwestora, 3. w przypadku zmian dotyczących przedsięwzięcia względem ustaleń zapisanych w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.) W tym miejscu jeszcze raz stanowczo podkreślam, że kłamstwem jest, iż planowana instalacja była już poddana ocenie oddziaływania na środowisko z udziałem tut. Starostwa przy realizacji wcześniejszych działań prowadzonych zarówno przez Spółkę PIK jak i Remondis na przedmiotowym terenie.

Kończąc, chciałbym wyrazić zdumienie i ubolewanie, że w sprawie tak ważnej dla mieszkańców naszej gminy i powiatu nie zamierza Pan wypracować wspólnego stanowiska, umożliwiającego rozwiązanie tego problemu w sposób zadawalający zarówno mieszkańców jak i inwestora. Mam jednak nieustającą nadzieję, że będzie Pan w stanie przełamać stereotypowe myślenie zaprezentowane na spotkaniu z mieszkańcami w dniu 18 marca 2013 roku i zapewnić mieszkańcom dostęp do przynależnej im informacji publicznej.

Paweł Sadza
Starosta Pszczyński

ups / pless.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.