pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama - billboard wiadomości

Wiadomości

  • 19 lutego 2013
  • wyświetleń: 16499

Powstanie przetwórnia odpadów?

Firma "Remondis", która wygrała w Pszczynie przetarg na odbiór śmieci, planuje zbudować w mieście zakład, w którym będą przetwarzane odpady. Pszczyna ma dzięki temu być niezależna od innych, podobnych "instalacji regionalnych"- w Tychach i Bielsku-Białej. Jak podał Tygodnik "Echo", Remondis proponuje partnerstwo gminnej spółce PIK, na terenie której zakład ma powstać.

odpady, śmieci, spotkanie
Spotkanie radnych w sprawie gospodarki odpadami · fot. Renata Botor / Tygodnik Echo


Zakład, zatrudniający kilkadziesiąt osób, powstanie na ok. 2 ha należących do PIK-u, na których obecnie gospodaruje Remondis. Firma planuje zbudować go do końca roku za 15-17 mln zł. Ma to być "instalacja" złożona z kilku betonowych tuneli obłożonych elewacją z tynkiem. Do tych tuneli będą wprowadzane śmieci, napowietrzane, nawilżane, aż uzyskają o 25-30 proc. zredukowaną masę (wielkość do 8 cm), będą pozbawione odoru, "higieniczne".

Przetworzone w Pszczynie śmieci będą trafiać do zakładu w Dąbrowie Górniczej, który produkuje alternatywne paliwo dla przemysłu cementowego.

- Eksploatujemy ten zakład od 2011 r. i tam z Pszczyny trafiają odpady. Odpad z tunelu będzie też wykorzystywany lub przekazywany podmiotom o odpowiednich zezwoleniach do wykorzystania przy różnego rodzaju pracach niwelacyjnych, rekultywacyjnych bądź na składowiska odpadów jako warstwa przesypowa - mówił Marek Mrugalski, dyrektor oddziału Remondisu z Sosnowca na posiedzeniu komisji radnych w poniedziałek, 4 lutego. - Jako zakład regionalny będziemy podlegać ścisłej kontroli Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska - zapewniał. Instalacja ma mieć profesjonalne technologie z biofiltrami, aby nie było uciążliwości dla środowiska.

Burmistrz Skrobol tłumaczył, że oglądał, jak coś takiego funkcjonuje w Niemczech. Podobny zakład Remondis wybudował już w Bydgoszczy. W Gliwicach została zawiązana spółka Śląskie Centrum Recyklingu, która wystąpiła o pozwolenie na budowę i także będzie się ubiegała o status regionalnej instalacji.

Na posiedzeniu komisji radnych burmistrz tłumaczył, że od momentu kiedy weszła ustawa śmieciowa, zaczął się ruch w tym interesie. Powstał tzw. Subregion IV, od razu ceny na składowiskach wzrosły od kilku do kilkunastu procent.

Nowa ustawa śmieciowa zakłada - jak można było usłyszeć - że od początku tego roku składowiska nie mogą przyjmować zmieszanych odpadów komunalnych odbieranych od mieszkańca. Odpady te muszą jechać na instalację mechaniczno-biologiczną lub mechaniczną (czyli nie można już śmieciarką zawieźć ich na wysypisko).

W Pszczynie system już w pewien sposób funkcjonował. - Tworząc tutaj filię, zatrudniając kilkadziesiąt osób, zbudowaliśmy zakład, który bez problemów uzyskał status instalacji zastępczej i posiada zezwolenia na to, żeby uzyskać w trybie automatycznym status instalacji regionalnej. I chcemy doprowadzić do tego, że oprócz instalacji regionalnych w Tychach i w Bielsku-Białej, Pszczyna będzie trzecią i jedyną poza tamtymi dwiema, gminą z instalacją regionalną w ramach Subregionu IV. Czyli można powiedzieć pozostanie liderem w gospodarowaniu odpadami, a nie będzie uzależniona od dwóch instalacji, które z dnia na dzień mogą zmienić sobie cenę bez podania specjalnie przyczyny - mówił dyrektor.

Ma to być zakład, który 50 proc. swoich maksymalnych mocy zaspokoi z odpadów z gminy Pszczyna plus osady ściekowe z oczyszczalni PIK. - Już teraz zgłasza się do nas wiele gmin, które czekają na powstanie zakładu, bo widzą w tym szanse uzyskania lepszych warunków finansowych niż grożące im ceny z instalacji w Tychach czy Bielsku. Ale nie skłania mnie to do tego, by tę instalację przewymiarować, bo ma być ona na miarę powiatu pszczyńskiego - zapewniał dyrektor.

- Posiadamy pozwolenie na budowę i czekamy na decyzję ze strony partnera (PIK), któremu zaproponowaliśmy wspólne budowanie zakładu.

Roman Pająk z Rady Nadzorczej spółki PIK mówił, że dzięki partnerstwu miasto będzie miało pewną kontrolę nad tym, co się w zakładzie dzieje. Dyrektor Remondisu tłumaczył, że instalacja znajduje się na terenie PIK, więc firma zyska pewność, iż może dysponować terenem.

(reb) / Tygodnik Echo

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.