pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 4 czerwca 2007
  • wyświetleń: 2281

PALF: Prawie zgodnie z planem

Setna wygrana Jakuba, "męczarnie" Bananów, słaby szlagier dla mistrza, popis Juszczyka, przebudzenie Prodrexu Poland i kartka Żubrów... tak krótko wyglądała pierwsza czerwcowa kolejka Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu.

PALF: Prawie zgodnie z planem
W meczu Fa-Ktu z Prodrexem padło aż 9 bramek


Jak to zwykle bywa deszczowe granie pozytywnie wpływa na skuteczność graczy na małych boiskach. Po kilku słabszych kolejkach tym razem padły 32 bramki.


XXIII serie gier na małych boiskach rozpoczął pojedynek Poligonersów z Jakubem. Teoretycznie większe znaczenie dla układu w tabeli mecz ten miał dla ATSu wszak zespół z osiedla Daszyńskiego walczy o mistrzowski tytuł. W początkowej fazie gry nie było tego jednak widać, a co więcej to zespół pod wodzą Szłapy narzucał swoje warunki gry. Lecz jeden z nielicznych wypadów Jakuba pod bramkę Klimczaka zakończył się golem a chwilę później szkolny błąd defensorów i było 2:0.
Po dwóch minutach drugiej odsłony praktycznie było po meczu. Gracze z osiedla Daszyńskiego zadali, bowiem dwa celne ciosy i już spokojnie kontrolowali przebieg gry. Od tego momentu ponownie więcej z gry miał zespół z Poligonu, który nie tylko częściej był przy piłce, lecz także częściej strzelał jednak dobrze w bramce ATSu spisywał się Kloc, który tylko raz dał się zaskoczyć.
Jakub dzięki wygranej utrzymał prowadzenie w ligowej tabeli a co ciekawsze było to setne ligowe zwycięstwo drużyny z Osiedla Daszyńskiego w historii swoich występów w PALF.

Poligoners - ATS Jakub 1:5 (0:2)
Bramka dla Poligonersów: Osiński Miłosz
Bramki dla Jakuba: Otremba Dawid (dwie), Drzyzga Rafał, Wojciech Adrian, Drzyzga Grzegorz
Żółta kartka: Kloc Marek (ATS Jakub)


Mający wciąż szanse na medalową pozycję zawodnicy Szybkich Bananów do meczu z Relaksem podeszli bardzo... "luźno" i o mały włos taka postawa nie zakończyła się porażką. Przez pierwsze minuty grający bez zmiany zawodnicy z Osiedla Piastów nie potrafili zrobić nic. Relaks za to narzucił swoje warunki gry i po niespełna 10 minutach gry prowadził już 2:0. Ekipa Sz.B. nie złożyła jednak broni i jeszcze przed przerwą zdołała wyrównać.
Drugie dwadzieścia minut było bardzo podobne tyle tylko, że Relaks już nie był tak skuteczny. Ze swoich kilku bramkowych sytuacji na gola nie udało się zamienić żadnej zaś Banany podobnie jak w pierwszych dwudziestu minutach także i teraz dwukrotnie wpisali się na listę strzelców i dość pewnie wygrali.

Relaks Katon Pub - Szybkie Banany 2:4 (2:2)
Bramki dla Relaksu: Worona Paweł, Wieczorek Tomasz
Bramki dla Sz.B.: Jaromon Błażej (dwie), Bałuch Józef, Paszek Tomasz


Potyczka Termexu z obrońcami mistrzowskiego tytułu zapowiadała się jako szlagier kolejki. Na zapowiedziach się jednak skończyło. Mecz niestety swoim poziomem nie zachwycił a Imperium skupiło się na głównym celu, czyli wygranej tyle tylko, że uczynili to niezbyt wielkim nakładem sił. Termex także nie forsował tempa grał niedokładnie, a okazji do pokonania w tym meczu Kempy miał bardzo niewiele, gdyż dobrze funkcjonowała defensywa obrońców mistrzowskiej korony.
Prócz bramki dla Imperium z pierwszych minut warto odnotować jeszcze kontuzję bramkarza Termexu. Zaś w drugich dwudziestu minutach zrobiło się ciekawiej dopiero w samej końcówce potyczki, kiedy to Termex zdobył kontaktową bramkę. Wtedy też wzrosło tempo jednak czasu było już tak niewiele, że nic już nie mogło się zmienić.

Termex - Hotel Imperium 1:2 (0:1)
Bramka dla Termexu: Kania Mateusz
Bramka dla Imperium: Krawczyk Sebastian, Kroczek Tomasz


Najlepszy mecz XXIII kolejki. Mało, kto chyba się tego spodziewał, ale ten pojedynek był wyjątkowo dobry. Szybki, ciekawy i obfitujący w wiele bramek. A jak każdy mecz tego typu i ten miał swojego bohatera. Tym razem został nim Michał Juszczyk, który do tej pory w lidze strzelił 5 bramek. W spotkaniu z Prodrexem swój bramkowy dorobek podwoił!!! I tym samym walnie przyczynił się do wygranej swojej ekipy.
Do 25 minuty mecz był jednak wyrównany, a do siatki trafiała raz jedna raz druga drużyna. A na początku drugiej połowy prowadził nawet nieźle grający w tym spotkaniu Prodrex. Końcowe fragmenty to jednak popis skuteczności Fa-Ktu, który przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Fa-Kt - Prodrex 6:3 (2:1)
Bramki dla Fa-Ktu: Juszczyk Michał (pięć), Prax Bartosz
Bramki dla Prodrexu: Ryguła Tadeusz (dwie), Czembor Bartosz
Żółta kartka: Folek Krzysztof (Fa-Kt)


Prodrex Poland rozpoczął finisz. Tak chyba można śmiało napisać po drugim z rzędu zwycięstwie na wiosnę. Podobnie jak przed dwoma tygodniami (wygrana 1:0 z Sz.B.) Prodrex pokonał tym razem faworyzowany zespół Rutgersów. Z teamu braci Piotrkowskich po stracie szansy na medalową pozycję najwyraźniej uszło powietrze, gdyż z meczu na mecz spisuje się coraz słabiej. W niczym to nie umniejsza jednak wygranej drużyny z Osiedla Piastów. Co prawda pierwsza dość bezbarwna połowa nie zapowiadała takiego rozstrzygnięcia lecz drugie dwadzieścia minut zdecydowanie należało do Prodrexu. Po zdobyciu pierwszej bramki w drużynę wstąpiły nowe siły i zaatakowała jeszcze zacieklej, i wkrótce padły kolejne bramki, które przypieczętowały wygraną.

Prodrex Poland - LMB Rutgers 3:0 (0:0)
Bramki dla Prodrexu: Kanik Tomasz, Kos Adrian, Kubica Szymon
Żółta kartka: Piotrowski Rafał


Kończący zmagania w pierwszej czerwcowej kolejce mecz rozczarował. A stało się tak głównie za sprawą słabo grającego zespołu Kilersów. Po drużynie, która urwała punkty mistrzowskiej drużynie można się było spodziewać znacznie więcej.
Żubry z kolei zagrały zupełnie nieźle, lecz chyba nie musiały pokazywać wszystkich swoich walorów, aby pokonać przeciwników. OKS kontrolował mecz praktycznie od pierwszego do ostatniego gwizdka. Beniaminek zagrał po prostu bez zaangazowania, a z taką postawą ciężko o punkty na ligowych boiskach.

Kilers - OKS Żubry 1:4 (0:2)
Bramka dla Kilersów: Jóźwiak Jarosław
Bramki dla OKSu: Ochman Dawid, Szczepańczyk Paweł, Czudzański Łukasz, Wiktorczyk Miłosz
Żółta kartka: Kozik Janusz


Dwóch najskuteczniejszych strzelców (Kubiczek i Mika) w niedzielę pauzowało a "goniący" ich gracze (Prax i Kania) zdobywali po jednym golu.

Istotna zmiana w fair playu. Ponownie samotnym liderem został zespół Relaksu, a stało się tak po karze, którą otrzymał zawodnik OKSu Żubry.

Zobacz zdjęcia z XXIII kolejki PALF.

XXIII kolejka PALF - 3.06.2007


Andzejek

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.