Sport

  • 11 października 2025
  • 13 października 2025
  • wyświetleń: 3894

Dawid zdobył górę Vinicunca w peruwiańskich Andach w ramach akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum"

7 października w ramach akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum" pszczynianin Dawid Pietrusa wszedł na górę Vinicunca w peruwiańskich Andach w Górach Tęczowych. Góra znajduje się na wysokości 5 036 m n.p.m.

Dawid Pietrusa zdobył górę Vinicunca w peruwiańskich Andach w ramach akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum" · fot. archiwum prywatne
Dawid Pietrusa zdobył górę Vinicunca w peruwiańskich Andach w ramach akcji "Zdobywamy szczyty dla hospicjum"


Obok mobilizacji do czynnego wypoczynku i kontaktu z naturą, celem akcji jest zbiórka funduszy na działalność hospicjum Ojca Pio w Pszczynie, które niesie pomoc chorym na nowotwory oraz niesamodzielnym seniorom. Każdego dnia pod opieką pszczyńskiego hospicjum jest ponad 100 osób.

- Kolejny rok z rzędu miałem przyjemność wziąć udział w akcji "Zdobywamy Szczyty dla Hospicjum". Tym razem zdobyłem szczyt Vinicunca w peruwiańskich Andach, znajdujący się na 5 036 m n.p.m. Choć Peru to dosłownie drugi koniec świata, chciałem pokazać, że wsparcie i solidarność nie mają granic. Udział w tej akcji to dla mnie coś więcej niż tylko zdobywanie gór. To sposób, by okazać solidarność z osobami potrzebującymi wsparcia i przypomnieć sobie, jak ważna jest empatia oraz wspólne działanie dla dobra innych. Cieszę się, że mogłem kolejny raz dołożyć swoją cegiełkę do tej pięknej inicjatywy - mówi Dawid Pietrusa.

Jak wyjaśnia pan Dawid, główną przeszkodą w wyprawie nie jest długość trekkingu, natomiast wysokość, na której się odbywa, potrzeba do tego odpowiedniej aklimatyzacji, każdy krok "waży" więcej niż ten sam krok na niższych wysokościach. Z ciekawostek, jeżeli chodzi o kolory gór tęczowych, aż 14 różnych minerałów tworzy ich kolory. Swoją barwę zawdzięczają między innymi związkom żelaza, magnezu i siarki, wapnia. To właśnie one barwią skaliste zbocza na kolor czerwony, metaliczno-żółty, odcienie zieleni i bieli, turkusu oraz lawendy.

  • Różowy (czerwona glina - błoto i piasek)
  • Biały (kwarcyt, piaskowiec i margle - wapń)
  • Czerwony (iłowiec - żelazo)
  • Zielony (filit - żelazno-magnezowy)
  • Brązowy (łupki ilaste - magnez)
  • Żółty (wapniowo- ilaste - siarka)


W regionie, gdzie znajdują się te wyjątkowe góry, dopiero od niedawna kwitnie turystyka. Jeszcze kilka lat temu wierzchołki były pokryte śniegiem, przez co nie można było ich w pełni podziwiać. W latach 90. XX wieku zaczął on jednak topnieć. Region ten otworzył się jakiś czas później na odwiedzających - rozpoczęło się to w 2016 roku. Został odkryty przypadkiem przez turystów, których umieszczone w internecie zdjęcia, błyskawicznie ściągnęły tam rzeszę zwiedzających. Miejsce to szybko zyskało popularność wśród miłośników przygód, połączonych z zachwycającymi widokami. Przez miejscowych z kolei góry te uznawane są za cud stworzony przez naturę - wierzą, że bogowie obdarowali nim ziemię i w podziękowaniu za tę "Świętą Górę" składają im ofiary. "Vinicunca Moutaina" w języku Indian Quechua oznacza "Pokolorowaną Górę", a ludzie wierzyli, że pokolorowali je właśnie bogowie. Aktualnie jednak wiadomo, że nie było to "ich sprawką", kolorowe pasy na górskich szczytach przypisuje się działalności geologicznej.

  • Trasa trekkingu: Cusipata → Phulawasipata → Vinicunca:
  • 7 km tam i z powrotem, Start na 4600 m n.p.m. i wyjście na 5036 m n.p.m.

ar / pless.pl

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.