pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama

Sport

  • 5 listopada 2006
  • wyświetleń: 6047

PALF: Im zimniej tym ciekawiej...

PALF: Im zimniej tym ciekawiej...
Kilersi po raz pierwszy wygrali pokonując przy tym niezwyciężone dotąd Szybkie Banany


XI seria gier na boiskach asfaltowych przyniosła kilka zaskakujących rozstrzygnięć, ale co najważniejsze, mimo padającego deszczu i wyjątkowo niesprzyjającej aury do gry (silny wiatr i niska temperatura) w niedzielnych zmaganiach Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu ligowi snajperzy aż czterdziestodwukrotnie wpisywali się do meczowego protokołu. Tym samym padł nowy rekord skuteczności dwunastego sezonu na małych boiskach. Szkoda tylko, że ten grad bramek zobaczyło tak niewielu kibiców, którzy najwyraźniej tym razem wystraszyli się jesiennego chłodu.

PALF: Im zimniej tym ciekawiej... · fot. Andzejek



Komet potyczkę z OKSem rozpoczął od wyjątkowo mocnego uderzenia, gdyż po dwóch minutach gry i dwóch strzałach w światło bramki prowadził 2:0. Żubry, mimo, że spotkanie od pierwszych minut nie układało się najlepiej nie poddawały się i jeszcze przed przerwą doprowadziły do wyrównania.
Drugie dwadzieścia minut to dobra zacięta walka z obu stron. Nieco więcej szczęścia mieli zawodnicy OKSu, którzy w 27 minucie objęli prowadzenie. Dążenia Kometu do odrobienia strat nie powiodły się a w ostatniej akcji meczu wynik spotkania ustalił Kozik.
Dla zespołu z Osiedla Piastów była to czwarta z rzędu ligowa porażka.

OKS Żubry – Komet 4:2 (2:2)
Bramki dla OKSu: Ochman Dawid (dwie), Wiktorczyk Miłosz, Kozik Janusz
Bramki dla Kometu: Kanik Tomasz, Mańka Dawid


W drugim spotkaniu dnia lider i jak dotąd niepokonany zespół Imperium podejmował nieobliczalny zespół Relaksu. Hotelarze byli zdecydowanym faworytem tego pojedynku, lecz prowadzenie objęli gracze Relaksu. Imperium grało dość nieporadnie, lecz kiedy Kubiczek doprowadził do wyrównania wydawało się, że obrońcy mistrzowskiego tytułu panują nad sytuacją. Nic bardziej mylnego. Więcej ochoty do gry i determinacji wykazywali gracze Relaksu, którzy jeszcze w pierwszych dwudziestu minutach dwukrotnie pokonali Kempę.
Po zmianie stron nic się nie zmieniło. Drużyna Imperium starała się atakować, lecz z trudem stwarzała sobie sytuację pod bramką przeciwnika zaś kardynalne błędy i nieporadność w grze obronnej doprowadziła do utraty kolejnych bramek i sensacja stała się faktem.

Ciekawostką jest fakt, że ostatnim razem drużyna Imperium (wtedy jako Instalbud) straciła 5 bramek w jednym meczu niemalże rok temu także z Relaksem, tyle tylko, że wtedy wygrała 9:5. Natomiast tak wysokiej porażki Imperium nie zaznało od października 2001 roku!!!

Hotel Imperium – Relaks Katon Pub 2:5 (1:3)
Bramki dla Imperium: Kubiczek Łukasz, Krawczyk Sebastian
Bramki dla Relaksu: Kędzior Łukasz (dwie), Seweryn Tomasz, Pękała Artur, Markiewicz Michał


Zarówno drużyna Mieszka jak i Poligonersów w tym sezonie nie zachwyca i obie drużyny z trudem zdobywają kolejne punkty. Mieszko, co prawda miewa przebłyski dobrej gry i stąd pewnie wyższa pozycja w ligowej tabeli. Poligonersi zaś grają w miarę równo, lecz ostateczny ich wynik uzależniony jest zazwyczaj od dyspozycji ich bramkarza.
Podobnie sytuacja miała się w niedzielne przedpołudnie. Po 10 minutach gry zespół z Osiedla Piastów prowadził 2:0 i ciężko jest nie winić za utratę tych bramek goalkeepera z Poligonu. Drużyna z Osiedla Powstańców Śląskich nie poddała się i jeszcze przed przerwą zdobyła bramkę kontaktową.
O dziwo po zmianie stron drużyna Mieszka zupełnie oddała pole przeciwnikowi, broniąc? jednobramkowej zaliczki. Między słupkami dwoił się i troił Szczęśniak i to głównie dzięki jego udanym interwencjom Poligonersi długo nie mogli trafić do siatki. W końcu jednak cztery minuty przed końcowym gwizdkiem twierdza Mieszka padła. Co ciekawe po stracie wyrównującej bramki gracze Mieszka śmielej ruszyli do ataku lecz zarówno im jak i Poligonersom nie udało się już wpisać do protokołu meczowego.

Mieszko – Poligoners 2:2 (2:1)
Bramki dla Mieszka: Mika Łukasz, Maszudziński Bartosz (z rzutu karnego)
Bramki dla Poligonersów: Hulboj Sławomir, Szłapa Dariusz,
Żółte kartki: Szłapa Dariusz, Hulboj Sławomir (obaj Poligoners) – obaj pauzują w następnej kolejce


Pojedynek sąsiadów z ligowej tabeli zapowiadał się bardzo interesująco. Rutgersi z meczu na mecz grają coraz lepiej a co ciekawe w końcu zaczynają strzelać bramki.
Już pierwsze minuty pokazały, że będzie to dobre widowisko. Składne akcje z jednej i drugiej strony i wiele okazji do zdobycia bramek. W tej części gry, dwukrotnie prowadzenie obejmował team braci Piotrowskich, lecz Fa-Kt każdorazowo szybko wyrównywał.
W drugiej odsłonie w grze Fa-Ktu coś wyraźnie się zacięło. Nie może dziwić, zatem, że do siatki trafiał już tylko jeden zespół, a nawet więcej – jeden zaowdnik – Jacek Puchalik, który popisał się tym samym klasycznym hat-trickiem.

LMB Rutgers – Fa-Kt 5:2 (2:2)
Bramki dla Rutgersów: Puchalik Jacek (cztery), Olszynka Aleksander
Bramki dla Fa-Ktu: Pojda Wojciech, Juszczyk Michał


Najwyrażniej po porażce przed dwoma tygodniami w ostatnich sekundach z Relaksem prawdziwe załamanie formy przeżywa Termex. Co prawda zarówno tydzień temu jak i teraz przeciwnik był z najwyższej ligowej półki lecz styl w jakim ekipa Krętosza przegrywa może wywołać kompleksy nawet u najlepszych graczy.
W meczu z Jakubem Termex był praktycznie bezradny a trafienie Wojtali dosłownie uratowało jedynie honor tej ekipy. Co ciekawe Jakub wcale nie zagrał porywającego meczu lecz to i tak najzupełniej wystarczyło do pewnej wygranej i zrównania się punktami z liderem tabeli.
Drużyna z Osiedla Daszyńskiego odnotowała tym samym dziesiątą z rzędu wygraną i wszystko wskazuje na to, że za tydzień w meczu na szczycie zagra z ekipą Imperium o Mistrzostwo Jesieni.

Termex – ATS Jakub 1:6 (1:3)
Bramka dla Termexu: Wojtala Wojciech
Bramki dla Jakuba: Drzyzga Rafał, Stieber Maciej, Wojciech Adrian, Górny Marcin, Otremba Dawid, Górny Andrzej


Niestety w XI kolejce odnotowaliśmy także pierwszy w tym sezonie walkower. Drużyna Bayernu Czechowice z powodu kłopotów kadrowych nie dotarła na spotkanie z Prodrexem. Dzięki temu pszczyńska piątka zgarnęła trzy punkty bez walki, a warto wspomnieć, że były to ich pierwsze punkty od 3 września.

Prodrex – Bayern Czechowice 5:0 w.o.


Na deser pozostał pojedynek Szybkich Bananów z Kilersami. Zdecydowanym faworytem tej konfrontacji był zespół z Osiedla Piastów i to zarówno z racji większego doświadczenia, ale także, dlatego, że w tym sezonie gra o tyleż dobrze, co i szczęśliwie i jeszcze nie zaznał goryczy porażki.
Kilersi zaś, mimo, że grają coraz lepiej wciąż nie mogą odnotować wygranej.
Tym razem cała teoria legła jednak w gruzach. W pierwszych dwudziestu minutach ciężko było powiedzieć, która drużyna tak naprawdę jest na ligowym podium, bo na tle Szybkich Bananów Kilersi prezentowali się całkiem dobrze, a nawet więcej grali jak równy z równym toteż wynik remisowy nikogo nie mógł dziwić.
W drugiej odsłonie zespół z Osiedla Piastów liczył chyba, że beniaminek w końcu „pęknie”. Nic bardziej mylnego. Zamykający ligową tabelę Kilersi do ostatniego gwizdka walczyli zacięcie o każdą piłkę a co więcej grali niesłychanie skutecznie. Odwrotnie wyglądała sytuacja w szeregach trzeciej obecnie ligowej drużyny. W ich grze brakowało przede wszystkim determinacji a i skuteczność pozostawała wiele do życzenia.
Końcowy „pogrom” mówi wiele, choć tak fatalnie Banany w sumie jednak nie zagrały. Kilersi zaprezentowali jednak naprawdę dobrą piłkę i zasłużenie zgarnęli pierwszy raz komplet ligowych punktów.

Szybkie Banany – Kilers 1:5 (1:1)
Bramka dla Bananów: Paliczka Kamil
Bramki dla Kilersów: Filipiec Michał (cztery), Jóźwiak Jarosław
Żółta kartka: Cygan Przemysław (Szybkie Banany) – pauzuje w następnym meczu

Tak wiec po XI serii gier w Pszczyńskiej Amatorskiej Lidze Futsalu żadna drużyna nie ma już miana niepokonanej i wszystkie drużyny przynajmniej raz cieszyły się z wygranej.
Czyżby, zatem poziom zaczął się wyrównywać? O tym z pewnością będziemy się mogli przekonać się w dwóch ostatnich kolejkach tej jesieni.



Andzejek

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.