pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 23 października 2006
  • wyświetleń: 6005

PALF: Co się stało?

PALF: Co się stało?
W meczu Kilersów z Imperium było bardzo blisko sensacji


Po IX kolejce pierwszej rundy XII edycji Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu niejeden kibic czy obserwator ligowych zmagań zadaje sobie z pewnością to pytanie.
Bo co się stało z grą Imperium, które, mimo, że wygrywa już swą grą nie zachwyca?
Co się stało Bananom, które zdają się być „czarnym koniem” XII edycji PALFu?
Co się stało z liczącymi się w poprzednim sezonie Poligonersami i Prodrexem, że grają tak słabo?

Co się stało drużynie Mieszka, która doznaje najwyższej porażki od ponad trzech lat?
Co się stało Termexowi, który w ostatnich sekundach przegrywa wygrany już mecz?
Czy wreszcie co się dzieje z zachowaniem „kibiców” na ligowych meczach?(jeśli ktoś wie niech mi na te pytania odpowie)

PALF: Co się stało? · fot. Andzejek



IX kolejkę na małych boiskach rozpoczynał derbowy pojedynek Kometu z Szybkimi Bananami. Jako, że derby zazwyczaj rządzą się swoimi prawami każdy wynik w tym spotkaniu był możliwy. Szybkie Banany pokazały jednak, że w tym sezonie są solidnie umotywowani na osiągnięcie ligowego sukcesu i było to wyraźnie widać w potyczce z Kometem, dlatego też końcowy wynik nie powinien nikogo zaskoczyć.

Komet – Szybkie Banany 1:3 (0:1)
Bramka dla Kometu: Kowalski Artur
Bramki dla Szybkich Bananów: Paszek Tomasz, Kabocik Artur, Jaromin Błażej
Żółta kartka: Musiolik Sebastian (Szybkie Banany)


Kolejne bardzo szczęśliwe trzy punkty wpadły na konto Hotelu Imperium. Tym razem mistrzowie męczyli się z ostatnią drużyną w ligowej tabeli. Mimo, że przez większą część gry stroną dominującą było Imperium niewiele z tej przewagi wynikało. Umiejętnie i szczęśliwie broniący się Kilersi byli zaporą nie do przejścia przez 33 minuty. Co więcej w 30 minucie gry to beniaminek objął prowadzenie!!! Po trzech minutach obrońcy tytułu jednak wyrównali a 120 sekund przed końcowym gwizdkiem decydujący cios zadał lider strzelców Kubiczek.

Kilers – Hotel Imperium 1:2 (0:0)
Bramka dla Kilersów: Bała Artur
Bramki dla Imperium: Styrnol Krzysztof, Kubiczek Łukasz


Poligoners vs. Prodrex to był mecz dwóch jak dotąd najbardziej rozczarowujących swą postawą drużyn XII edycji PALFu. Obie ekipy zaczęły sezon z wysokiego „C” ale później przyszedł kryzys. W tym pojedynku fatalna seria bez zdobyczy punktowej dla którejś z ekip miała się skończyć. I jak to zwykle bywa dużo nie brakowało a skończyłoby się na podziale punktów. Zawodnicy zafundowali swoim kibicom prawdziwą huśtawkę nastrojów... ostatecznie jednak z wygranej cieszyli się gracze z Osiedla Powstańców Śląskich.

Poligoners – Prodrex 3:2 (1:2)
Bramki dla Poligonersów: Jany Jacek, Komander Dariusz, Hulboj Sławomir
Bramki dla Prodexu: Operchalski Grzegorz, Niemiec Piotr


Równie ciekawie było w pojedynku sąsiadów z ligowej tabeli czyli Fa-Ktu z OKSem Żubry. Z tą tylko różnicą, że drużyna Fa-Ktu objęła prowadzenie w pierwszych dwudziestu minutach i nie dała go sobie już wydrzeć do ostatniego gwizdka. A cały mecz stał na dość dobrym poziomie i trzymał w napięciu do ostatnich sekund.
Dzięki wygranej Fa-Kt awansował o dwie pozycje w tabeli, przeskakując m.in. swojego rywala i zajmuje teraz wysokie 6 miejsce.

Fa-Kt – OKS Żubry 3:2 (1:0)
Bramki dla Fa-Ktu: Juszczyk Michał, Prax Bartosz, Strzelec Mariusz
Bramki dla OKSu: Wiktorczyk Miłosz, Cieśla Błażej


Tego, że niegrający ostatnio najlepiej zespół Mieszka może przegrać z wiceliderem ATSem Jakub można się było spodziewać ale już rozmiary tej porażki są z pewnością zaskoczeniem nawet dla zwycięskiej ekipy. Wystarczy wspomnieć tylko, że tak wysokiej porażki w PALFie zespół z Osiedla Piastów nie poniósł od czerwcu 2003 roku!!!
Mimo bardzo pewnej wygranej ATSu wynik nie odzwierciedla do końca rzeczywistych wydarzeń na boisku. Co prawda zespół z Osiedla Daszyńskiego był drużyną lepszą w tym spotkaniu lecz prawdziwą zaporą nie do przejścia dla Mieszka był Marek Kloc, który bronił znakomicie nawet w beznadziejnych sytuacjach.

Mieszko – ATS Jakub 1:6 (1:3)
Bramka dla Mieszka: Gruszka Damian
Bramki dla Jakuba: Grygier Maciej (dwie), Górny Marcin (dwie), Górny Andrzej, Drzyzga Rafał
Żółta kartka: Kloc Marek (ATS Jakub)


Drużyna Rutgersów przyzwyczaiła wszystkich, że zdobywa w tym sezonie bardzo mało bramek, ale mimo to punktuje. Nie inaczej było w meczu z beniaminkiem z Czechowic. Spotkanie było dość wyrównane jednak konsekwentnie grająca pszczyńska piątka nie pozwoliła na rozwinięcie skrzydeł Bayernowi. Rutgersi, którzy swoją asekuracyjną grą zamęczyli już nie jednego przeciwnika tym razem dwukrotnie umieścili piłkę w czechowickiej bramce i po raz czwarty w tym sezonie zgarnęli komplet punktów.

Bayern Czechowice – LMB Rutgers 0:2 (0:1)
Bramki dla Rutgersów: Olszynka Aleksander, Puchalik Jacek
Żółta kartka: Olszynka Aleksander (LMB Rutgers)


W potyczce Relaksu z Termexem faworytem był zespół pod wodzą Krętosza. Przebieg wydarzeń na boisku jednak tego nie potwierdzał. Szarpane i chaotyczne akcje z obu stron długo nie przynosiły efektu bramkowego. Kiedy jednak w 29 minucie spotkania kapitan Termexu wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie wydawało się, że Relaks nic już nie zmieni. Drużyna braci Wieczorków pokazała jednak, że potrafi grać do końca, co więcej niespełna dwie minuty przed końcowym gwizdkiem w przeciągu zaledwie 30 sekund przeprowadziła dwie zabójcze akcje i odnotowała tym samym drugą ligową wygraną.

Relaks Katon Pub – Termex 2:1 (0:0)
Bramki dla Relaksu: Kędzior Sebastian, Pękała Artur
Bramki dla Termexu: Krętosz Jacek

Przypominamy, że w związku ze zmianą czasu na zimowy począwszy od X serii gier tj. niedzieli 29 października wszystkie kolejki rozpoczynać się będą od godziny 10:00.

Andzejek

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.