pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama

Sport

  • 30 czerwca 2006
  • wyświetleń: 4770

Grand Prix eMtb

25 czerwca, przy pięknej, słonecznej i bardzo gorącej pogodzie rozegrano pierwszy z trzech wyścigów cyklu zawodów rowerowych eMtb Grand Prix. Już od wczesnych godzin porannych cały sztab ludzi pracował nad trasą w parku, która była bardzo urozmaicona. Kolarze ścigali się na rundzie o długości 3.5km. Trasa nie była trudna techniczna, radzili sobie z nią nawet dzieci, którzy tego dnia do pokonania mieli jedną 3.5km pętlę.

Najszybciej wśród dzieci z rocznika 1998 i młodsze, trasę około 200 metrową, pokonał Kudła Nikodem z klubu START Bielsko, na drugie miejsce wdrapał się Fabian Marcel z Pyskowic, a zaraz za nim Pisz Aleksander z Tychów.

Na wielkie brawa zasługuję również najmłodsza uczestniczka zawodów - Czakańska Lena, która trasę pokonała na swoim cztero - kołowym rowerku mając niespełna 3 lata. Jeśli nie zabraknie jej w przyszłości zapału, to nie musimy martwić się o sukcesy w przyszłości :)

Wśród dzieci starszych najlepszym na całej pętli okazał się Palowski Mateusz który na co dzień trenuje w Pszczyńskim klubie kolarskim LK UKS Pszczyna. Wielkie brawa dla naszego chłopaka. Tuż za nim uplasował się Jarzębowski Karol z Grodźca Śląskiego a na najniższym miejscu podium stanęła dziewczyna - Figura Elżbieta z Cięcina.

W Kategorii młodzik, kolarze mieli do przejechania trzy okrążenia, więc musieli zmagać się sześć razy z podjazdem pod lodową piwnicę. Najlepszym okazał się Żabiński Arkadiusz z Zatoru który minimalnie przegrał z Pawłem Hertmanem, reprezentantem Bytomia. Na trzecim miejscu przyjechał chłopak z Rybnika - Łukasz Sojka.

Junior młodszy do pokonania miał 5 okrążeń, co w połączeniu z wielkim upałem bardzo zmęczyło zawodników rocznika 1991 i 1990. Najlepszym okazał się zawodnik STARTU Bielsko Jakub Boczek, który prowadził zaciętą walkę przez całą trasę z Maciejem Adamczykiem który zajął drugie miejsce. Tuż za nimi, z niewielką stratą czasową na mecie pojawił się Wojciech wieczorek co ostatecznie dało mu czwarte miejsce. Na uwagę zasługuje dobre, czwarte miejsce zawodnika z Wisły Wielkiej, który musiał uznać wyższość kolegów i ostatecznie zajął miejsce czwarte.

W starszej kategorii wiekowej: junior zawodnicy mieli do przejechania 22 rundy. Sytuacja na trasie zmieniała się jak w kalejdoskopie i do końca nie wiadomo było kto wygra, prawie co rundę na metę pierwszy przyjeżdżał inny zawodnik, jednak na finiszu najlepszy okazał się Dygacz Tomasz z Grupy Kolarskiej Sosnowiec, tuż za Łukaszem Galusem z Wodzisławia Śląskiego, a na miejscu trzecim przyjechał Kamil Strzelczyk z Katowic. Zawodnicy z Pszczyny zajeli nieco odległe miejsca - Zapała Borys był 10, a Kłakus Tomasz 11.

Wielkie emocje przyniosła również kategoria Masters, czyli zawodnicy powyżej 30 lat. Zawodnicy mieli do pokonania 11 okrążeń, czyli tyle co juniorzy. Najlepszym okazał się zawodnik z Kóz Bednarczyk Sławomir który uzyskał dużą przewagę nad drugim na mecie Krzysztofem Podolskim z Pyskowic. Na ostatnim miejscu przyjechał zawodnik z Tychów Armand Surwiło.

Najlepszym z Pszczyńskich zawodników okazał się Marek Smołka który ostatecznie zajął 4 miejsce, a następnym pszczyńskim kolarzem został Jerzy Górski, który jedenaście okrążeń pokonał na 13 miejscu. W tej kategorii wystartowało ponad 30 zawodników.

W najbardziej prestiżowej kategorii wiekowej Elicie wystartowało 45 zawodników. 15 okrążeń po 3.5km przyniosły wiele emocji nie tylko dla kibiców, ale również dla samych zawodników. Już po pierwszej pętli oderwało się 3 zawodników i to oni dyktowali tępo.

Po 10 okrążeniach na czele stawki zostało już tylko dwóch kolarzy, a na przedostatnim okrążeniu zaatakował zawodnik z Bytomia Kucewicz Michał i to on ostatecznie przyjechał na pierwszym miejscu. Tuż za nim z niewielką stratą wjechał Zbigniew Gaweł z Bielska Białej, a na najniższym miejscu podium stanął Artur Dzida również z Bielska Białej.

Wśród kobiet najlepsza okazała się Miłosz Joanna przed Agatą Kiecok.

We wszystkich kategoriach wiekowych wystartowało łącznie 129 zawodników, co jest wielkim sukcesem organizatorów.

Mamy nadzieję, że impreza się podobała, i chcielibyśmy jako organizatorzy podziękować wszystkim sponsorom i wszystkim którzy dołożyli przysłowiową cegiełkę do tego, że wyścig w ogóle się odbył. Serdeczne podziękowania dla wszystkich wolontariuszy którzy mimo prawie 30 stopniowego upału przyszli, i czuwali nad bezpieczeństwem nie tylko zawodników, ale i wszystkich kibiców. Jeszcze raz wielkie dzięki i mam nadzieję że zobaczymy się za rok. A tymczasem zapraszam 09.07 do Bytomia i 23.09 do Katowic.

Marcin Górski

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.