pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama

Sport

  • 25 czerwca 2006
  • wyświetleń: 5864

PALF: Puchar obroniony

PALF: Puchar obroniony
W finale pucharowych rozgrywek stanęli na przeciwko siebie zawodnicy ATSu Jakub i Mieszka


W ostatnim akcie sezonu 2005/2006 już od wczesnych godzin porannych w niemożliwym skwarze przyszło walczyć zawodnikom na małych boiskach o Puchar Ligi.
Chęć powalczenia o ostatnie do zdobycia w sezonie trofeum zgłosiło jedenaście ligowych zespołów. Mecze rozgrywane były dwa razy 15 minut, a ponieważ przegrany zespół odpadał z dalszej rywalizacji mimo lejącego się z nieba żaru wszyscy wkładali w walkę całe swoje piłkarskie serce, co też nieraz niestety kończyło się na kartkach.

RUNDA WSTĘPNA:
Termex – Relaks Katon Pub 1:3 (0:2)
Bramka dla Termexu: Krętosz Jacek,
Bramki dla Relaksu: Wieczorek Tomasz, Kędzior Łukasz, Pękała Arkadiusz
Żółte kartki: Kubik Łukasz (Termex), Wieczorek Tomasz (Relaks)
Czerwona kartka: Pękała Arkadiusz (Relaks) – 21 minuta meczu

Dość wczesna pora rozgrywania meczu (turniej zaczął się o godz. 10:00) sprawiła, zawodnicy Termexu nie zdołali się „obudzić” a przegrywali już 0:3. Termex nie potrafił wykorzystać nawet przewagi gry trzech na pięciu (po żółtej – kara dwuminutowa i czerwonej – kara pięciominutowa kartce dla Relaksu). Honorowa bramka padła dopiero, gdy siły się wyrównały jednak ona już nic nie mogła zmienić.

Awans: Relaks Katon Pub


Fa-Kt – OKS Merkury II Poligon 2:4 (0:1)
Bramki dla Fa-Ktu: Salomon Borys, Folek Krzysztof,
Bramki dla OKSu: Pisarek Mateusz (dwie), Szczepańczyk Paweł, Folek Krzysztof (samobójcza).

Fa-Kt potyczkę OKSu rozpoczął bardzo pechowo gdyż piłkę do własnej bramki skierował Folek. Oba zespoły walczyły, jednak większe zaangażowanie w grę wykazywali zawodnicy z Poligonu toteż zdobywali oni kolejne bramki. Fa-Kt przebudził się dwukrotnie jednak robił to w momentach, kiedy przegrywał trzema bramkami. Nie może dziwić, zatem że do ćwierćfinału awansował, OKS.

Awans: OKS Merkury II Poligon


LMB Rutgers – Komet 1:1 (0:1) k. 2:3
Bramka dla Rutgersów: Piotrowski Rafał
Bramka dla Kometu: Majewski Maciej
Żółta kartka: Komander Marcin
Rzuty karne LMB Rutgers: Piotrowski Rafał, Olszynka Artur, Olszynka Aleksander (broni Dawid Komander)
Rzuty karne Komet: Muras Grzegorz, Kowalski Artur, Majewski Maciej

Komet od początku spotkania postawił się na przegranej pozycji, gdyż pojawił się w skromnym pięcioosobowym składzie. Podobnie myślał chyba team Rutgersów, gdyż grał wolno i nie potrafił wykorzystać tego faktu. Co więcej to beniaminek i bądź co bądź zespół który zajął ostatnie miejsce w rozgrywkach ligowych zdobył pierwszą bramkę. Od tego momentu Komet umiejętnie się bronił i czasami groźnie kontratakował. Czas upływał a wynik się nie zmieniał. I kiedy wydawało się, że beniaminek wyeliminuje Rutgersów ostatnia akcja meczu zakończyła się bramką wyrównującą. Ambitna postawa Kometu została jednak wynagrodzona w rzutach karnych gdyż Dawid Komander obronił strzał Aleksandra Olszynki a przy stuprocentowej skuteczności swoich kolegów awans uzyskał Komet.

Awans: Komet


ĆWIERĆFINAŁY:
Mieszko – Szybkie Banany 3:0 (2:0)
Bramki dla Mieszka: Bartosz Maszudziński (dwie), Gruszka Damian

Pierwszy mecz ćwierćfinałowy a zarazem derby Osiedla Piastów nie przyniosły spodziewanych emocji. Już po pięciu minutach Mieszko prowadził dwoma bramkami i kontrolował przebieg gry. Szybkie Banany grały bez polotu i nie potrafiły poważniej zagrozić bramce Szczęśniaka. W końcowych sekundach czwarty zespół minionego sezonu dorzucił trzecią bramkę i zapewnił sobie miejsce w półfinale.

Awans: Mieszko


Instalbud – Relaks Katon Pub 6:1 (1:1)
Bramki dla Instalbud: Kubiczek Łukasz (trzy), Wala Tomasz (dwie), Krawczyk Adrian
Bramka dla Relaksu: Pękała Arkadiusz (z rzutu karnego)

Potyczka Instalbudu z Relaksem, przyniosła emocje tylko w pierwszym kwadransie gry, który zakończył się remisem. Po zmianie stron panował na boisku i zdobywał bramki już tylko jeden zespół – Instalbud i wygrał pewnie pięcioma bramkami.

Awans: Instalbud


ATS Jakub – OKS Merkury II Poligon 7:2 (3:0)
Bramki dla Jakuba: Grygier Maciej (dwie), Stieber Maciej (dwie), Tomża Ireneusz, Zając Tomasz, Górny Andrzej
Bramki dla OKSu: Szczepańczyk Paweł, Kubica Szymon
Żółta kartka: Wiktorczyk Paweł (OKS Merkury II Poligon)

Zespół z Poligonu najwyraźniej zmęczony pierwszą potyczką i oczekiwaniem w upale na kolejny mecz nie dał rady zmobilizowanej drużynie z Osiedla Daszyńskiego. Jakub od pierwszych minut zaczął punktować młodszych kolegów i bardzo pewnie uzyskał awans do półfinału.

Awans: ATS Jakub


The Poligoners – Komet 1:1 (1:1) k. 3:2
Bramka dla Poligonersów: Osiński Miłosz
Bramka dla Kometu: Muras Grzegorz
Żółte kartki: Wawrzonek Rafał (Poligoners), Muras Grzegorz (Komet)
Rzuty karne dla Poligonersów: Szłapa Dariusz, Kajstura Wojciech, Jany Jacek
Rzuty karne dla Kometu: Muras Grzegorz, Kowalski Artur, Majewski Maciej (obok bramki)

Najpóźniej walkę o puchar rozpoczęli zawodnicy Poligonersów. Dość nieoczekiwanie Komet znów pojawił się w skromnym składzie bez zmiany. Trzeci zespół ligi dość szybko, bo w piątej minucie obijał prowadzenie jednak równie szybko wyrównującą bramkę po świetnej akcji zdobył Komet. Wydawało się jednak, że kwestią czasu jest, kiedy z sił opadną grający bez zmiany zawodnicy Kometu. Nic bardziej mylnego, bowiem bronili się oni wyjątkowo dzielnie i po raz drugi doprowadzili do rzutów karnych. Tym razem jednak najlepszy strzelec ligowego outsidera pomylił się nie trafiając z siedmiu metrów, co dało awans Poligonersom.

Awans: The Poligoners


Tak, więc bez niespodzianek pary półfinałowe utworzyła czołowa czwórka sezonu.

PÓŁFINAŁY:
Mieszko – Instalbud 2:0 (1:0)
Bramki dla Mieszka: Kucharzewski Maciej, Mika Łukasz
Żółta kartka: Maszudziński Bartosz (Mieszko)

W pierwszym mecz półfinałowym mistrz Instalbud podejmował drużynę Mieszka. Pojedynek był bardzo wyrównany, lecz na bardziej zdesperowanych wyglądali zawodnicy z osiedla Piastów, którzy kilka chwil przed przerwą objęli prowadzenie za sprawą Kucharzewskiego, który przelobował Kempę.
W drugim kwadransie Instalbud próbował coś zmienić, lecz dobrze w bramce Mieszka spisywał się Szczęśniak, a w ostatniej akcji meczu Mieszko przypieczętował swój awans do finału.

Awans: Mieszko


ATS Jakub – The Poligoners 3:2 (1:1)
Bramki dla ATSu: Tomża Ireneusz, Drzyzga Rafał, Szłapa Dariusz (samobójcza)
Bramki dla Poligonersów: Komander Dariusz (dwie)

W drugim meczu półfinałowym nie zabrakło emocji do ostatnich sekund. Prowadzenie za sprawą niezawodnego Komandera objął zespół z Osiedla Powstańców Śląskich lecz cieszył się niego tylko dwie minuty gdyż błyskawicznie wyrównał Tomża. W drugiej odsłonie najpierw Szłapa skierował piłkę do własnej bramki a następnie Drzyzga wpisał się na listę strzelców i było praktycznie po meczu. Lecz pięć minut przed końcem fantastycznym strzałem popisał się Komander i zafundował emocjonującą końcówkę, która jednak nie przyniosła już zmiany rezultatu.

Awans: ATS Jakub


FINAŁ PUCHARU LIGI:
Mieszko – ATS Jakub 0:1 (0:1)
Bramka dla Jakuba: Tomża Ireneusz
Żółta kartka: Bebło Łukasz (Mieszko)

W finale tegorocznego pucharu spotkał się obrońca trofeum – ATS Jakub z grającym po raz pierwszy w historii w finale Mieszkiem. Mecz bardzo zacięty i nerwowy toczony w dość szybkim tempie. W ósmej minucie po raz pierwszy tego dnia i jak się za chwilę okaże ostatni skapitulował Szczęśniak. Mieszko dążył do wyrównania, lecz w decydujących momentach nie miał szczęścia (dwukrotnie słupek i raz poprzeczka pomaga Jakubowi). Tak, więc wicemistrz po raz drugi z rzędu sięga po Puchar Ligi, a zespół Mieszka został najbardziej pechowym zespołem sezonu (czwarte miejsce w lidze i porażka w finale Pucharu).

Puchar Ligi: ATS Jakub


A już w czwartek 29 czerwca o godzinie 19:00 w Pubie Rock Stodoła w Pszczynie odbędzie się uroczyste zakończenie sezonu 2005/2006. Wszystkich uczestników serdecznie zapraszamy.

PALF: Puchar obroniony · fot. Andzejek


Andzejek

Reklama - baner pod artykułem

Reklama - link rotacyjny

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.