pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 17 grudnia 2014
  • wyświetleń: 1267

Żaki: Zgubne kalkulacje

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna" podaj

Niestety finał tegorocznych Klubowych Mistrzostw Powiatu Pszczyńskiego o Puchar Sportlandu odbędzie się bez udziału Iskry 2005. Los pierwszego zespołu, który do rywalizacji przystępował w pierwszy weekend grudnia podzielili koledzy z drużyny grający w drugim składzie. A wcale nie musiało tak być.

KMPP: Eliminacje w kategorii żaków 13.12.2014 · fot. Andzejek


Komentarz trenera Tomasza Kropidło:
"Zmagania w eliminacyjnej grupie D zaczęliśmy z wysokiego C. Graliśmy w bardzo dobrym stylu, utrzymując się przy piłce, wymieniając niezliczoną ilość podań. Budowaliśmy ładne, składne akcje, a kiedy trzeba wygrywaliśmy pojedynki jeden na jednego. Na pochwały zasługiwał każdy zawodnik spośród występującej dziesiątki.

Chłopcy w 100% realizowali nakreśloną przeze mnie taktykę. Główne założenie brzmiało: zagrać tak, aby z boiska schodzić z poczuciem zadowolenia. I dzięki dobrej grze to właśnie nam się udawało. Było tak dlatego, że tego co w piłce istotne, a więc koncentracji na boisku, na tym co jest tu i teraz nie przesłaniał nam końcowy wynik. Działo się tak jednak tylko do pewnego czasu.

Meczem, który zadecydował o tym, że to nie my awansujemy do finału KMPP o Puchar Sportlandu, było starcie z drużyną LKS-u Czarków. A w zasadzie to, co zaprzątało głowy moich podopiecznych już przed pierwszym gwizdkiem. Zgubiła ich chęć zwycięstwa za wszelką cenę. W efekcie nie grali już z takim polotem, jak przyzwyczaili do tego we wcześniejszych spotkaniach. Przestali wychodzić na pozycje, bali się podejmować ryzyko. Nie wygrywali pojedynków indywidualnych. I tak było aż do momentu, w którym straciliśmy gola. Wtedy jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki rzuciliśmy się do odrabiania strat, ponownie dyktując warunki gry. Udało się wyrównać, ale to było za mało, żeby myśleć o awansie. Tym samym z gry w finale cieszyć się będą gracze z Czarkowa, którym serdecznie gratulujemy.

Z każdego występu płynie nauka. Tym razem zgubiły nas niepotrzebne kalkulacje. Mam nadzieję, że będzie to kolejna rzecz, którą piłkarze z rocznika 2005 zakodują sobie w głowach w kategorii - "omijać szerokim łukiem". Bo bez kalkulacji gra jest prostsza i daje więcej frajdy. A o to przecież w tym wszystkim chodzi."


MKS Iskra Pszczyna 2005 zagrał w składzie:
Sergiusz Kałamała - Marek Świerczek, Dawid Goczoł, Miłosz Wrona, Miłosz Luboń, Kamil Bohm, Kami Cieszko, Błażej Kokot, Kacper Sakrajecki, Maciej Caputa. Trener: Tomasz Kropidło

Szczegółowe wyniki rywalizacji żaków na stronie organizatora rozgrywek www.posir.pszczyna.pl

Tomasz Kropidło, źródło: MKS Iskra Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Iskra Pszczyna

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.