Praca Pszczyna Praca Pszczyna

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 22 października 2013
  • wyświetleń: 2176

Juniorzy: Sprowadzeni na ziemię

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj

O tym, że mecz ze Stadionem Śląskim będzie trudnym spotkaniem wiedzieli wszyscy. Niestety okazało się, że ta potyczka była prawdziwą katastrofą w wykonaniu piłkarzy Iskry. Tak słabo grających juniorów dawno nie oglądaliśmy. Co tak na prawdę się stało? Czy ten mecz piłkarze z Pszczyny przegrali już w głowach zanim wyszli na boisko?

Juniorzy: Stadion Śląski - Iskra 20.10.2013
fot. Andzejek


Początkowo nic nie zapowiadało tragedii. Zespół Iskry wyglądał na zmobilizowany, ale jak tylko rozległ się pierwszy gwizdek w pszczyńskich zawodników wstąpiła dziwna niemoc. Gospodarze byli szybsi, bardziej zdecydowani i dokładniejsi. W pierwszych minutach gra toczyła się na połowie Iskry, ale Stadion nie potrafił przedostać się pod bramkę Bryły.

Pierwsze ostrzeżenie Iskra otrzymała w 12 minucie. Dobre prostopadłe podanie w pole karne i napastnik gospodarzy stanął oko w oko z Bryłą i choć zdołał minąć pszczyńskiego bramkarza to z asekuracją zdążył Żupa i wybił piłkę zmierzającą już do bramki. Pięć minut później sztuka ta już się nie udała. Niemal identyczna akcja, lecz teraz strzelec był bardziej precyzyjny i defensor Iskry już nie sięgnął futbolówki. Słabo w wykonaniu Iskry wyglądała gra w środku boiska, a napastnicy byli zupełnie niewidoczni.

W trudnym położeniu Iskra znalazła się w 23 minucie. Wówczas ponownie groźna akcja piłkarzy Stadionu i choć w sytuacji sam na sam Bryła zdołał wybić futbolówkę spod nóg rywala ta odbiła się tak niefortunnie, że trafiła do innego zawodnika, a ten wycofał ja na linię 16-go metra, gdzie pozostawiony bez opieki piłkarz uderzył mocno w środek bramki i było 2:0.

Trener pszczynian szybko dokonał dwóch zmian i gra jakby nieco się poprawiła. W 37 minucie dobrze szybko rozegrany rzut z autu i sytuację sam na sam wykorzystał Nowak. Chwilę później ten sam piłkarz mógł wyrównać, ale źle trafił w piłkę i lubując bramkarza posłał futbolówkę obok słupka. W 43 minucie powinien być jednak remis. Indywidualna akcja Dragona w polu karnym kończy się przewinieniem gospodarzy i sędzia wskazuje na 11 metr. To mógł być przełomowy moment tego spotkania. Do piłki podszedł jednak Nowak, a jego intencje wyczuł bramkarz i bardzo pewnie odbił futbolówkę. Do przerwy po słabej grze i nieco lepszej końcówce Iskra przegrywała więc jedną bramkę.

Reprymenda trenera udzielona pszczyńskim piłkarzom w przerwie meczu nie przyniosła jednak spodziewanego efektu. Jeszcze początkowo można się było łudzić, że coś jednak się zmieni, ale kiedy w 53 minucie gospodarze przeprowadzili akcję prawą stroną boiska, a wrzucona na 5 metr piłka trafiła na głowę jedynego piłkarza z Chorzowa będącego w polu karnym, który pewnie podwyższył na 3:1 nadzieja opuściła pszczynian.

Kolejne minuty to dobra gra gospodarzy, która przy biernej postawie zawodników Iskry przyniosła jeszcze trzy gole. Drugie 45 minut w wykonaniu Iskry było jeszcze słabsze niż pierwsze. Pod bramkę rywali udało się przedostać jedynie kilka razy, a bezsilność gości ujawniła się w akcjach ofensywnych, które udało się zakończyć jedynie dwoma niecelnymi strzałami.

Mecz w Chorzowie przeszedł już do historii ale miejmy nadzieję, że zawodnicy Iskry wyciągną jakieś wnioski z tej lekcji i w kolejnych spotkaniach udowodnią, że był to tylko wypadek przy pracy.

Juniorzy: KS Stadion Śląski Chorzów - MKS Iskra Pszczyna 20.10.2013 · fot. Andzejek


KS Stadion Śląski Chorzów - MKS Iskra Pszczyna 6:1 (2:1)
bramki: 1:0 Krystian Michalec (17.), 2:0 Adrian Ćwiertnia (23.), 2:1 Rafał Nowak (37.), 3:1 Krystian Michalec (53.), 4:1 Krystian Michalec (66.), 5:1 Krystian Michalec (76.), 6:1 Krystian Michalec (90.+2.)

MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Tomasz Bryła, Kacper Żupa, Paweł Zjawiński, Robert Skapczyk (75. Jacek Rabaszowski), Mateusz Włodarczak, Kamil Czerwiński, Wojciech Dragon (65. Jakub Szromczyk), Mateusz Dragon (30. Tomasz Cempura), Grzegorz Sobek, Mateusz Osiński (30. Kacper Kamiński), Rafał Nowak. Trener: Szymon Stawowy

Andzejek, źródło: MKS Iskra Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Iskra Pszczyna - Juniorzy

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.