pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 8 maja 2012
  • wyświetleń: 595

Juniorzy: Pierwsza porażka

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj

Niestety zupełnie nie udało się niedzielne spotkanie juniorom starszym pszczyńskiej Iskry. W czwartym wiosennym meczu zespół doznał pierwszej porażki i to na własnym stadionie. Lepsza od miejscowych okazała się drużyna ze Studzionki, która tym samym zrewanżowała się za jesienną porażkę przed swoja publicznością.

Juniorzy: Iskra - LKS Studzionka 06.05.2012
fot. Andzejek


Początkowo jednak nie zapowiadało się źle. Iskra choć nie mogła zagrać w optymalnym składzie miała niezłą kadrę i wydawało się, że poradzi sobie z ekipą gości. W pierwszych minutach w ataku pszczynian szalał Fraś, który dwukrotnie próbował pokonać bramkarza ze Studzionki. Raz jednak piłka minęła cel, a raz golkiper gości wyszedł z opresji obronną ręką.

O tym, że gracze ze Studzionki nie przyjechali się tylko bronić można się było przekonać w 11 minucie kiedy to dwóch pszczyńskich defensorów nieprzepisowo w szesnastce powstrzymało rywala i sędzia podyktował rzut karny. Z jedenastu metrów rywale na szczęście trafili w słupek, ale było to pierwsze poważne ostrzeżenia dla gospodarzy.

W kolejnej akcji powinna paść bramka dla Iskry. Z prawej strony powalczył Fraś i zagrał do wbiegającego Wilgosa, a ten mając sporo czasu i będąc tylko przed bramkarzem rywali uderzył z pierwszej piłki... i futbolówka minęła bramkę obok słupka.

W 22 minucie piłkę we własnym polu karnym stracił Kraus i taki prezent bezlitośnie wykorzystali rywale, którzy w pojedynku jeden na jednego z Rakowskim nie dali mu najmniejszych szans. Fatalnie sytuacja pszczyńskich juniorów wyglądała już 180 sekund później. Ładna akcja Studzionki prawą strona boiska, krycie "na radar" defensorów sprawiło, że napastnik gości miał sporo czasu, aby przymierzyć z 16 metrów po długim słupku. Było zatem 0:2 i rywale mogli skupić się na obronie i wyprowadzaniu szybkich kontr.

Strata bramek nieco ożywiła grę Iskry, ale sporo niedokładności powodowało, że z trudem przychodziło odrabianie strat. Już dwie minuty po utracie drugiej bramki można było chwycić kontakt z rywalami. Lewą stroną boiska przedarł się Grajcarek, zagrał na 11 metr do Frasia, ten uderzył z pierwszej piłki ale został zablokowany. Do odbitej piłki dopadł jednak Żur, ale jego uderzenie z linii pola karnego powędrowało ponad poprzeczką.

W kolejnej akcji wyczyn Żura tym razem skopiował Fraś, który nie zdołał wykorzystać podania z prawej strony pola karnego Zemlaka.
W 37 minucie Iskra wreszcie była skuteczna. Krótko rozegrany rzut rożny. Grajcarek zagrał do Pęszora a ten dobrze w polu karnym znalazł niepilnowanego Żura, który z 8 metrów wpakował głową piłkę do siatki.

Przed przerwą Iskra miała jeszcze jedną okazję, ale po indywidualnej akcji Frasia w polu karnym piłka minęła krótki słupek twierdzy rywali o centymetry.

Z mocnym postanowieniem odrabiania strat Iskra wyszła na drugie 45 minut. Początek nie napawał jednak optymizmem. Wciąż było wiele niedokładności i po stracie w środku pola szybką kontrę zainicjowali Juniorzy Studzionki. Złe ustawienie defensorów prostopadła piłka minęła linię obronną i w sytuacji sam na sam Rakowskiego minął piłkarzy LKSu i z konta posłał piłkę do siatki. To wyraźnie podłamało pszczyńskich piłkarzy, którzy długo nie potrafili uchwycić właściwego rytmu gry. Niby Iskra próbowała grać ofensywnie, ale pozycji bramkowych praktycznie nie udało się wypracowywać.

Co więcej to rywale mogli podwyższyć wynik. W 70 minucie po kolejnej kontrze rywale zmarnowali doskonałą sytuację do podwyższenia wyniku. Kwadrans przed końcem meczu gospodarze wreszcie zaczęli żwawiej poruszać się po murawie i akcje zaczynały nabierać rozmachu. Tuż po wejściu na boisku swoją szansę miał Pastuszka, ale niezbyt celne podanie Zemlaka sprawiło, że uderzenie głową pszczyńskiego napastnika przeleciało wzdłuż bramki.

Wiatr w żagle Iskra dostała w 78 minucie. Z 18 metrów pod poprzeczkę w środek bramki uderzył Grajcarek i bramkarz nie zdołał odbić piłki i mieliśmy kontakt. W ostatnich minutach meczu oglądaliśmy bardzo otwarty mecz. Gospodarze grali coraz ofensywniej tylko trójką defensorów co też próbowali wykorzystać rywale wyprowadzając trzy szybkie kontry, ale zabrakło precyzji w wykończeniu.

Iskra miała swoje szanse. Najlepsze okazje do doprowadzenia do remisu mieli: Fraś w 81 minucie, kiedy uderzał z lewej strony pola karnego, ale zmierzającą w okno piłkę na rzut rożny wybił bramkarza, oraz Sobek w 86 minucie, gdy z 14 metrów uderzył po długim rogu, ale piłkę zdołali zablokować obrońcy.
Do ostatniego gwizdka nie udało się już zmienić niekorzystnego wyniku i mecz zakończył się zwycięstwem Studzionki.

Zdjęcia z meczu wkrótce.

MKS Iskra Pszczyna - LKS Studzionka 2:3 (1:2)
bramki: 0:1 Ireneusz Klepek (22.), 0:2 Radosław Tetla (25.), 1:2 Damian Żur (37.), 1:3 Krzysztof Halat (55.), 2:3 Michał Grajcarek (78.)

MKS Iskra Pszczyna zagrał w składzie:
Radosław Rakowski, Tomasz Ryguła, Aleksander Skipioł (71. Łukasz Pastuszka), Damian Kraus (70. Adam Grzechnik), Krzysztof Kiermasz, Michał Grajcarek, Dawid Pęszor (60. Łukasz Jaworski), Wojciech Zemlak, Przemysław Fraś, Dawid Wilgos (65. Grzegorz Sobek), Damian Żur (80. Kamil Czerwiński). Trenerzy: Artur Zemlak, Sebastian Kamiński.

Andzejek, źródło: MKS Iskra Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Iskra Pszczyna - Juniorzy

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Iskra Pszczyna - Juniorzy" podaj