pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 12 maja 2009
  • wyświetleń: 5213

PALF: Ligowe zawirowanie

Najistotniejszym newsem po XXII kolejce Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Futsalu jest trzeci walkower drużyny Tartakusów, a co za tym idzie wykluczenie drużyny beniaminka z rozgrywek.
To wydarzenie pociągnęło za sobą kilka istonych zmian nie tylko w dalszym terminarzu rozgrywek, ale także w ligowej klasyfikacji, gdyż zgodnie z regulaminem wszystkie wyniki wiosennych spotkań z udziałem Tartakusów zostały anulowane. Niektóre drużyny (szczególnie te, które wiosną straciły punkty z beniaminkiem) mogą być jednak z tego powodu zadowolone.

PALF: Ligowe zawirowanie
Poligonersi stracili pierwsze punkty w starciu z Relaksem



Strzelec wyborowy
Spotkanie Undergrasosexoholiców z Jakubem nie przyniosło większych niespodzianek. Od pierwszych minut na boisku więcej z gry miła ekipa z Osiedla Daszyńskiego. Rywale w początkowej fazie starali się jeszcze nawiązać walkę, ale czynili to z trudem. Zreszta cięzko powiedzieć czy była to kwestia nieźle grającej formacji obronnej czy rozregulowanego celownika rywali. W 12 minucie prezent od bramkarza Undergrasosexoholiców otrzymał Paliczka, który dzięki temu nastawił odpowiednio swój celownik i w kolejnych sytuacjach bramkowych już był znacznie precyzyjniejszy.
Drugie dwadzieścia minut lepiej rozpoczał beniaminek ale jego radość trwała zaledwie kilkadziesiąd sekund. Nieco napiątą atmosferę w defensywie szybko ostudził bowiem Miczek, a później kolejne trafienia zanotował lider ligowych strzelców Paliczka czym do końca pogrążył rywali.

Undergrasosexoholics – Jakub/Podstarzyniec 2:6 (0:2)
Bramki: 0:1 Paliczka Kamil (12’), 0:2 Paliczka Kamil (13’), 1:2 Pojda Maciej (23’), 1:3 Miczek Szymon (23’), 1:4 Paliczka Kamil (26’), 1:5 Paliczka Kamil (31’), 2:5 Pojda Maciej (32’), 2:6 Paliczka Kamil (35’)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



Sen
Żubry rywalizację z Zielarzami rozpoczęły niezwykle udanie. Ba co więcej po kwadransie zanosiło się na istny pogrom wszak pszczyńska piątka prowadziła już czterema golami. To najwyraźniej uśpiło nieco czujność Żubrów. Przed przerwą padł pierwszy gol dla pszyjezdnych, ale nic nie zapowiadało jeszcze emocji jakie miał nastapić w drugiej części gry.
Po zmianie bramek tak na dobrą sprawę mecz siadł. Zielarze starali się konstruować jakieś akcje ale niewiele z tego wychodziło aż do 30 minuty. Wtedy to czechowicka piątka błyskawicznie zadała dwa celne ciosy i mecz nabrał rumieńców. Pewni swego do tej pory piłkarze z Pszczyny zaczeli gać nerwowo i chaotycznie czym nie ułatwiali sobie zadania obrony wciąż przeciez korzystnego wyniku.
Z drugiej jednak strony śpieszyć zaczęło się Zielarzom, co też nie pomogło w zdobyciu kolejnych bramek. Ostatecznie zatem po nieoczekiwanie zaciętym meczu Żubry zgarnęły trzy punkty.

Żubry – Zielarze Czechowice 4:3 (4:1)
Bramki: 1:0 Czuchański Łukasz (4’), 2:0 Władarz Wojciech (10’), 3:0 Cieśla Błażej (13’), 4:0 Janosz Grzegorz (17’), 4:1 Michalski Łukasz (18’), 4:2 Drozdek Tomasz (31’), 4:3 Zimny Łukasz (33’)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



To koniec
Chyba nikt nie spodziewał się, że drużyna, która całkiem udanie zadebiutowała w rozgrywkach na ligowym asfalcie nie zdoła dokończyć ligowego sezonu. Co się stało z Tartakusami? Na to pytanie mogą chyba już odpowiedzieć sami zainteresowani.
Fakt jest jednak taki, że „odpadnięcie” z rywalizacji Tartakusów wprowadziło nieco perturbacji i niepotrzebnych komplikacji. Nie wiem jak Wam ale mi się nasuwa jedno słowo – SZKODA, że to się tak skończyło.

Ełka Team - Tartakusy (mecz anulowany)


A miało być ciężko...
Łatwiej niż można było się spodziewać poradziła sobie ekipa liderujących Szybkich Bananów z Kilersami. Zabójcza piątka miała stawić wyżej notowanym rywalom spory opór tymczasem już w pierwszej minucie szkolny błąd defensywy na gola zamienił Zdunek. Kilersi jednak się podnieśli. W 8 minucie atomowym uderzeniem z połowy boiska bramkarza Szybkich Bananów zaskoczył Kempny. Lider mimo, że tym razem nie zagrał w najsilniejszym zestawieniu ma w swoich szeregach Janusza Zdunka, który jeszcze przed przerwa ponownie dał prowadzenie swojej drużynie.
Drugie dwadzieścia minut już tak emocjonujące nie było. Wszystko to za sprawą fatalnej skuteczności Kilersów, gdyż woli walki i ambicji odmówić im nie można. Tyle, że z czasem ta energia zamiast na grę zaczeła się przeradzać w frustrację poszczegolnych graczy.
Szybkie Banany zaś kontynuowały dzieło zniszczenia i w drugich dwudziestu minutach dobiły Kilersów.

Kilers – Szybkie Banany 1:6 (1:2)
Bramki: 0:1 Zdunek Janusz (1’), 1:1 Kempny Bartłomiej (8’), 1:2 Zdunek Janusz (15’), 1:3 Zdunek Janusz (25’), 1:4 Cap Krzysztof (33’), 1:5 Dzida Damian (34’), 1:6 Cygan Przemysław (37’)
Żółta kartka: Kubik Mateusz (39’ – Kilers)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



Derby rozczarowujących
Zarówno Prodrex jak i Termex wiosną swoją grą rozczarowują. O ile jeszcze słabszą postawę będącego w przebudowie teamu Polandów można zrozumieć, to już wyniki wydawać by się mogło solidnej ekipy Termexu są sporym zaskoczeniem.
Dlatego pomijając kwesitę derbów właśnie z tego powodu pojedynek tych dwóch zespołów zapowiadał się zatem całkiem interesujaco.
Początek rywalizacji należał do Termexu, który już w pierwszych minutach mógł zaskoczyc Kosa. Sztuka ta udała się jednak dopiero po kwadransie gry i było to jedyne celne trafienie w tej części meczu. Prodrex szukał swojego szczęścia głównie w strzałach z dalszej odległości.
Kiedy po zmianie stron Termex podwyższył prowadzenie wydawało się, że więcej emocji już nie będzie. Tymczasem po dwóch kwadransach dość szczęśliwie piłka trafiła do siatki pamarańczowych. Nadzieję na dobry wynik szybko zgasił jednak Kania i wygraną Termexu w końcowych sekundach przypieczentował Stokłosa.

Prodrex Poland – Termex 1:4 (0:1)
Bramki: 0:1 Loreńczyk Bartosz (14’), 0:2 Pisarek Michał (21’), 1:2 Pojda Wojciech (30’ – sam.), 1:3 Kania Mateusz (32’), 1:4 Stokłosa Roman (39’)
Żółte kartki: Koter Marcin (22’ – Prodrex Poland), Kania Mateusz (39’ – Termex)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



Stracili koncesję?
Niepokonani wiosną Poligonersi, ba drużyna, która jeszcze nie straciła w tej rundzie punktów przed meczem XXII kolejki była zdecydowanym faworytem. Relaks jednak nie leży ekipie Szłapy, a dodatkowo ekipa z Osiedla Powstańcow Ślaskich przybyła na mecz w dość mocno osłabionym składzie. Mimo to już w 7 minucie udało się zdobyć pierwszego gola i wydawało się, że nie będzie źle. W dalszej części mecz był jednak dość wyrówany.
Prawdziwa wymiana ciosów następiła jednak na początku drugiej odsłony. Obrońcy pozostawiali napstnikom dość sporo miejsca toteż w tym fragmencie meczu o gole było niezwykle łatwo. Zacięty mecz okraszony czterema golami skończył się jednak w 25 minucie... od tego momentu bowiem zacieła się skuteczność i jednych i drugich. Bój nadal był wyrównany ale z Jednej strony Kędzior (w bramce Relaksu) a z drugiej Lewandowski (stróż twierdzy Poligonersów) nie dał się już zaskoczyć.
Tym samym ekipa z Osiedla Powstańców Śląskich mimo, że nie przegrała to straciła pierwsze wiosna punkty.

Relaks Katon Pub – Poligoners 2:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Hulboj Sławomir (7’), 1:1 Pękała Artur (23’), 1:2 Jany Jacek (23’), 2:2 Pękała Artur (25’)
Żółta kartka: Szłapa Dariusz (38’ – Poligoners)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



Zrobili swoje
Młade ekipa z Poligonu podejmowała na zakończenie niedzielnych zmagań drużynę Trójcy. Kierowany przez Folka zespół wiosną spisuje się całkiem dobrze, toteż w spotkaniu z OKSem miał zgarnać komplet punktów. Czasami jednak łatwiej to powiedzieć niż zrobić.
Także i tym razem Merkury nie zamierzał się poddać bez walki. Od pierwszych minut grę prowadził jednak team Trójcy ale przez dłuższy czas nie potrafił wypracować sobie bramkowych okazji. Pierwsze trafienie odnotowane zostało dopiero po kwadransie gry. W tym czasie OKS, choć nie ograniczał się tylko do defensywy nie napsuł wiele krwi defensorom rywali.
Po zmianie stron mecz wciąż był dość wyrówany. Na drobrą sprawę żadna druzyna nie uzyskała przewagi, która by mogła zdecydować o końcowym skucesie, toteż kiedy zanosiło się na emocjonującą końcówkę spotkania dość szczęśliwie zasieki Poligonu przełamał Folek i praktycznie rozstrzygnał losy meczu.

OKS Merkury II Poligon – Trójca 0:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Jaromin Błażej (16’), 0:2 Folek Krzysztof (34’)
Sędzia: Płonka Stanisław (Gilowice)



Ostatni pojedynek XXII kolejki, w którym Mieszko zagra z Sew-Metem został przełozony na środę 20 maja.

PALF: Ligowe zawirowanie · fot. Andzejek


A w nadchodzący weekend czeka nas dość nietypowo bo… półtorej kolejki. W sobotę odbędą się cztery spotkania XXIII serii gier zaś w niedzielę pełna XXIV kolejka.

W najbliższych grach przymusowy urlop* za żółte kartki czeka na Marcina Kotera (Prodrex Poland).
*) ilość pauzujących może się zmienić po sobotnich meczach.

Przypominamy także, że w związku z wykluczeniem z rozgrywek drużyny Tartakusów uległ nieco modyfikacji harmonogram gier do końca ligowego sezonu. www.pless.pl/branze/pilka/wiecej.php?action=pokaz&id=6738&akt=1 class=dodaj> >>> zobacz terminarz. Począwszy od następnej kolejki rozgrywanych już oficjalnie będzie jedynie siedem ligowych spotkań, a jedna drużyna będzie wypoczywać.


Andzejek

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.