pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 31 sierpnia 2008
  • wyświetleń: 2621

PALP: Paliczka-show c.d.

W sobotę odbyły się spotkania drugiej kolejki Pszczyńskiej Amatorskiej Ligi Piłkarskiej. Nie wszystkie spotkania skończyły się tym razem po myśli faworytów. Formą in plus kolejny raz zaskoczył Paliczka, in minus cała drużyna Japibudu.

PALP: Paliczka-show c.d.
Gracze Veina nie zdołali upilnować lidera strzelców


PALF Tabela wszechczasow


W drugiej odsłonie udział w szóstej edycji PALP zainaugurował liderujący w tabeli wszechczasów zespół Ełki. I trzeba przyznać, że musiał się sporo napocić aby wywieżć z Goczałkowic trzy punkty. O ile w pierwszej połowie wynik spotkania był "pod kontrolą" Ełki, tuż po zmianie stron Gunnersi zaskoczyli rywali i do końca walczyli o pierwsze ligowe punkty. Beniaminek zagrał drugi niezły mecz z teoretycznie silniejszym rywalem i mimo, że pozostaje bez punktów grą może imponować.

Gunners - Ełka Team 1-2 (0-2)
Bramki: 0:1 Wala Tomasz (7’), 0:2 Krawczyk Adrian (18’), 1:2 Krawieczek Grzegorz (23’)
Sędzia: Łukasz Podkański



Stabilną formę utrzymuje Katon. W drugim swoim spotkaniu uległ rywalom tym samym stosunkiem bramkowym. Połączone siły Krawieczków i Bananów zdobyły w sobotę trzy pierwsze bramki i trzy punkty.
Od początku mecz nie miał wyraźnego faworyta i tak też wyglądała gra. Obie drużyny mogły zdobyć punkty lecz ZRB grało bardziej konsekwentną i co istotniejsze skuteczną piłkę, dlatego też zgarnęły komplet punktów.

Katon - ZRB/Sz.B. 1-3 (0-1)
Bramki: 0:1 Mika Łukasz (17’), 0:2 Wojciech Adrian (26’), 1:2 Strzemiecki Janusz (36’), 1:3 Słabaszewski Arkadiusz (37’)
Sędzia: Mariusz Maławy



Sporo bramek padło w meczu Mieszka z Halmaxem. Mimo początkowej przewagi książęcych to rywale objęli prowadzenie. Do przerwy jednak ekipa z pszczyńskiego Osiedla Piastów odrobiła straty z nawiązką i już do końca meczu kontrolowała wynik. Halmax zagrał całkiem niezły mecz, a co istotniejsze zdołał wykorzystać niemal wszystkie błędy w defensywie rywala.

Mieszko - Halmax/Podstarzyniec 6-3 (4-2)
Bramki: 0:1 Chrapkiewicz Piotr (7’), 1:1 Kędzior Łukasz (8’), 2:1 Pasternak Marcin (12’), 3:1 Gruszka Damian (16’), 4:1 Kędzior Łukasz (18’), 4:2 Otremba Tomasz (19’), 5:2 Słabaszewski Marek (23’), 5:3 Chrapkiewicz Piotr (25’), 6:3 Kubiczek Łukasz (36’)
Sędzia: Łukasz Podkański



Także dziewięć goli padło w równolegle rozgrywanym spotkaniu tyle tylko, że... był to dużo bardziej jednostronny pojedynek. Tak bezradnej drużyny Japibudu już dawno nie oglądaliśmy. Do przerwy mimo dwubramkowego prowadzenia Profi nie wyglądało to najgorzej. W drugich dwudziestu minutach doszło jednak do prawdziwej demolki. Czy Japibud powraca do formy sprzed dwóch lat czy był to tylko wypadek przy pracy? Przekonamy się w następnych meczach.
Dzięki drugiej wygranej Profi M-Tec został wiceliderem tabeli.

Profi M-Tec - Japibud 8-1 (2-0)
Bramki: 1:0 Pojda Maciej (2’), 2:0 Pojda Wojciech (17’), 3:0 Pojda Maciej (24’), 4:0 Pojda Maciej (25’), 4:1 Stencel Mariusz (27’), 5:1 Jarząbek Mateusz (29’), 6:1 Lazar Artur (30’), 7:1 Poczkajski Artur (35’), 8:1 Jarząbek Mateusz (37’)
Żółte kartki: Stencel Mariusz (16’), Maj Piotr (37’ - obaj Japibud)
Sędzia: Mariusz Maławy



Tempa nie zwalnia Jakub. Drugi mecz i drugie pewne zwycięstwo. Wyjątkowo skuteczny jest na początku sezonu Paliczka, który tym razem zdobył cztery z pięciu bramek i po dwóch seriach gier ma na swoim koncie już 7 trafień.
Potyczkę z obrońcami mistrzowskiego tytułu Vein rozpoczął bez respektu i do przerwy prezentował się całkiem nieźle. Misterny plan zdobyczy punktowej w meczu z Jakubem legł w gruzach po 25 minutach. Trzybramkowa strata podziałała na jankowicką szóstkę demobilizująco i do końca spotkania zespół nie uchwycił już swojego rytmu z pierwszej odsłony. Jakub wygrał drugi mecz i przewodzi w ligowej tabeli.

ATS Jakub - Vein 5-1 (2-1)
Bramki: 1:0 Paliczka Kamil (3’), 2:0 Paliczka Kamil (8’), 2:1 Węgrzynek Artur (11’), 3:1 Banet Jacek (23’), 4:1 Paliczka Kamil (25’), 5:1 Paliczka Kamil (37’)
Sędzia: Mariusz Maławy



Sporo nerwów i chyba zupełnie niepotrzebnych towarzyszyło spotkaniu Cadi-Caru z Elwo. Oba zespoły bardzo ambitnie podeszły do spotkania chcąc go wygrać za wszelką cenę. Szkoda tylko, że odbiło się to na poziomie sportowym widowiska.
Kiedy Samochodziarze objęli prowadzenie wydawało się, że panują nad boiskowymi wydarzeniami. Wystarczył jednak jeden błąd w defensywie i... znowu było więcej krzyków niż piłkarskich emocji. Ostatecznie dość nieoczekiwanie drużyny podzieliły się punktami.

Cadi-Car - Elwo 1-1 (1-1)
Bramki: 1:0 Dudziak Marcin (13’), 1:1 Kościelny Szymon (16’)
Sędzia: Łukasz Podkański



Kolejne mecze na Goczałkowicach boiskach w środę. Zachęcamy do typowania wyników. www.pless.pl/branze/pilka/palp08_09.php?page=typer&subpage=start class=dodaj> >>>> Typuj wyniki

Informacji o PALP szukaj także na stronie: www.posir.pszczyna.pl/?page=article&pid=394 class=dodaj target=_blank>www.posir.pszczyna.pl.


Andzejek

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.