pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Sport

  • 27 marca 2008
  • wyświetleń: 1942

MLF: Weterani na tronie...

W czwartek stało się to, czego już większość spodziewała się od dłuższego czasu. Na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek Młodzieżowej Ligi Futsalu tytuł mistrzowski zapewniła sobie drużyna Weteranów, która w XIII kolejce rozbiła dotychczasowego wicelidera ekipę Wróbelków Andrzeja M.

MLF: Weterani na tronie...
Weterani w meczu z Wróbelkami przypieczętowali mistrzostwo


Mimo, że walka o najwyższy stopień podium jest już zakończona bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja o dwa pozostałe medale! Szanse na wicemistrzostwo mają nadal trzy drużyny: Wróbelki, III LO i Goczały a o wszystkim zadecydują mecze w ostatniej ligowej kolejce.

A XIII seria gier rozpoczęła się od spotkania nie mającego już większego wpływu na układ ligowej tabeli. Szósty DNW podejmował ósmą Drużynę Pierścienia. Dla ostatniej ekipy w MLF była to chyba jedna z lepszych okazji do podreperowania dorobku punktowego. Wszystko dość dobrze wyglądało jeszcze do przerwy. Choć drużyna straciła pierwsza gola zdołała szybko wyrównać a tuż przed syreną oznaczającą koniec pierwszego kwadransa objęła prowadzenie.
W drugiej odsłonie DNW dążyło do odrobienia strat i na 8 minut przed końcem stan rywalizacji znów był remisowy i kiedy zanosiło się na podział punktów Drużyna Pierścienia po raz kolejny dała sobie wyrwać punkty, dając wygrać rywalom.

Drugi mecz dnia miał bardzo istotne znaczenie dla ostatecznego układu na podium. I było widać, że bardzo zmotywowani są Licealiści. KSB nie zamierzało łatwo sprzedać skóry, a dodatkową motywację do dobrej gry miał Michał Juszczyk, który od trzech kolejek jest najjaśniejszym punktem w swojej drużynie i jest o krok od zdobycia korony dla króla strzelców. Do przerwy mecz mógł się podobać dobry zacięty i wyrównany bój, który przyniósł po dwa gole z obu stron.
Po zmianie stron Licealiści złapali wreszcie właściwy rytm gry i zaczęli punktować rywala. Dlatego też mimo zrywu Bolesławków w końcówce meczu losów spotkania nie udało się już odwrócić.

Goczały chcąc liczyć się w walce o podium nie mogły pozwolić sobie na stratę punktów z OKSem. Drużyna z Poligonu mimo, że ma już zagwarantowaną siódmą pozycję chciała pokrzyżować plany kolegom z Goczałkowic. Pierwsze piętnaście minut było bardzo chaotyczne i przypominało bardziej grę w dwa ognie niż mecz piłki nożnej. I kiedy zanosiło się na bezbramkową połowę dokładnie pięć sekund przed przerwą po błędzie bramkarz z Goczałkowic piłka wtoczyła się do bramki.
Taki obrót sprawy bardzo podgrzał atmosferę. Goczały zaczęły grać bardzo nerwowo i niedokładnie i wydwałało się, że nie zdołają odwrócić losów tego meczu. OKS zdobył nawet drugą bramkę, lecz słusznie nieuznaną przez sędziego, gdyż wsześniej zawodnik z Poligonu pomógł sobie ręką. Sytuację na boisku zmieniała dopiero bramka Czarneckiego. Wtedy też piątka z Goczałkowic zaczęła znowu grać w piłkę, co przyniosło efekt w postaci drugiej bramki. W ostatniej minucie drużyna z Poligonu mogła doprowadzić jeszcze do remisu, lecz w decydującym momencie zabrakło zimnej krwi.

Szlagierem dnia był mecz lidera z wiceliderem. Weterani, aby już w czwartek świętować mistrzostwo w MLF nie mogli tego meczu przegrać. Szanse Wróbelków podtrzymywała jedynie wygrana. Od pierwszego gwizdka mecz bardzo szybki a piłka wędrowała od jednej do drugiej bramki. Lider grał jednak dość wyrafinowany futbol, a co istotniejsze już w 4 minucie objął prowadzenie. Wróbelki miały swoje okazje lecz świetnie w bramce spisywał się Czmajduch, więc kiedy dwie minuty przed końcem pierwszej odsłony lider podwyższył na 2:0 emocje nieco opadły ale... tylko na 60 sekund gdyż jeszcze przed przerwą skrzydlaty team zdobył bramkę kontaktową.

Po zmianie stron Wróbelki ruszyły ostro do przodu, czego konsekwencją była bramka wyrównująca. Niestety ten zryw spowodował także, że wicelidera grał dość agresywnie, co poskutkowało już w 21 minucie przedłużonym rzutem karnym. Chwilę później piłka po samobójczym trafieniu po raz czwarty zatrzepotała w siatce bramki strzeżonej przez Kroczka. Jak się wkrótce okazało był to chyba przłomowy gol, który zdecydował dalszych losach meczu.
Wróbelki walczyły, co prawda o zmianę rezultatu, lecz ich gra wciąż była dość agresywna toteż sędzia zmuszony był podyktować kolejnych pięć przedłużonych karnych. Co ciekawe wszystkie te okazje bezbłędnie wykorzystali gracze Weteranów (na listę strzelców wpisał się nawet bramkarz Mateusz Czmajduch).
Ostatnie słowo należało, co prawda do Wróbelków, ale gol ten już nie miał większego znaczenia.

Weterani bardzo pewno wygraną przypieczętowali tytuł mistrzowski I edycji MLF.
Wrobeli spadły na najniższy stopień podium i w ostatniej kolejce o medal toczyć będą korespondencyjny pojedynek z III LO oraz Goczłami.

Wyniki XIII kolejki – 27.03.2008 – czwartek
Dajcie Nam Wygrać – Drużyna Pierścienia 3:2 (1:2)

Bramki: Żmij Tomasz (7’), Czernecki Marcin (22’), Nowak Michał (28’) dla DNW oraz Moroń Piotr (8’), Nowak Łukasz (14’) dla DP
Żółta kartka: Witko Paweł (DNW) – pauzuje w następnej kolejce


KS Bolesławki – III LO 5:6 (2:2)
Bramki: Juszczyk Michał (trzy – 12’, 28’, 29’), Grzegorz Michał (6’), Spek Damian (25’) dla KSB oraz Kropisz Piotr (trzy – 4’, 14’, 26’), Morcinek Łukasz (19’), Ogorzały Piotr (21’), Olejniczak Adam (25’) dla III LO

Goczały – OKS Merkury II Poligon 2:1 (0:1)
Bramki: Czarnecki Krzysztof (21’), Skipioł Rafał (25’) dla Goczały oraz Bałuch Tomasz (15’) dla OKSu

Weterani – Wróbelki Andrzeja M. 9:4 (2:1)
Bramki: Słomka Adam (dwie – 4’, 23’), Kosek Kamil (dwie – 21’, 29’), Wyrobek Przemysław (26’, 27’), Grzechnik Łukasz (13’), Czmajduch Mateusz (30’), Błażyca Łukasz (22’ – samobójcza) dla Weteranów oraz Czmajduch Paweł (dwie – 18’, 28’), Maśka Damian (14’), Osemlak Łukasz (30’) dla Wróbelków
Żółte kartki: Chrobaszczyk Marcin (Weterani) oraz Gamża Paweł (Wróbelki) – pauzuje w następnej kolejce
Czerwona kartka: Maśka Damian (Wróbelki) – 27 minuta za niesportowe zachowanie – pauzuje w następnej kolejce


Sędziowie: Bienioszek Marcin (główny) oraz Piotrowski Rafał (stolikowy)




Tabela po XIII kolejce I edycji
Młodzieżowej Ligi Futsalu sezon 2008

(stan na dzień 27.03.2008r.)

Lp Drużyna Mecze Punkty Bramki
1. Weterani 13 33 81-38
2. III LO 13 26 46-36
2. Wróbelki Andrzeja 13 25 54-34
4. Goczały 13 25 39-33
5. KS Bolesławki 13 17 47-53
6. Dajcie Nam Wygrać 13 16 28-37
7. OKS Poligon 13 8 32-49
8. Drużyna Pierścienia 13 1 31-78



Kolejkę przed zakończeniem, pauzującego już szóstą kolejkę z powodu kontuzji najlepszego ligowego snajpera Łukasza Bałucha w końcu zdołał ktoś wyprzedzić. Od czwartku czołówce snajperów przewodzi Michał Juszczyk z KSB, który z kolei tylko w czterech ostatnich meczach zdobył aż 13 goli!!! i ma ich w tej chwili 19.
Na najniższy stopień podium awansował Przemysław Wyrobek z Weteranów, który wyprzedził o jedno trafienia nieobecnego dziś Skaźnika z Wróbelków.

Ostatnia seria ligowych spotkań we wtorek 1 kwietnia. Szczegóły na stronie:www.posir.pszczyna.pl/?page=article&parent=1 class=dodaj target=_blank>www.posir.pszczyna.pl.


Andzejek

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.