Rozrywka

  • 18 listopada 2025
  • 19 listopada 2025
  • wyświetleń: 965

[ZDJĘCIA] XXIII pawłowickie dyktando im. Heleny Brzozowskiej za nami

W sobotę 15 listopada w Osiedlowym Domu Kultury w Pawłowicach odbyło się XXIII Gminne Dyktando im. Heleny Brzozowskiej, które jak co roku zgromadziło miłośników języka polskiego chcących sprawdzić swoje umiejętności. Tym razem uczestnicy zmierzyli się z tekstem: "Górskie wojaże Żakliny". A tam czekały na nich i kosodrzewiny, i sójki, i Orla Perć - a także życiowe rozterki bohaterki walczącej z halnym.

XXIII pawłowickie dyktando im. Heleny Brzozowskiej za nami - 15.11.2025 · fot. GOK Pawłowice
XXIII pawłowickie dyktando im. Heleny Brzozowskiej za nami - 15.11.2025


Uczestników, którzy najlepiej poradzili sobie z tekstem dyktanda uhonorowała Wójt Gminy Pawłowice Joanna Śmieja, a także Przewodnicząca Rady Gminy Bogusława Pietrek.

Wyniki:

  • Kategoria młodsza: 1. Wojciech Buchta, 2. Dominika Myszor
  • Kategoria starsza: 1. Kaja Kusak, 2. Ewa Krzowska, 3. Alina Molitor, Wyróżnienie - Ewelina Buchta


Poniżej zamieszczamy pełny tekst dyktanda:

Górskie wojaże Żakliny

Znużona życiem w miejskim chaosie Żaklina handryczyła się ze sobą, czy wyruszyć o świcie na wymarzoną wędrówkę w Tatry. Była to żwawa i hoża dziewczyna, która dobrze znała nieprzewidywalne tatrzańskie warunki. Dodatkowo nie bez powodu żwawo harowała z hantlami kilka razy w tygodniu. Ostatecznie postanowiła przejść najtrudniejszy i najniebezpieczniejszy szlak - Orlą Perć.

Trasa ta, prowadząca granią przez wiele przełęczy i przysiółków, była wyzwaniem dla wędrowca, ale obfitowała w widoki pięknych żlebów i turni. Wierzchołki przeplatane chmurami na horyzoncie tworzyły w okamgnieniu surrealistyczne obrazy, a modrzewie i kosodrzewiny mieniły się wielobarwnymi refleksami. Gdzieniegdzie słychać było przenikliwe odgłosy sójki.

Chociaż przewyższenia były potężne i wyczerpujące, na żwirze pojawiła się gołoledź, a halny ni stąd, ni zowąd nasilał podmuchy, Żaklina nie ustawała w swojej wędrówce.

Gdy dotarła na najwyższy ze szczytów, Kozi Wierch, zrozumiała, jak ponadczasowy jest archetyp homo viator. Wiedziała, że podróż, jednocześnie fizyczna i duchowa, pomaga odnaleźć w życiu sens. Mimo zmęczenia czuła euforię - jakby każdy oddech oczyszczał ją z miejskiego zgiełku, a każde tchnienie wiatru przynosiło katharsis.

ar / pless.pl

źródło: UG Pawłowice

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "GOK Pawłowice" podaj

GOK Pawłowice

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "GOK Pawłowice" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.