Rozrywka
- 5 sierpnia 2025
- wyświetleń: 2496
Podsumowanie Zdroju Muzyki - największych warsztatów muzycznych w naszym powiecie
Goczałkowice-Zdrój w ostatnich dniach zamieniły się w tętniące muzyką serce regionu. Wszystko za sprawą warsztatów muzycznych organizowanych przez Stowarzyszenie Wspierania Kultury Fermata.
W malowniczej scenerii goczałkowickiego parku, gdzie natura spotyka się z architekturą, przez dwa tygodnie rozbrzmiewały niezwykłe dźwięki. Dwie tury warsztatów zgromadziły młodych pasjonatów muzyki, z całego śląska - zarówno początkujących, jak i bardziej doświadczonych.
Uczestnicy warsztatów mieli możliwość pracować na profesjonalnym sprzęcie, w specjalnie przygotowanych pomieszczeniach goczałkowickiego GOK-u oraz Śląskiego Centrum Edukacji i Rozwoju CETiR. Wykłady prowadzone przez specjalistów z różnych dziedzin poruszały zagadnienia związane z muzyką, multimediami, walki ze stresem, a nawet zdrowego żywienia.
Gośćmi specjalnymi byli: współpracujący na co dzień z Dawidem Podsiadło - Piotr Madej znany jako Patrick the Pan oraz Przemysław Smaczny, ceniony perkusista i autor książki "Ściąga perkusisty". Młodzież uczestnicząca w warsztatach podzielona została na sekcje. Opiekunem sekcji wokalu była Natalia Kawka, gitary Sebastian Kowol, instrumentów klawiszowych i produkcji muzycznej Korneliusz Flisiak, perkusji Kajetan Adamczyk, gitary basowej Marcin Chryczyk. Wykładowców i opiekunów sekcji wspierali Monika Mendrok-Mika, Zofia Łach oraz basista i kompozytor Kacper Zasada.
- To nie są tylko warsztaty muzyczne. To przestrzeń spotkań, rozwoju, przełamywania barier i budowania relacji - podsumowuje Dawid Nycz, koordynator przedsięwzięcia.
Zwieńczeniem każdej siedmiodniowej tury były koncerty finałowe, podczas których uczestnicy prezentowali efekty swojej pracy. Po zamknięciu warsztatów scenę przejmowały zaproszone gwiazdy. Pierwszy finał odbył się w deszczu - ale jak się okazało, pogoda nie była w stanie ostudzić entuzjazmu artystów i publiczności. Przeciwnie, deszcz dodał wydarzeniu wyjątkowego klimatu. Gwiazdą wieczoru był charyzmatyczny zespół Hard Rockets, który mimo deszczowej aury zagrał dla publiczności pod dworcową wiatą.
- To był koncert, którego nie zapomnimy nigdy - wspomina jedna z uczestniczek - deszcz lał, a oni grali. Publiczność została do końca. To było magiczne.
Podczas drugiego finału scena lśniła w promieniach zachodzącego słońca. Muzyka niosła się po goczałkowickim parku i okolicznych stawach.
Podczas trwania koncertów finałowych prowadzona była kwesta na rzecz edukacji artystycznej wychowanków Centrum Wsparcia Dziecka i Rodziny Przystań w Pszczynie.
Wszystko wskazuje na to, że warsztaty Zdrój Muzyki organizowane przez Fermatę na stałe wpisały się w letni krajobraz regionu. Organizatorzy już dziś zapowiadają przyszłoroczną edycję - z jeszcze większą dawką muzyki i niespodzianek. Jak napisali w jednym z powarsztatowych postów: nowy termin i rekrutację ogłosimy już wkrótce! Jeśli chcecie być pierwsi w kolejce - rękę trzymajcie na pulsie, a oko na naszym profilu :).
dworzec Uzdrowisko
[ZDJĘCIA] Popołudnie z muzyką przy starym dworcu w Goczałkowicach! Zagrało Trio Zbigniewa Lejawki
Gorący tematZdrój Muzyki i koncert na zakończenie warsztatów! Na scenie Basia Giewont i grupa Insekt!
Za namiNa Starym Dworcu można podziwiać prace powstałe podczas pleneru malarskiego
Za nami"Goczałkowice zapomniane" - wystawa na starym dworcu
Gorący tematPodsumowanie Zdroju Muzyki - największych warsztatów muzycznych w naszym powiecie
Za namiWarsztaty Muzyczne ZDRÓJ MUZYKI w Goczałkowicach! Gośćmi Patrick The Pan i Przemyslaw Smaczny
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.









