pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Rozrywka

  • 13 grudnia 2005
  • wyświetleń: 8798

Podróże Pszczyniaków: Australia

Podróże Pszczyniaków: Australia


Przykładem na to, że marzenia się spełniają jest Mariusz, podróżnik, którego relacje już nie raz znalazły się na portalu pless.pl. Mariusz pochodzi z Pszczyny, ale od jakiegoś czasu mieszka w Sydney. Jego celem jest dotarcie do najciekawszych miejsc Australii, czy się udało...

A.O. / pless.pl

---------------------------------------------------

Jako dzieciak czytałem "Przygody Tomka w krainie kangurów" T. Szklarskiego. Kiedyż to było(?)...prawie nic już nie pamiętam z treści. Istnieje teoria, ze młodzieńcze fascynacje mogą się nagle, niespodziewanie odrodzić z popiołów zapomnienia w wieku już bardzo dorosłym...

Nie widziałem kraju, znajomych, rodziny od trzech lat i wciągając się w tematykę kraju w jakim czasowo przebywam, wpadło mi do głowy: ściągnąć znajomą ekipę z Polski, kupić dwa stare, rewelacyjne terenowe Toyoty HJ60 i zostawić za sobą tylko kilkusetkilometrowy, czerwony  australijski kurz. Za daleko, za drogo - nierealnie. Ale spróbować musiałem! Plany więc nieco mi się pozmieniały - jadę sam, a zasadniczy cel to chodzenie z plecakiem po australijskich za...kątkach czyli w "outbacku", w buszu.

Rok cierpliwych przygotowań. W poszukiwaniu informacji docieram do 15-20 letnich numerów "Wilda", szukam map topograficznych, wydaje niemało pieniędzy na dobry sprzęt turystyczny. W końcu ruszam w teren. Przez blisko trzy miesiące przemierzam 20 000km jak się tylko da: autokarem, samolotem, pociągiem, minipontonem, na "stopa", pocztowym terenowcem,łodzią i ponad 300km pieszo.

Kilkadziesiąt nocy spędzonych w tym kraju jest najbardziej zdumiewających w moim życiu. Śpię w "backpackers" (sieć tanich młodzieżowych moteli), na polach namiotowych, przystankach autobusowych, rozdrożach, ale najwspanialsze są te pod "gwiazdami", na szlakach: w wyschniętych korytach rzek, na przełęczach, na skalnych płytach czy po prostu rozbijanie namiotu na kamieniach z braku wolnych apartamentów w Holidej Inn.
Przez cztery tygodnie mistrzostwo błękitu nieba zostało skażone ledwo kilka razy, przez chmurki wielkości ziarna grochu! Ciągle mam wrażenie snu na jawie, nie potrafię do końca uwierzyć w to, co me oczy widziały.

Australia jest jednym z najbardziej gorących i suchych miejsc na Ziemi, i jest kontynentem odseparowanym od reszty świata; to ziemia o niespotykanym czerwonym zabarwieniu, bardzo wielu kanionów żłobionych wodą przez dziesiątki milionów lat, unikalnych kangurów, misi koala, jaszczurów, to raj dla najbardziej jadowitych węży na świecie.

Przestrzenie tej krainy są nieprawdopodobne, nieprawdopodobnie wielkie. Niestety podróżując z jednego kurortu do drugiego czy "przelatując" utartym szlakiem nawet najnowszym modelem superterenowca, nie sposób zauważyć, dotrzeć do głównie półpustynnych pejzaży malowanych przez setki gatunków traw i krzewów wyspecjalizowanych do przetrwania bez świeżej wody przez osiem miesięcy w roku, drzew nie potrzebujących piasku by istnieć, a rosnących prosto na skale czy wielu płaskich łańcuchów górskich ciągnących się setkami kilometrów i lśniących w słońcu barwy złota, aż do jaskrawo krwistych kolorów. Trzeba włożyć nieco wysiłku, by to zobaczyć. Inaczej można się rozczarować "monotonia" całego środka kontynentu.

Druga prawda o tym kraju mówi, że nie ma takiego malkontenta, który by kręcił nosem widząc subtropikalne wodospady i roślinność ziemi Arnchem, półwyspu Cape York czy bajecznych kolorów Wielkiej Rafy Koralowej.

Samotny kontakt z buszem to nowy rodzaj wartości, wartości bardzo cennej - to wszystko, co potrafię oddać słowami. Jednak czasami brakowało mi podzielenia się gorącymi wrażeniami, odczuciami z jakimkolwiek człowiekiem - teraz więc ze szczególną przyjemnością zapraszam do pooglądania i poczytania o mojej australijskiej przygodzie.

Podróże Pszczyniaków: Australia · fot. Mariusz


Mariusz

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.