pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

REKLAMA

Rozrywka

  • 19 września 2014
  • wyświetleń: 1831

Chór "Lutnia" na Dolnym Śląsku

Tradycją jest, że corocznie pszczyński chór "Lutnia" organizuje dla swoich członków wycieczkę turystyczno-integracyjną. W tym roku nowy zarząd chóru postanowił połączyć zwiedzanie ciekawych zakątków naszego kraju z występami artystycznymi.

Początkowo planowaliśmy zaśpiewać w Wałbrzyskim zamku "Książ", z uwagi na Księżną Daisy łączącą Książ z Pszczyną. Ze względu na to, iż zamkiem w Książu zarządza firma komercyjna okazało się, że za koncert musielibyśmy zapłacić, dlatego staraniem naszego prezesa Andrzeja Wichra znaleźliśmy tak samo godne miejsce do zaśpiewania. Okazał się nim Dom Zdrojowy w Szczawnie Zdrój - dawny Grand Hotel. Mówi się o nim "Szczawieńskie dziecko księżnej Daisy".

"Widziałam plan nowego hotelu w Szczawnie, który będzie pod dachem za dwa tygodnie. Zamierzam wszystko zaprojektować sama, w tym len, srebro i porcelanę" - pisała w swoim pamiętniku w listopadzie 1909 roku księżna Maria Teresa Oliwia Hochberg von Pless znana wszystkim, jako księżna Daisy.

Koncert odbył się w sobotę, 13 września o godzinie 16.00 w holu głównym tegoż "Domu". Licznie zgromadzona publiczność (przede wszystkim kuracjusze) długo oklaskiwała nasze występy, nie obyło się bez bisów. Niektóre z wykonywanych przez chór utworów, takie jak "Polskie kwiaty" i "Jaskółeczka" wycisnęły łzy z oczu słuchaczy. Gdy chór zaśpiewał "Pszczyński Dzień" publiczność włączyła się oklaskami do śpiewanego rytmicznie refrenu. Degustacją wód mineralnych zakończyliśmy pobyt w Szczawnie Zdroju.

Chór Lutnia
Chór "Lutnia" koncertował na Dolnym Śląsku. · fot. Chór Lutnia


Ponieważ chór nocował w Jedlinie Zdrój (drugie miasto w kompleksie uzdrowiskowym Szczawno-Jedlina ) kolejny koncert odbył się w tamtejszym kościele parafialnym. W czasie trwania mszy św. chór wykonał cztery pieśni oraz jeszcze dwie po jej zakończeniu. Obydwa koncerty poprowadziła nasza dyrygentka Patrycja Gamża.

Podczas wycieczki chór zwiedził zamek w Mosznej, Palmiarnię w Wałbrzychu, "Podziemne miasto" w Osówce, zamek Książ, a w drodze powrotnej do Pszczyny "Kościół Pokoju" i katedrę p.w. św. Stanisława Męczennika w Świdnicy.

Janusz Prządka

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.