Firmy w czasie epidemii Firmy w czasie epidemii

pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Najpopularniejsze

  • 20 lutego 2020
  • 27 lutego 2020
  • wyświetleń: 23741

Zlikwidowano trasy rowerowe przy Bażantarni. Odp. konserwatora

Trasa rowerowa w Porębie przy pałacu Bażantarnia, na której trenowali od lat pszczyńscy amatorzy ekstremalnej jazdy na rowerze, została zlikwidowana początkiem lutego. Rowerzyści zwrócili się do nas z prośbą o określenie, kto jest odpowiedzialny za tę decyzję. Jak poinformowało nas Nadleśnictwo Kobiór, nakaz likwidacji tras wydał Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków. Dlaczego? Teren lasu przy Bażantarni od 2018 roku wpisany jest do rejestru zabytków, a trasy powstały tu przed laty nielegalnie.

Trasa rowerowa przy Bażantarni została zlikwidowana - 02.2020 · fot. nadesłane przez czytelników


Trasy budowali przez lata własnymi siłami pasjonaci rowerowych akrobacji. Korzystali z nich m.in. bracia Godziek z Suszca, którzy znajdują się w światowej czołówce BMX i MTB. Poniżej zamieszczamy dwa listy dotyczące likwidacji tras rowerowych nadesłane przez naszych czytelników.

List nadesłany przez Bażant Team

W imieniu swoim oraz młodzieży naszego powiatu, chcielibyśmy zaapelować do Państwa w sprawie tras rowerowych, które stworzyliśmy w lesie w Porębie, a które zostały zniszczone. Jazda na rowerze downhillem jest naszą największą pasją, Jedynym miejscem w okolicy do tego stylu jazdy były tworzone od wielu lat trasy na górce w lesie w Porębie. Trasy te budowali latami nasi starsi koledzy, a my w dalszym ciągu je rozbudowywaliśmy. Chcielibyśmy się dowiedzieć, kto podjął decyzję o ich zniszczeniu i prosić Państwa o pomoc oraz wsparcie, abyśmy mogli je odbudować.

Wielu z nas nie stać na to, aby wyjeżdżać na trasy w góry. Tutaj swoją pasję mogliśmy rozwijać za darmo. Wymienialiśmy się doświadczeniami. Z tras korzystało wiele dzieci, młodzieży i osób dorosłych. Odwiedzali nas bracia Godziek z Suszca, którzy są mistrzami świata w tej dziedzinie, a dla nas ogromnymi autorytetami.

Nigdy nie prosiliśmy o pomoc miasta, wszystko robiliśmy sami, nie prosiliśmy też o wsparcie finansowe. Prosimy jedynie, aby nie odbierano nam możliwości robienia tego, co kochamy najbardziej. Nie chcemy siedzieć w domu przed komputerami.

Zwracamy się z prośbą o wsparcie i wstawienie się za nami, w momencie, gdy odbiera się nam możliwość rozwijania naszych pasji. Prosimy o pomoc, abyśmy mogli znowu jeździć w lesie w Porębie.


Trasa rowerowa przy Bażantarni została zlikwidowana - 02.2020
Trasa rowerowa przy Bażantarni została zlikwidowana - 02.2020 · fot. nadesłane przez czytelników


List nadesłany przez czytelnika

Dnia 1 lutego została zlikwidowana miejscówka służąca do trenowania rowerowych sportów grawitacyjnych (jedna z form MTB). Miejsce to funkcjonowało w lesie od około 20 lat i cały czas się rozwijało, bez szkody dla środowiska. Korzystało z tego miejsca kilkadziesiąt osób z całego powiatu i nie tylko. Swoją formę czasem szlifowali na tej miejscówce bracia Godziek z Suszca, którzy są w tej chwili w czołówce światowej MTB. Trasy budowali własnymi narzędziami młodzi pasjonaci tego sportu. Niestety komuś to przeszkadzało i trasy zostały zniszczone. Może zainteresuje was ten temat, szkoda mi tej młodzieży.


Odpowiedź Nadleśnictwa Kobiór



Piotr Chrzęszczyk z Nadleśnictwa Kobiór informuje, że dzikie trasy rowerowe zostały zlikwidowane decyzją Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Jest to związane z faktem, że teren leśny przy Bażantarni został wpisany do rejestru zabytków w 2018 roku, a trasy rowerowe zostały tu zbudowane nielegalnie. W ramach działań porządkowych, oprócz likwidacji nielegalnych tras i budowli ziemnych, trwa też usuwanie obumarłych drzew i wywrotów. Decyzja ta została podjęta na podstawie przeprowadzonej wizji terenowej. Nadleśnictwo wykonuje więc zgodnie z prawem nakaz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Zadanie ma zostać zrealizowane do końca lutego br.

- Przykro nam, że doszło do zderzenia dwóch stron - instytucji, które chcą chronić to miejsce i ludzi którzy od lat uprawiali tam sport - mówi Jadwiga Długajczyk z Nadleśnictwa Kobiór.

Innego zdania jest jednak rzecznik prasowy Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach, Mirosław Rymer.

Odpowiedź Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków



- Nieprawdą jest, że Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Katowicach nakazał likwidację tras rowerowych na terenie parku wpisanego do rejestru zabytków w 2018 roku w pobliżu pałacu Bażantarnia. Nieprawdą jest również, że Nadleśnictwo Kobiór likwidując wspomniane trasy realizuje nakaz ŚWKZ. Likwidacja wspomnianych tras odbywa się na podstawie pozwolenia wydanego przez ŚWKZ w pierwszej połowie 2019 roku na wniosek Nadleśnictwa Kobiór, które wskazało, że chce zlikwidować trasy wykonane bez wymaganego prawem pozwolenia i bez zgody właściciela terenu Skarbu Państwa - Nadleśnictwa Kobiór. Konserwator nie miał podstaw prawnych do wydania odmowy pozwolenia. Wyjaśniam przy tym, że ŚWKZ nie sprzeciwia się lokalizacji wspomnianych tras rowerowych, jednakże z wnioskiem o pozwolenie na ich realizację (zgodnie z treścią przepisów art. 36 ust. 1 w zw. z art. 36 ust. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami) może wystąpić wyłącznie podmiot posiadający  tytuł prawny do korzystania z zabytku wpisanego do rejestru, wynikający z prawa własności, użytkowania wieczystego, trwałego zarządu albo ograniczonego prawa rzeczowego lub stosunku zobowiązaniowego. Nadmienić przy tym należy, że usuwanie drzew i krzewów z terenu ww. parku wymaga uzyskania pozwolenia i zezwolenia ŚWKZ. Na koniec pragnę podkreślić, że Konserwator nie jest stroną w zaistniałym sporze - tłumaczy Mirosław Rymer.

ar / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.