pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Najpopularniejsze

  • 8 lutego 2020
  • 10 lutego 2020
  • wyświetleń: 9924

Coraz więcej salonów fryzjerskich w Pszczynie! Skąd ten trend?

Pod koniec ubiegłego roku powstały w Pszczynie trzy nowe salony fryzjerskie i to w niewielkiej odległości. Obecnie w naszym mieście jest już ponad 40 takich obiektów. Co sprawia, że tak wiele osób decyduje się teraz na otwarcie własnego salonu? Czy wszystkie będą w stanie utrzymać odpowiednią ilość klientów?

fryzjer
W grudniu w Pszczynie powstały trzy nowe salony fryzjerskie. · fot. pixabay.com


Wystarczy wpisać w internetową wyszukiwarkę hasło "fryzjer Pszczyna" i rzucić okiem na mapę, by przekonać się o sporym zagęszczeniu salonów fryzjerskich na nie tak dużej przestrzeni naszego miasta.

Tylko w grudniu w Pszczynie przybyły aż trzy salony fryzjerskie: jeden przy ulicy Skłodowskiej, drugi na rogu ulic Bielskiej i Skłodowskiej, w miejscu dawnego solarium, trzeci - przy ulicy Dobrawy (niedaleko Bugsy’s Jazz Club). Całkiem niedawno, bo w maju ubiegłego roku powstał salon przy ul. Korfantego (obok myjni samochodowej).

Obecnie w Pszczynie, na niewielkim obszarze znajduje się ponad 40 salonów fryzjerskich. Większość z nich jest zlokalizowana w niewielkiej od siebie odległości. Pod względem ilości zakładów króluje zwłaszcza obszar osiedli Kolonia Jasna i Piastów. Przy samej ul. Dobrawy mamy cztery salony, na ulicy Skłodowskiej-Curie - dwa, kolejne znajdują się na ul. Słonecznej, przy ul. Łokietka, Krzywoustego i Śmiałego. Rekordowe nagromadzenie salonów fryzjerskich jest też w rejonie ulic Kopernika, Dworcowej i Placu Targowego - tu mamy kilkanaście salonów, które praktycznie ze sobą sąsiadują.

Fryzjer
Tylko w naszym mieście jest ponad 40 salonów fryzjerskich.


Takie zagęszczenie salonów fryzjerskich to nie lada wyzwanie dla właścicieli. O to, skąd bierze się popularność tego rodzaju działalności w Pszczynie zapytaliśmy Dorotę Dziadek, właścicielkę jednego z trzech nowych zakładów, taki stan rzeczy wynika z kilku powodów:

- Dziś jest dosyć spore zainteresowanie salonami piękności, bo zarówno kobiety, jak i mężczyźni bardzo dbają o swój wygląd. Niektórzy korzystają z takich usług nawet kilka razy w miesiącu. Poza tym prowadzenie swojego biznesu daje większą możliwość pogodzenia życia rodzinnego z zawodowym - mówi.

- Twierdzę, że dobra usługa zawsze się obroni. Prawdą jest, że z zawrotną prędkością powstają nowe salony, ale myślę, że każdy z nich posiada lub dorobi się swojej klienteli - dodaje Dorota Dziadek. - Salon tworzą fryzjerzy, a każdy z fachowców ma "swojego konika". Dla niektórych są to strzyżenia, dla innych stylizacje. Zadowolony klient wraca. U nas dokładamy starań, aby każda stylizacją była spersonalizowana i spełniała oczekiwania klienta. Słyszę czasem o doświadczeniach z innych salonów: "Wie pani poprosiłam fryzjera, aby podciął mi końce. W rezultacie włosy były za krótkie" lub "Nawet nie zostałem zapytany jak strzyżemy". Bardzo ważna jest dla mnie rozmowa z klientem. Mówię żartobliwie, że między fryzjerem a klientem musi "kliknąć", powstać relacja - odpowiada.

ar / pless.pl

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.