pless.pl

Reklama

Najnowsze

  • 2 sierpnia 2022
  • wczoraj, 19:56
  • wyświetleń: 3916

[Historyczne ciekawostki] Powstaniec warszawski z Pszczyny

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj

Pszczyński historyk i judaista, Sławomir Pastuszka, z okazji rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, przybliża historię lekarza i uczestnika zrywu, który pochodził z Pszczyny.

Werner Schindler - powstaniec warszawski z Pszczyny
Werner Schindler - powstaniec warszawski z Pszczyny · fot. archiwum Sławomira Pastuszki


- Z okazji 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego chciałbym napisać kilka słów o pochodzącym z Pszczyny uczestniku powstania, którego historia życia nie jest powszechnie znana. Był nim dr Werner Schindler (1912-2004), lekarz dentysta, człowiek o niezwykle ciekawej biografii i niesamowitych wojennych przeżyciach, których na próżno szukać w czeluściach internetu - pisze we wstępie do historii Sławomir Pastuszka.

Werner Schindler urodził się 25 kwietnia 1912 roku w Pszczynie jako drugie dziecko i jedyny syn w zasymilowanej rodzinie górnośląskich Żydów o orientacji proniemieckiej, która po przyłączeniu miasta do Polski w 1922 roku nie zdecydowała się jednak na emigrację. Jego ojciec, Hugo (1878-1942), do 1938 roku prowadził w kamienicy przy ulicy Piastowskiej 25 sklep z tzw. towarami krótkimi, a w czasie wojny został przymusowo mianowany przez niemieckie władze okupacyjne przewodniczącym Żydowskiej Rady Starszych w Pszczynie. Matka, Gertrud z domu Ehrenhaus (1878-1942), urodzona w Królewskiej Hucie i dorastająca w Katowicach, zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Schindlerowie mieli jeszcze dwie córki: starszą Paulę (1910-1945) i młodszą Erikę (1915-1998), która wraz z mężem pod koniec lat 30. wyemigrowała do Argentyny. Zarówno rodzice Wernera, jak i jego starsza siostra, zginęli w trakcie Holokaustu, ci pierwsi zamordowani w komorze gazowej w KL Auschwitz-Birkenau, siostra najprawdopodobniej w trakcie tzw. marszu śmierci w okolicach Pszczyny.

Po ukończeniu studiów Werner został dentystą. Fach ten w czasie okupacji niemieckiej umiejętnie wykorzystał, co znacząco pomogło mu w przetrwaniu. Po wybuchu II wojny światowej jako żołnierz Wojska Polskiego trafił na front. Pojmany przez Niemców trafił do obozu jenieckiego, po którego opuszczeniu znalazł się w Lublinie, gdzie jako pracownik Żydowskiej Samopomocy Społecznej kontynuował praktykę dentystyczną w gabinecie TOZu przy ul. Królewskiej 15. Wedle zachowanej dokumentacji, do czasu utworzenia getta na Podzamczu, mieszkał w kamienicy nr 11 przy Rynku. W połowie kwietnia 1942 roku trafił do getta szczątkowego na Majdanie Tatarskim. Ostatecznie znalazł się w obozie pracy przymusowej przy ulicy Lipowej 7, skąd w marcu 1943 roku podjął udaną próbę ucieczki, na co wpływ miała informacja dotycząca jego planowanego rozstrzelania, uzyskana od Niemca, któremu właśnie leczył zęba.

Los Schindlera rzucił do Warszawy. Szukając tam jakiegokolwiek schronienia, podszedł do niego student medycyny Sławomir Juliusz Chęciński (w 1991 roku odznaczony medalem Sprawiedliwy wśród Narodów Świata), który ni stąd, ni zowąd zaprosił go do swojego domu. Po przybyciu okazało się, że ukrywali się tam już dwaj inni żydowscy uciekinierzy - Edward Marczewski i prof. Orliński. Po kilku miesiącach, w związku ze wzrostem niebezpieczeństwa denuncjacji, Chęciński przeniósł swoich podopiecznych do innych kryjówek. W odpowiednim czasie sprowadził Schindlera z powrotem i ukrył go w piwnicy cukierni, która należała niegdyś do jego rodziców.

Po wybuchu powstania warszawskiego Schindler opuścił swoją kryjówkę i wraz z Chęcińskim przystąpił do powstańców, służąc im przede wszystkim jako pomoc medyczna. Należy zaznaczyć, że w tym czasie posługiwał się fałszywymi dokumentami na nazwisko Krzysztof Zuma, a jego żydowskie pochodzenie udało mu się umiejętnie zataić. Po stłumieniu powstania Chęciński został pojmany przez Niemców, natomiast Schindlerowi udało się zbiec. Do połowy stycznia 1945 roku, tj. momentu wkroczenia do miasta oddziałów Armii Czerwonej - podobnie jak Władysław Szpilman i inni tzw. robinsonowie - ukrywał się w zrujnowanych budynkach stolicy.

Po zakończeniu wojny, Schindler wraz z poznaną w Lublinie żoną Felicją i jej córką Matyldą, wyjechał na krótko do Łodzi, po czym wyemigrował do Wielkiej Brytanii i osiadł w Londynie. 7 maja 1954 roku został naturalizowany jako obywatel brytyjski. Poza regularną pracą jako dentysta, udzielał się społecznie. Był m.in. wieloletnim sekretarzem Polish Jewish Refugee Fund, organizacji udzielającej pomocy Żydom polskiego pochodzenia, szukającym schronienia na wyspach brytyjskich. W 1982 roku za szczególne zasługi w niesieniu pomocy medycznej w trakcie okupacji niemieckiej został odznaczony Orderem Zasługi, wręczonym mu przez Ambasadora Polski Stefana Staniszewskiego podczas specjalnie zorganizowanej uroczystości w Londynie.

Werner Schindler zmarł w styczniu 2004 roku w Londynie i tam też został pochowany. Do końca życia pozostawał w żywych kontaktach z licznymi pszczyniakami zamieszkałymi w Polsce i - tak jak on - za granicą.

Sławomir Pastuszka

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.

Historyczne ciekawostki

Odkurzamy ciekawe fakty o Ziemi Pszczyńskiej sprzed lat, szukamy starych fotografii. Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Historyczne ciekawostki" podaj