pless.pl - medium nr 1 w Pszczynie

Reklama

Najnowsze

  • 23 lipca 2021
  • 25 lipca 2021
  • wyświetleń: 7011

Mateusz Damięcki skacze, by pomóc Filipkowi w zbiórce na lek

Wyjątkową szansę dostał Filipek Cholewa z Jankowic, który zmaga się z SMA! Hop hop challenge to akcja, którą wymyślił aktor Mateusz Damięcki, by nagłośnić zbiórki na rzecz dzieci dotkniętych rdzeniowym zanikiem mięśni. Aktor pomógł już wielu małym pacjentom z SMA na przestrzeni kilkunastu miesięcy. Teraz przyszła pora na pomoc Filipkowi.

Mateusz Damięcki, hop hop challenge
Mateusz Damięcki, hop hop challenge · fot. Mateusz Damięcki / Facebook


Na swoim profilu Mateusz Damięcki poinformował, że w ramach akcji #hophopchallange, w której wspiera dzieci dotknięte chorobą SMA będzie tym razem skakał dla Filipka.

- Filipek czeka na cud. A my jesteśmy tu od tego, żeby ten cud się wydarzył. Ja poskaczę, pomożecie? - komentuje artysta na stronie zrzutki.

Aktor już od ubiegłego roku skacze na skakance dla dzieciaków chorych na SMA. Przez ostatnie 18 miesięcy skakał głównie w celu zebrania pieniędzy na lek ZOLGENSMA, najdroższy lek świata. Wszystko zaczęło się od Kacperka Boruty. To dzięki temu małemu wojownikowi i Jego rodzicom i bliskim Mateusz Damięcki dowiedział się wiele o chorobie, która nieleczona, w bezlitosny sposób zabiera nadzieję i siły. Zbiórka ponad 9 milionów złotych na najdroższy lek świata dla Kacperka zakończyła się sukcesem!

Kacper Boruta, ho hop challenge
Kacper Boruta otrzymał najdroższy lek świata dzięki wielu darczyńcom i Mateuszowi Damięckiemu · fot. siepomaga.pl

Filip Cholewa
Filipek Cholewa codziennie jest intensywnie rehabilitowany. Przez większość doby oddycha przez respirator. Czeka na lek · fot. Załoga Filipka kontra SMA / Facebook


- Przez wiele miesięcy zakładania kolejnych zbiórek dowiedziałem się wiele o SMA, poznałem wiele wzruszających historii wspaniałych dzieci i ich dzielnych bliskich. Wraz z cudownymi znajomymi z wielkiej wspólnoty ludzi dobrej woli zapoczątkowałem akcję #hophopchallenge, założyłem grupę na Facebooku o nazwie "Skakanka z Damięckim", poprowadziłem kilka treningów online, przeprowadziłem kilka dodatkowych zbiórek i licytacji. Dzięki Wam udało się pomóc tak wielu dzieciom, tak wiele rodzin odzyskało nadzieję, zdobywając dodatkowe środki do walki z tak trudnym przeciwnikiem. Dziś na koncie zbiórek mamy wspólnie uzbierane i wyskakane łącznie ponad 380 tysięcy złotych, w tym ponad 40 000 złotych dzięki naszej wspólnej akcji #hophopchallenge - podsumowuje Mateusz Damięcki na swoim fanpejdżu na Facebooku.

Loading...


- Przez te półtora roku ze wzruszeniem obserwowałem co raz to większy wzrost świadomości ludzi na temat SMA, wraz z kolejnymi wytrwałymi rodzinami świętowałem kolejne zwycięstwa ich pociech, cieszyłem się decyzją o wprowadzeniu badań przesiewowych w celu wykrycia bądź wyeliminowania SMA tuż po urodzeniu dziecka - dodaje.

- Dziś, po wielu miesiącach lepszych i gorszych etapów mojej skakankowej podróży, postanowiłem zdobyć się na to podsumowanie. Zamknąłem kilka dawno wygasłych skarbonek, sprawdziłem jak dużo pozostało mi zaległości. 13312 skoków - taką liczbę odbić od ziemi nad poruszającym się kablem mojej skakanki jeszcze muszę Wam oddać, co obiecuję nadrobić, na raty w nadchodzących dniach - pisze dalej aktor na swoim Facebooku.

Niniejszym również postanowiłem dokończyć 2 ostatnie założone przeze mnie zbiórki, którym nadal brakuje sporo do osiągnięcia celu:


I to już ostatnie moje skakankowe zbiórki na najdroższy lek świata - podkreśla aktor. Filipek dostał więc niepowtarzalną szansę! W ciągu jednej doby na jego skarbonce dzięki aktorowi pojawiło się ponad 800 zł.




Aktor postanowił też włączyć się w pomoc Fundacji SMA, która swoimi działaniami stara się pomagać wszystkim, wszystkim bez wyjątku dzieciom w Polsce dotkniętym tą chorobą. Dla niej nadal będzie kontynuował swoje treningi na skakance.

- Zachęcam ludzi dobrej woli do śledzenia działań tej instytucji. Jestem głęboko przekonany, że jej wysiłek i szerokie spektrum działania na rzecz poprawy sytuacji dzieci i rodzin dotkniętych skutkami rdzeniowego zaniku mięśni, przekonają Państwa do tego, by od dziś czynnie wspierać jej działania - przekonuje Mateusz Damięcki.

ar / pless.pl

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.