Gorące tematy

  • 8 września 2025
  • 9 września 2025
  • wyświetleń: 9470

[FOTO] Nocny wypadek w Kobiórze. To cud, że kierowca to w ogóle przeżył

Do bardzo groźnego wypadku drogowego doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na DK-1 w Kobiórze. Na pasie w stronę Katowic dachował samochód osobowy. Na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe. Nie obeszło się bez poważnych utrudnień w ruchu.

Nocny wypadek w Kobiórze - 7/8 września 2025
fot. nadesłane przez czytelnika


Patrząc na wrak pojazdu trudno w to uwierzyć, ale kierowca przeżył wypadek. Mało tego, stan jego zdrowia był w miarę stabilny. 22-letni mężczyzna trafił pod opiekę ratowników medycznych i został przewieziony do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Dlaczego pojazd wypadł z drogi? Tego dokładnie nie wiadomo. W podobnych przypadkach często przyczyną opuszczenia drogi przez samochód, jest nagłe wtargnięcie leśnej zwierzyny pod koła pojazdu.

Nocny wypadek w Kobiórze - 7/8 września 2025
fot. nadesłane przez czytelnika


Mało popularna rada, ale może uratować Twoje życie



Jako kierowca ze sporym bagażem doświadczeń doradzam jedno - lepiej uderzyć w mniejszą przeszkodę, niż na siłę próbować ją ominąć. Jadąc nocą przez tereny zielone warto znacząco zwolnić i przygotować się na awaryjne hamowanie, jednocześnie mając z tyłu głowy zaniechanie manewru obronnego w przypadku wtargnięcia dzikiego zwierzęcia na drogę. Dlaczego? Jadąc z prędkością zbliżoną do maksymalnej, czyli ok. 100km/h lepiej wytracić maksymalnie dużo prędkości i uderzyć np. w łanię, niż próbować podjąć manewr obronny, utracić panowanie nad pojazdem i dachować w rowie, być może tak jak to miało miejsce minionej nocy.

Ryzyko, że zwierzę wpadnie do przestrzeni pasażerskiej i rani kierowcę oraz pasażerów jest niewielkie. Jest za to spore ryzyko, że gwałtowny manewr obronny zakończy się fatalnym w skutkach wypadkiem. Jak jeździć nocą, by uniknąć tragedii? Tutaj z pomocą przychodzi tempomat i czujność. Na przykładzie odcinka leśnego przez Kobiór, sprawdzonym rozwiązaniem jest ustawienie tempomatu i jazda ze stałą prędkością.

Ja ustawiam 92km/h nawet jak są idealne warunki do jazdy (brak opady, dobra widzialność). To troszkę mniej niż pozwalają przepisy i odrobinę więcej niż mogą jechać samochody ciężarowe. Prawa noga spoczywa nad hamulcem i jest przygotowana na gwałtowne hamowanie. Jeśli zwierzę wtargnie na jezdnię, od razu można rozpocząć hamowanie. Warto skupić się na utrzymaniu pojazdu w pasie ruchu. Jeśli jest 100% pewności, że uda się ominąć zwierzę, warto to zrobić. Jeśli jeszcze jest zbyt szybko, by manewr obronny był bezpieczny, lepiej uderzyć. Auto będzie wymagało naprawy, ale lepiej stracić zniżki na AutoCasco, niż życie.

Taka rada na pewno nie spotka się z aprobatą radykalnych miłośników przyrody, ale póki co mamy wolność słowa i wypowiedzi, więc naszym czytelnikom dajemy takie rady, które uznamy za słuszne. Życie i zdrowie ludzkie jest wartością nadrzędną, ważniejszą niż zdrowie i życie dzikiej zwierzyny. Nocą, gdy zwierzęta leśne są najbardziej aktywne, zalecamy daleko idącą ostrożność nie tylko w Kobiórze - zwierzęta mogą wbiec pod samochód wszędzie, także w terenie zabudowanym. Lepiej dojechać do celu 20 minut później niż umrzeć o 20 lat za wcześnie. Zawsze zdążymy się spóźnić.

Bartłomiej Sidorczukbielskiedrogi.pl

sid / pless.pl

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Wypadki i kolizje - powiat pszczyński" podaj

Wypadki i kolizje - powiat pszczyński

Jeśli chcesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach z tematu "Wypadki i kolizje - powiat pszczyński" podaj

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.