pless.pl

Reklama

Gorące tematy

  • 21 grudnia 2022
  • 25 grudnia 2022
  • wyświetleń: 4945

Jadłodzielnie pustoszeją w mig. Apel o dodatkowe wsparcie

Od prawie trzech lat w Pszczynie funkcjonują jadłodzielnie. W mieście jest wiele osób dobrej woli, które systematycznie dostarczają do nich nadmiar żywności, ale też środki higieniczne czy ciepłe akcesoria na zimę. Ostatnio jednak lodówki w jadłodzielniach ciągle stoją puste. Jedzenie rozchodzi się błyskawicznie, często jeszcze zanim trafi na półkę.

Reklama

Jadłodzielnie
Niewykorzystana żywność zanoszona do jadłodzielni znika dość szybko · fot. Ela


W Pszczynie mamy trzy jadłodzielnie. Pierwsza z nich powstała przy parafii Podwyższenia Krzyża Św. i Matki Boskiej Częstochowskiej na os. Piastów. Druga znajduje się przy kościele pw. Wszystkich Świętych, trzecia działa na Starej Wsi, przy byłym Domu Dziecka. W każdej znajdziemy lodówkę oraz półki, w których możemy umieścić nadmiarową żywność, na przykład gotowe danie w słoiku, suchy prowiant, konserwy, pieczywo, ciasto. Ideą przewodnią jest niemarnowanie jedzenia poprzez dzielenie się z innymi, dlatego do punktów można dostarczać także najbardziej podstawowe produkty, z których ktoś inny przygotuje potrawę. - Jakiś czas temu do osiedlowej jadłodzielni trafiło kilka paczek mąki z pobliskiego marketu. Ktoś przygotował z tego naleśniki, ktoś inny upiekł ciasto i przyniósł gotowe z powrotem na półki. Ludzie w tym dzieleniu się są bardzo kreatywni. Co niedzielę pewna pani dostarcza do jadłodzielni przyszykowane obiadki. Do plastikowych pojemników wkłada kotlet, obok ziemniaki i surówkę. Kto potrzebuje, może wziąć sobie taki zestaw. Ale liczy się tak naprawdę każdy produkt. Każdy słoik zupy, puszka czy pieczywo, którego nie damy rady zagospodarować. - wymienia Katarzyna Kamieńczyk-Stryczek, opiekunka jadłodzielni na os. Piastów.

Jadłodzielnie
Dary przyniesione do jadłodzielni rozchodzą się bardzo szybko · fot. Ela


Pani Kasia podkreśla, że w Pszczynie i w okolicach mieszka wiele osób dobrej woli, które dzielą się tym, co mają, jednak od pewnego czasu jedzenie w jadłodzielniach rozchodzi się niemal natychmiast. - Bywa i tak, że ofiarodawcy nie zdążą nawet odłożyć produktów do lodówki, ponieważ pod jadłodzielnią już czeka kolejka potrzebujących, pomiędzy których rozdzielamy jedzenie. - relacjonuje społeczniczka. Częste pustki w jadłodzielniach miałyby zatem wynikać nie tyle z nikłego wsparcia, co z rosnących potrzeb osób najbiedniejszych. Zapotrzebowanie wzrosło w ostatnich miesiącach, zapewne z powodu wyższych cen żywności, na którą w chwili obecnej stać coraz mniej najuboższych osób. Tym samym punkty z darmowym jedzeniem są jeszcze bardziej oblegane niż dotychczas. Stąd apel opiekunek jadłodzielni o to, by nie wahać się i w miarę możliwości przynosić to, czego nie jesteśmy w stanie wykorzystać. Jadłodzielnię mogą wspierać również sprzedawcy i producenci żywności. - Co tydzień lokalne piekarnie dostarczają nam pieczywo, którego nie zdołały sprzedać. Na pewno wśród potrzebujących są chętni również na owoce czy warzywa od okolicznych sprzedawców, dlatego zachęcam do wsparcia i przy okazji wypełniania podstawowej idei jadłodzielni, jaką jest niemarnowanie. Osobiście znam ludzi, którzy na co dzień korzystają z tych punktów. To nie tylko bezdomni i najubożsi, ale też samotne osoby starsze i matki z małymi dziećmi, którym nie starcza na jedzenie. - tłumaczy pani Katarzyna.

Jadłodzielnie
Jadłodzielnia przy ul. Bankowej 2 - tu również potrzebujący często wypatrują żywności · fot. Ela / pless.pl


Do jadłodzielni można dostarczać przede wszystkim żywność, której mamy nadmiar. Produkty powinny oczywiście być zdatne do spożycia, bez oznak zepsucia. Nie może to być żywność z przekroczonym terminem przydatności do spożycia, czyli po dacie "należy spożyć do". Jeśli produkt przekroczył datę "najlepiej spożyć przed" oznacza to, że przekroczył jedynie datę minimalnej trwałości i można przynieść go do jadłodzielni.

Mile widziane są jogurty, odpowiednio zapakowane sery czy szynka oraz wszelkiego rodzaju wyroby własne. Ludzie najchętniej sięgają po dania w słoikach i posiłki jednogarnkowe, którymi można posilić się po podgrzaniu lub zjeść od razu. Ważne jest także pieczywo. Ogromną radość sprawia potrzebującym czekające na nich od czasu do czasu ciasto, na które sami nie mogliby sobie pozwolić. Opiekunki pszczyńskich jadłodzielni proszą również o pozostawianie pustych słoików, których brak często doskwiera dobroczyńcom.

Jadłodzielnie
Gotowe dania lub zapakowane porcje jedzenia, pieczywo, zupy - to najczęściej trafia do jadłodzielni · fot. Ela


Co ciekawe, pani Katarzyna Kamieńczyk-Stryczek słyszy czasem, że jej działania nie do końca spełniają ideę jadłodzielni, która polega głównie na przekazywaniu innym nadmiaru jedzenia i produktów przede wszystkim po to, by nie marnować i nie wyrzucać. Jak więc ma się do tego gotowanie bigosu czy zupy specjalnie z myślą o korzystających z jadłodzielni? Osoby, które to robią przyznają, że dodatkowy posiłek powstaje często z produktów nadmiarowych, po przeglądzie domowych szafek i lodówki. Można również okazyjnie kupić przecenione towary w sklepie i od razu przyrządzić z nich większą ilość jedzenia, którym się podzielimy. Wygląda na to, że w pszczyńskich jadłodzielniach nie będzie ono długo czekać na chętnych. - Ja sama, jak i moi bliscy często mamy potrzebę ugotowania czegoś specjalnie z myślą o potrzebujących. Jedni przekażą pieniądze, a inni dobrze gotują i w ten sposób podzielą się tym, co mają. Osobiście od zawsze powtarzam wszystkim, żeby nie wyrzucać. Mówię też, żeby nie oceniać. Dziś ktoś zupełnie nam obcy korzysta z jadłodzielni, a jutro nam też może czegoś brakować i tam zajrzymy. - podsumowuje pani Kasia.

O tym, że w Pszczynie mamy trzy jadłodzielnie warto pamiętać szczególnie w okresie Świąt, kiedy wielu z nas robi nadmiarowe zakupy, a potem nie jest w stanie wykorzystać wszystkich produktów. Jadłodzielnie znajdziemy w następujących miejscach:

  • Jadłodzielnia przy parafii Podwyższenia Krzyża Św. i MB Częstochowskiej, znajduje się od strony parkingu, przy wejściu do domu parafialnego
  • Jadłodzielnia pod adresem Bankowa 2, przy kościele pw. Wszystkich Świętych
  • Jadłodzielnia znajdująca się na Starej Wsi, przy Szpitalu Matki Ewy (były Dom Dziecka)

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.